Drodzy koledzy mam taki problem z w/w zmywarką. To model do tzw. zabudowy.
Historia była taka: zmywarka padła (już nie pamiętam dokładnie ale chyba zatrzymywała sie w pewnym momencie i dalej nie szła), przyszedł serwis i orzekł, że sterownik do wymiany za 800 stówek + czekanie do miesiąca. To było ze 4 lata temu... Minął miesiąc, drugi i trzeci a serwis ze sterownikiem się pojawić nie zechciał. Rozebrałem więc gada i znalazłem jakiś ujarany triak. Wymieniłem na taki sam. Zmywarka pochodziła dwa dni i znowu to samo (znowu padł). Wsadziłem triak trochę mocniejszy prądowo i zmywarka już się więcej nigdy nie zblokowała. Ale zmywarka też nigdy już nie zmywała jak nowa. Teraz żona zaczęła mnie już doprowadziła do pasji duszeniem o kupno nowej więc mnie to skuteczniej zmobilizowało do próby reanimacji, wiadomo lepiej kaskę przeznaczyć na ciekawsze rzeczy choć także płynne
.
Oczywiście zacząłem od przestudiowania forum. Potem odpaliłem zmywarkę z otwartymi drzwiczkami żeby sobie poobserwować jak to tam działa. I mam takie efekty i związane z nimi pytania:
1) Oba ramiona górne i dolne obracają się zawsze równocześnie z jednakową prędkością (na oko 1 obrót na sek) i "sikają" także zawsze jednocześnie. Tzn nie ma żadnego zauważalnego efektu naprzemienności góra-dół o którym wyczytałem odnośnie innych zmywarek Siemensa (bo konkretnie o mojej ani słowa nie znalazłem). Pytanie: czy w moim modelu ramiona powinny pracować naprzemiennie czy nie?
2) Jak włączę na sterowniku mod "tylko kosz górny" to i tak oba ramiona się kręcą i sikają. Zgaduję, że chyba dolny powinien w tym wypadku być odcięty???
Czy w/w efekty mówią jednoznacznie, że mechanizm/silniczek kierujący wodę na górę bądź na dół stoi zablokowany w jakiejś "środkowej" pozycji i zamiast robić swoje jak powinien to puszcza wodę zawsze w oba kanały i w efekcie na pół mocy myjącej (bo w żaden kanał nie daje nigdy full ciśnienia)? Jeśli tak to gdzie go szukać, z boku, z tyłu, z dołu? Zmywarka wbudowana w ciąg meblowy, dostęp mam więc mocno utrudniony.
Historia była taka: zmywarka padła (już nie pamiętam dokładnie ale chyba zatrzymywała sie w pewnym momencie i dalej nie szła), przyszedł serwis i orzekł, że sterownik do wymiany za 800 stówek + czekanie do miesiąca. To było ze 4 lata temu... Minął miesiąc, drugi i trzeci a serwis ze sterownikiem się pojawić nie zechciał. Rozebrałem więc gada i znalazłem jakiś ujarany triak. Wymieniłem na taki sam. Zmywarka pochodziła dwa dni i znowu to samo (znowu padł). Wsadziłem triak trochę mocniejszy prądowo i zmywarka już się więcej nigdy nie zblokowała. Ale zmywarka też nigdy już nie zmywała jak nowa. Teraz żona zaczęła mnie już doprowadziła do pasji duszeniem o kupno nowej więc mnie to skuteczniej zmobilizowało do próby reanimacji, wiadomo lepiej kaskę przeznaczyć na ciekawsze rzeczy choć także płynne
Oczywiście zacząłem od przestudiowania forum. Potem odpaliłem zmywarkę z otwartymi drzwiczkami żeby sobie poobserwować jak to tam działa. I mam takie efekty i związane z nimi pytania:
1) Oba ramiona górne i dolne obracają się zawsze równocześnie z jednakową prędkością (na oko 1 obrót na sek) i "sikają" także zawsze jednocześnie. Tzn nie ma żadnego zauważalnego efektu naprzemienności góra-dół o którym wyczytałem odnośnie innych zmywarek Siemensa (bo konkretnie o mojej ani słowa nie znalazłem). Pytanie: czy w moim modelu ramiona powinny pracować naprzemiennie czy nie?
2) Jak włączę na sterowniku mod "tylko kosz górny" to i tak oba ramiona się kręcą i sikają. Zgaduję, że chyba dolny powinien w tym wypadku być odcięty???
Czy w/w efekty mówią jednoznacznie, że mechanizm/silniczek kierujący wodę na górę bądź na dół stoi zablokowany w jakiejś "środkowej" pozycji i zamiast robić swoje jak powinien to puszcza wodę zawsze w oba kanały i w efekcie na pół mocy myjącej (bo w żaden kanał nie daje nigdy full ciśnienia)? Jeśli tak to gdzie go szukać, z boku, z tyłu, z dołu? Zmywarka wbudowana w ciąg meblowy, dostęp mam więc mocno utrudniony.
