Witam
Padło mi wspomaganie (pompa wyła jak cholera). Zawiozłem do mechanika, 2 dni i auto odebrałem - coś mówił o regeneracji lub wymianie na inną regenerowaną.
Tylko teraz wg mnie wspomaganie jest za czułe - to znaczy na parkingu działa ok, ale przy większych prędkościach również siła wspomagania jest bardzo duża. Lekki ruch na kierownicę i autko skręca natychmiast, co powyżej 100 km/h na godzinę jest mało przyjemne. Stąd mam parę pytań:
1. Czy w tym modelu siła wspomagania jest stała czy maleje z prędkością - może jest to głupie pytanie, ale na wszelki wypadek wolę zapytać?
2. Czy mechanik po naprawie powinien (czy się w ogóle da) wyregulować/skalibrować siłę wspomagania. Czy nawet jeśli się da to nie ma takiej potrzeby?
3. Czy mógł wsadzić jaką inną pompę (np z diesla) które ma trochę inną budowę i stąd problem.
4. Czy można zdiagnozować działanie układu wspomagania np. w ASO aby ewentualnie mieć jakiś papier do reklamacji?
Dzięki za pomoc, pozdrawiam
Padło mi wspomaganie (pompa wyła jak cholera). Zawiozłem do mechanika, 2 dni i auto odebrałem - coś mówił o regeneracji lub wymianie na inną regenerowaną.
Tylko teraz wg mnie wspomaganie jest za czułe - to znaczy na parkingu działa ok, ale przy większych prędkościach również siła wspomagania jest bardzo duża. Lekki ruch na kierownicę i autko skręca natychmiast, co powyżej 100 km/h na godzinę jest mało przyjemne. Stąd mam parę pytań:
1. Czy w tym modelu siła wspomagania jest stała czy maleje z prędkością - może jest to głupie pytanie, ale na wszelki wypadek wolę zapytać?
2. Czy mechanik po naprawie powinien (czy się w ogóle da) wyregulować/skalibrować siłę wspomagania. Czy nawet jeśli się da to nie ma takiej potrzeby?
3. Czy mógł wsadzić jaką inną pompę (np z diesla) które ma trochę inną budowę i stąd problem.
4. Czy można zdiagnozować działanie układu wspomagania np. w ASO aby ewentualnie mieć jakiś papier do reklamacji?
Dzięki za pomoc, pozdrawiam