logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Audi Q7 2007 - Silnik nie odpala po zderzeniu, kontrolki świecą, rozrusznik milczy

r90k 29 Gru 2012 20:30 10968 8
REKLAMA
  • #1 11713012
    r90k
    Poziom 2  
    Witam, nie mogę dojść dlaczego auto nie chce odpalić po wypadku. Po zderzeniu z drzewem w bok pojazdu, silnik dalej chodził aż do momentu przyjazdu policji oraz lawety (dobre 15-20min). Po dostarczeniu auta do domu nie mogłem go już odpalić. Kontrolki wszystkie się świecą i tylko tyle, rozrusznik nie kręci. Czy może wystąpił jakiś błąd odcinający zapłon?? Nie mam zielonego pojęcia, z góry dziękuję za pomoc :)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 11713067
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #3 11713093
    r90k
    Poziom 2  
    Dzięki stary, jutro sprawdzę :D
  • REKLAMA
  • #5 11714614
    LoLek85
    Poziom 28  
    Na akumulatorze masz bezpiecznik pirotechniczny, tylko nie pamiętam czy on odcina wszystko czy tylko część.
  • #6 11719330
    chomika
    Poziom 16  
    ten wyłącznik pirotechniczny odcina tylko rozrusznik,
    znajduje się przed akumulatorem przykręcony dwiema nakrętkami fi8 po każdej stronie czarnego pudełeczka wielkości paczki zapałek, dochodzą do niego również dwa cienkie przewody wyzwalające podpięte do żółtej wtyczki. Ale odpalił tylko wtedy jeśli strzeliły poduchy,lub napinacze pasów
  • REKLAMA
  • #7 11719336
    LoLek85
    Poziom 28  
    Sprawdzałeś połączenia przy rozruszniku? Może przewód nie był dokręcony i się poluzował, albo spadła wtyczka.
  • #8 12002207
    Andrzej Piotrowski

    Poziom 15  
    Kolego, na moje nie szczescie stalo mi sie cos bardzo podabnego. Wjechalem do grazu z otwartymi drzwiami. Bylo ciemno, a ja o nich zapomnialem. Uderzenie nie bylo mocne. Drzwi sie same zamknely. Silnik caly czas pracowal i dal sie zamknac z pilota. Nastepnego dnia rano nie dal sie juz otworzyc, a na pulpicie palilo sie juz kilka kontrolek. O odpaleniu czy zrobieniu czego kolwiek nie bylo juz mowy. Kontrolki palily sie jeszcze kilka dni az zgasly zupelnie. Ato to AUDI Q7 2008 3.0TDI. Moglbys mi powiedziec jak zakonczyla sie ta cala historia u Ciebie?[/syntax]
  • #9 13066215
    Andrzej Piotrowski

    Poziom 15  
    Minęło już trochę czasu ale mogę opowiedzieć, jak zakończył się ten temat w moim przypadku. Miałem więcej szczęścia jak rozumu. Z autem nie dało się zrobić nic więcej. Akumulator wydoił się dokumentnie po około tygodniu. Miał 2Vdc. Paradoksalnie chyba własnie to mu pomogło. Stal tak następny tydzień. Po tygodniu postanowiłem z nim powalczyć. Podłączyłem ładowarkę do zacisków ładowania, ale nie dawał żadnego znaku, ani się nie ładował. Odkręciłem siedzenie dostałem sie do klem akumulatora i naładowałem po chamsku na krotko. Ku mojemu zaskoczeniu po okolu dobie auto zaczęło wydawać z siebie pierwsze odgłosy. Ogólna dyskoteka. Mrugające kierunki, światła, klakson, przez około 2h. Potem ucichło. Po 3 dniach doładował się do około 12vdc. Wszystko ucichło. Sprawdziłem czy zamyka sie z pilota i normalnie się zamknął i otworzył. Spróbowałem przekręcić kluczyk. Wszystko ozylo. Wszystko trzeba było ustawić ponownie ale zapamiętał normalnie wszystko. Przekręciłem kluczyk odpalił ! Poładowałem go jeszcze 2 dni. Poskręcałem. Jeżdżę nim do dzisiaj jak by się nigdy nic nie stało. KONIEC.
REKLAMA