Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf II - Zapalanie na zimnym silniku z lpg.

demoliq 29 Gru 2012 09:26 2850 17
  • #1 29 Gru 2012 09:26
    demoliq
    Poziom 12  

    Witam

    Otóż mam ostatnio duże problemy z parownikiem w moim golfie. Zawsze gdy odpalam go z gazu to parownik robi się biały i jedynie na "popych" zapali. Mogę kręcić rozrusznikiem ale nic to nie da. Dlatego często gdy jestem w garażu i tam mi nie zapalił to podgrzewam parownik suszarką po czym próbuję znowu, w końcu się udaje, ale są z tym duże problemy i trzeba go trzymać sporo na pedale gazu, żeby nie zgasł póki nie złapie temperatury. Pytanie moje jest takie, czy są jakieś sposobny na to? Wiem, że mój golfik już głupieje od tych paliw, zawsze odpalał z benzyny a po rozgrzaniu przełączałem go na lpg. Czy da się coś z tym zrobić? Chcę, żeby nie miał problemów z odpalaniem na gazie w zimie. Wiosenną i letnią porą z lpg pali na dotyk a zimę są problemy. Czy da się coś z tym zrobić? Instalacja lpg w golfiku to nie sekwencja tylko tyle wiem, ma już jakieś 7-8 lat. Mogę zrobić zdjęcia jak to coś pomoże. Pozdrawiam

    0 17
  • #2 29 Gru 2012 09:32
    Qbuś
    Poziom 38  

    Odpalaj na benzynie, tak jak powinno się to robić, zaoszczędzisz na wymianie parownika, bo pewnie membrany już (albo niedługo) do wyrzucenia .

    0
  • #3 29 Gru 2012 09:40
    ociz
    Moderator Samochody

    Będzie ciężko.

    Cytat:
    W tym roku będziemy tankować mieszaninę gatunku B, który musi zachowywać względną prężność par min. 150 kPa w temperaturze -5oC, dotychczas był stosowany gatunek A, który taką samą prężność zachowuje w temperaturze niższej (-10oC).

    http://gazeo.pl/na-biezaco/wiadomosci/2012/Gaz-zimowy-pozniej-niz-zwykle,wiadomosc,6551.html

    W razie konieczności lepszy od suszarki będzie czajnik gorącej wody.

    0
  • #4 30 Gru 2012 11:28
    zed71
    Poziom 22  

    kolego- odpalaj zawsze na benzynie- odpalanie na lpg gwarantuje kłopoty ;-) gaz musi być w formie gazowej a nie cieklej (a tak jest gdy odpalasz na samym gazie- niska temperatura powoduje skroplenie lpg i zamarzanie parownika) jezeli masz instalacje I generacji (z regulacją gazu na śrubkę) to przed zakończeniem jazdy przelącz na ok 10s silnik na benzynę i zgaś silnik. odpalisz bez problemu ;-) póżniej przelącz na gaz (jak zimny silnik) dopiero po ok 4-5 km) a nie bedziesz narzekał na instalację lpg ;-)

    0
  • #5 30 Gru 2012 18:23
    demoliq
    Poziom 12  

    Czyli nic na to nie poradzę?
    Lepiej będzie jak będę go odpalał z benzyny i po rozgrzaniu silnika przełączać na gaz?
    Tak jest to I generacja bo mogę regulować dawkę śrubką.
    W takim razie nie będę nic kombinował. Po prostu po zimie wymienię parownik.
    Dzięki za odpowiedzi.

    Pozdrawiam

    0
  • #6 30 Gru 2012 18:57
    zed71
    Poziom 22  

    odpalając od razu na LPG bedziesz często wymieniał membranę w parowniku (cały parownik- nawet co 10 tys) wiec tylko zamiast oszczędności z lpg bedziesz narzekał że instalacja jest do kitu ;-) jezeli bedziesz odpalał na pb to parownik bedziesz musiał regenerować po przebiegu ok 80 - 100tys (kosztem ok 0,5l pb/100km benzyny ) wiec spójrz na to z racji oszczedności- czy warto wydawać dodatkowe pieniądze?

    0
  • #7 30 Gru 2012 19:16
    demoliq
    Poziom 12  

    Parownik Nie był wymieniany od czasu założenia gazu czyli ponad 120 tyś. Zawsze go palę z benzyny chyba, że przed chwilą go gasiłem to wtedy odpalam z gazu bo bez sensu podawać mu inne paliwo jak kilka minut wcześniej dostawał lpg. Wymienię parownik po prostu po tej zimie myślę, że czas najwyższy.

    0
  • #8 30 Gru 2012 20:41
    zed71
    Poziom 22  

    przy takim przebiegu - chyba tak ;-)

    0
  • #9 31 Gru 2012 00:29
    Elsydneyo
    Poziom 8  

    Kolega ma seata ibize też w gazie, miał ten sam problem po jechal do mechanika i tam mu powiedzieli że jak będzie odpalał w zimie na gazie to będzie musiał często wymieniać membrane w parowniku, także nic nie zrobisz, odpalaj na bęzynie, nie koniecznie musisz wymieniać parownika jeżeli ci auto podczas jazdy nie przerywa. Zbędne koszty moim zdaniem.

    0
  • #10 01 Sty 2013 20:08
    operatoronwy
    Poziom 17  

    Ciesz się że masz garaż:)..ale-widocznie masz jakiś powód że nie chcesz uruchamiać na benzynie-problem z pompą lub wtryskiem/gaźnikiem-
    polewaj parownik czajnikiem z gorąca wodą i śmiało startuj z lpg.Tylko uważaj żeby Ci nie zgasł przypadkiem przed osiągnięciem jako takiej temperatury-gaz zamarznie kolektorze.Wtedy nawet na benzynie nie odpalisz.

    0
  • #11 03 Sty 2013 13:09
    carot
    Poziom 26  

    Mozna wstawić 2 świece żarowe do parownika i zawór blokujący dopływ cieczy, zeby silnik nie wychładzał parownika jak jest zimny. Po nagrzaniu silnika świece sie wyłączają, zawór otwiera i parownik ogrzewa płyn z silnika. Jeżdże tak 3 lata na samym lpg.

    0
  • #12 03 Sty 2013 13:55
    demoliq
    Poziom 12  

    Ciekawe.. Nawet bardzo.. tylko czy trzeba to samemu robić czy robią coś takiego na stacjach montujących lpg?

    0
  • #13 03 Sty 2013 18:42
    suzuki.gsx
    Poziom 24  

    carot napisał:
    Mozna wstawić 2 świece żarowe do parownika i zawór blokujący dopływ cieczy, zeby silnik nie wychładzał parownika jak jest zimny. Po nagrzaniu silnika świece sie wyłączają, zawór otwiera i parownik ogrzewa płyn z silnika. Jeżdże tak 3 lata na samym lpg.


    Bardzo ciekawe, gdzie montują takie coś. :)

    0
  • #14 03 Sty 2013 19:06
    carot
    Poziom 26  

    Nie montują. Musisz zrobić sam.

    0
  • #15 03 Sty 2013 19:07
    suzuki.gsx
    Poziom 24  

    Jest gdzieś do tego jakiś tutorial :)

    0
  • #16 03 Sty 2013 19:33
    operatoronwy
    Poziom 17  

    Panowie-nie ,nigdzie nie montują!-i bardzo dobrze- zrobić samemu i nie chwalić się tym patentem poza elektroda.pl...

    0
  • #17 04 Sty 2013 10:50
    carot
    Poziom 26  

    suzuki.gsx napisał:

    Jest gdzieś do tego jakiś tutorial :)

    Ale po co? Obudowe parownika masz aluminiową. BIerzesz dwa walce aluminiowe i toczysz w nich otwory na świece które oczywiście gwintujesz. Potem spawasz oba walce do obudowy i podłączasz prąd. Trzeba tak dobrać wysokość walca, żeby grzałka świecy nie dotykała ścianek parownika, ani zeby nie była za bardzo schowana.

    0
  • #18 04 Sty 2013 10:58
    suzuki.gsx
    Poziom 24  

    W sumie proste, porada na pewno sie przyda. Dzięki :)

    0