Witam.
Próbuję rozwiązać problem z autoalarmem Prestige APS 150MX:
- fabryczny zamek centralny w samochodzie sprawny.
- poprawiłem wszystkie luty na płytce drukowanej, myślałem że to zimny lut.
- wymieniłem przekaźnik na nowy.
- przewody i wtyczki sprawdziłem, w porządku.
- autoalarm działa cały czas dobrze, tylko nie zamyka i nie otwiera drzwi w niższych temperaturach otoczenia. W lecie wszystko działa dobrze.
Zwarcie zamykające i otwierające zamek na wyjściu w autoalarmie do centralnego, według miernika występuje bardzo krótko tylko przy zamykaniu pilotem, niestety za krótko żeby zamknąć auto.
Jeżeli to ma jakiekolwiek znaczenie, to alarm jest zamontowany we Fiacie Marea Weekend rok 2001.
Centralny działa z pilota tylko wtedy, jak podgrzeje płytkę centralki opalarką lub przyłożę garażową lampę na 230V, tak żeby się podgrzała płytka. Wówczas centralny razem z alarmem uzbraja się przez chwilę poprawnie, po ostygnięciu centralki tylko uzbraja się alarm, centralny znowu nie działa.

Próbuję rozwiązać problem z autoalarmem Prestige APS 150MX:
- fabryczny zamek centralny w samochodzie sprawny.
- poprawiłem wszystkie luty na płytce drukowanej, myślałem że to zimny lut.
- wymieniłem przekaźnik na nowy.
- przewody i wtyczki sprawdziłem, w porządku.
- autoalarm działa cały czas dobrze, tylko nie zamyka i nie otwiera drzwi w niższych temperaturach otoczenia. W lecie wszystko działa dobrze.
Zwarcie zamykające i otwierające zamek na wyjściu w autoalarmie do centralnego, według miernika występuje bardzo krótko tylko przy zamykaniu pilotem, niestety za krótko żeby zamknąć auto.
Jeżeli to ma jakiekolwiek znaczenie, to alarm jest zamontowany we Fiacie Marea Weekend rok 2001.
Centralny działa z pilota tylko wtedy, jak podgrzeje płytkę centralki opalarką lub przyłożę garażową lampę na 230V, tak żeby się podgrzała płytka. Wówczas centralny razem z alarmem uzbraja się przez chwilę poprawnie, po ostygnięciu centralki tylko uzbraja się alarm, centralny znowu nie działa.
