Witam
Miałem już zużyte klocki hamulcowe z tyłu (znaczy jeden klocek ten zewnętrzny z prawej tylnej strony był wytarty już do blachy a na pozostałych jeszcze było trochę tej nawierzchni) ale postanowiłem wymienić.
Po wymianie i miesiącu jeżdżenia nadal coś zaczęło trzeć w tylnim prawym kole.
Zdjąłem tylne prawe kolo i jakie było moje zdziwienie- klocek zewnętrzny starty do blachy a wewnętrzny prawie cały, na drugim tylnim kole tez klocki prawie całe.
Teraz moje pytanie co mogło spowodować tak szybkie starcie się zewnętrznego klocka w tylnim prawym kole???
Dwa: Czy można gdzieś kopic klocki na sztuki a nie w kompletach???
Miałem już zużyte klocki hamulcowe z tyłu (znaczy jeden klocek ten zewnętrzny z prawej tylnej strony był wytarty już do blachy a na pozostałych jeszcze było trochę tej nawierzchni) ale postanowiłem wymienić.
Po wymianie i miesiącu jeżdżenia nadal coś zaczęło trzeć w tylnim prawym kole.
Zdjąłem tylne prawe kolo i jakie było moje zdziwienie- klocek zewnętrzny starty do blachy a wewnętrzny prawie cały, na drugim tylnim kole tez klocki prawie całe.
Teraz moje pytanie co mogło spowodować tak szybkie starcie się zewnętrznego klocka w tylnim prawym kole???
Dwa: Czy można gdzieś kopic klocki na sztuki a nie w kompletach???