Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyczyszczenie końcówek przewodu miedzianego.

30 Gru 2012 19:22 13362 54
  • #31 30 Gru 2012 19:22
    KGS
    Poziom 23  

    Witam !
    1. Możliwość lutowania Al używając jako topnika aspiryny (kwasu salicylowego) i najgorszej możliwej margaryny -kiedyś "mleczna" na prawdę działa. Robię sobie z tego "pastę lutowniczą" i ładnie pobielam Al. Pewnie wielu krótkofalowców pamięta tą metodę przy lutowaniu anten. Tak też czyniliśmy i działało. Do dziś stosuję tę metodę.

    2. Elektrolityczne czyszczenie w zwykłej solance też daje niezły efekt.
    3. Widziałem czyszczenie mocno zapaskudzonych, aż szczerniałych elementów miedzianych za pomocą płynu "Copper/Brass Cleaner" => http://www.rosik.pl/copper-brass-cleaner,41.html . Dawało to owszem piękny efekt, ale nikt tego nie lutował po wyczyszczeniu. Pozdrawiam !

  • #32 30 Gru 2012 19:52
    retrofood
    Moderator

    KGS napisał:
    Witam !
    1. Możliwość lutowania Al używając jako topnika aspiryny (kwasu salicylowego) i najgorszej możliwej margaryny -kiedyś "mleczna" na prawdę działa. Robię sobie z tego "pastę lutowniczą" i ładnie pobielam Al. Pewnie wielu krótkofalowców pamięta tą metodę przy lutowaniu anten. Tak też czyniliśmy i działało. Do dziś stosuję tę metodę.


    Takie zabawki można robić tam, gdzie w grę nie wchodzą kwestie bezpieczeństwa. Antenę można lutować. Bo jak nie wyjdzie, to najwyżej odbiór będzie kiepski. Ale w instalacjach, gdzie mamy do czynienia z napięciami powyżej bezpiecznego, nie jest możliwe stosowanie protez i "wynalazków".

  • #33 30 Gru 2012 21:04
    robokop
    Moderator Samochody

    Tzw. niepewny styk jest gorszy niż zwarcie, czy brak styku - iskrzenie powoduje pożar - przed tym żadne zabezpieczenie nie uchroni.

  • #34 31 Gru 2012 01:28
    1079413
    Użytkownik usunął konto  
  • #35 31 Gru 2012 07:06
    mar_cik
    Specjalista elektryk

    retrofood napisał:
    ZAZ-y napisał:

    Kwas salicylowy zawarty w proszkach oczyszcza, cyna pobieli.

    A wiesz, co się później dzieje z takim zakwaszonym połączeniem?

    Zmywa się wodą z użyciem szczoteczki do zębów. :D
    Lutowanie z topnikiem w postaci kwasu salicylowego to stara metoda stosowana kiedyś w elektrotechnice, zarzucona jak większość metod kwasowych bo pojawiły się nowe topniki, modyfikatory do kalafonii itp. Użycie tabletek z krzyżykiem czy aspiryny to tylko przejaw sprytu krótkofalowców z czasów kiedy nic nie można było kupić.
    A co do przewodów oponowych, w czasach peerelu produkowano takiej jakości przewody że z nowych nie szło ściągnąć gumowej izolacji a miedź często była czarna. Lutownicy (i kwasy salicylowego) używało się do czyszczenia a pobielanie robiło się przez zanurzanie końcówek w naczyńku z roztopioną cyną. Przez zanurzanie ze znakomitym efektem pobielało się też końcówki zaciskane, nawet dziś są elektrycy, którzy to robią.

  • #36 31 Gru 2012 09:54
    kwantor
    Poziom 38  

    mar_cik napisał:
    pojawiły się nowe topniki, modyfikatory do kalafonii itp
    Te służą do pokrycia lutowia i niedopuszczania do powstawania tlenków utrudniających metaliczne przenikanie cząsteczek cyny do lutowanego metalu, nie zaś do usuwania tlenków i czyszczenia czarnych przewodów.
    Ameryka jest już dawno odkryta.

  • #37 31 Gru 2012 11:38
    mar_cik
    Specjalista elektryk

    kwantor napisał:
    Ameryka jest już dawno odkryta.

    Tak dawno że już nikt nie pamięta kto i co odkrył.

  • #38 31 Gru 2012 17:33
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    Jeśli odcinek przewodu jest krótki i łatwo go wymienić to ja raczej skłaniał bym się do wymiany niż czyszczenia skorodowanej linki, bo proces czyszczenia linki jest stosunkowo złożony.

    Ale bywają przypadki, kiedy nie mamy wyjścia i końcówkę przewodu należy oczyścić. Jeśli jest to żyła jednodrutowa - to sprawa jest raczej banalna. Proste czyszczenie mechaniczne np. drobnym papierem ściernym załatwia sprawę.

    W przypadku żył wielodrutowych - już nie jest to takie proste. Osobiście preferuję czyszczenie chemiczne jako dokładniejsze niż mechaniczne. Przy oczyszczeniu mechanicznym - nie mamy możliwości oczyszczenia wszystkich drutów - więc do lutowia /czy zaciśniętej tulejki/ mają dobre połączenia tylko druty zewnętrznej warstwy. Nie mam wiedzy jaką rezystywność mają tlenki/chlorki Cu więc trudno mi się wypowiadać co do rozpływu prądu w przekroju żyły. Podejrzewam, ze może on być przy końcówce utrudniony. Stąd moja preferencja dla czyszczenia chemicznego.

    O sposobie z kwasem acetylosalicylowym słyszałem, ale nie praktykowałem. Ja kiedyś użyłem kwasu mrówkowego, bo taki miałem i dobrze redukuje chlorki. Sole (mrówczany) dobrze rozpuszczają się w wodzie. Azotowy też mógłby być (kiedyś wytrawiałem PCB). Należy pamiętać, że są to kwasy przy których należy zachować ostrożność.


    I tak na koniec. Wszystkie topniki są nośnikami kwasów i opierają się na zasadzie wiązania tlenków:
    kwas+tlenek = woda + sól.
    Z tego wynika, że są zawsze mniej lub bardziej korozyjne. Po zabiegu należy dokonać spłukania pozostałości (kwas i sole). O każdym topniku można sobie przeczytać w internecie.

    Po oczyszczeniu linkę można zalutować używając standardowego topnika (np.kalafonii) (z pewnych powodów nie lubię lutowania) lub zacisnąć tulejkę Cu (preferowany przez ze mnie sposób - dający lepszej jakości połączenie). Chciałem napisać, ale wyszła mi z głowy nazwa kwasu będącego aktywatorem w kalafonii.

    pzdr
    -DAREK-

  • #39 31 Gru 2012 17:58
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    Wątek robi sie rozwojowy, to też się dorzucę z pomysłem nie sprawdzonym jeszcze na przewodach, ale jutro ( jeśli jakoś dam radę:morning: ) , kto wie... :D
    Rurki miedziane z nalotów czyściłem z powodzeniem poprzez kilkuminutowe gotowanie w roztworze kwasku cytrynowego :)

  • #40 31 Gru 2012 18:03
    Darom
    Specjalista elektryk

    15kVmaciej napisał:
    Rurki miedziane z nalotów czyściłem z powodzeniem poprzez kilkuminutowe gotowanie w roztworze kwasku cytrynowego :)


    W kwasie octowym też może dałoby radę (nie próbowałem). Przypomniało mi się że w szafce mam trochę przewodu słuchawkowego, którego żyła jest na całej długości pokryta chlorkiem. Jak będę miał chwilkę czasu to wypróbuję ten sposób na Polopirynę :-)

    Natomiast gotowania - są bardzo uciążliwe. Lepiej na chwilę zanurzyć w kwasie azotowym aby rozpuścić chlorki, zneutralizować roztworem sodki, i wypłukać w czystej wodzie. Pozostaje tylko wysuszyć.

    pzdr
    -DAREK-

  • #41 31 Gru 2012 18:28
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    Jakby tak łatwo było dostać kwas azotowy, to ja dawno bym wiedział, na co go zużyć..:smoke:

    Darom napisał:
    Natomiast gotowania - są bardzo uciążliwe.

    Mam wariant "B". :)
    Podgrzać w redukującym płomieniu palnika i zanurzyć w roztworze kwasku cytrynowego.
    Polopiryna jutro też będzie w użyciu.. :)

  • #42 31 Gru 2012 18:38
    retrofood
    Moderator

    15kVmaciej napisał:

    Polopiryna jutro też będzie w użyciu.. :)


    U bardzo wielu!

  • #43 31 Gru 2012 18:51
    romanhoks
    Poziom 15  

    Przeczytałem wszystkie posty z uwaga i nie znalazłem dobrej odpowiedzi.Jedyna to propozycja wymiany przewodu.No fajna rada.Tylko kto miał do czynienia z Chrysler to wie ze trzeba by było tak na dobre to wymienić cała instalacje.Robisz np w modelu RG przycisk otwierania tylnej klapy i nie wiem gdzie trzeba by było obciąć przewody aby nie były czarne. To może i będzie śmieszne ale ratuje się zwykłym Fosolem. Trochę lepiej ale sensacji nie ma. Pracuje w Norwegi i wałkowałem temat z wszystkimi dostawcami narzędzi łącznie z WURTH. Zero odpowiedzi i rozkładają ręce. A może ktoś ma inny patent? O sklepach typowo chemicznych można zapomnieć. Klienta i majstra nie interesuje ma działać. Norwedzy też wyzywają na tę super miedź.

    Polskie litery są po lewej stronie, pod symbolami inżynierskimi. Następny post z taką pisownią zostanie usunięty. [retrofood]

  • #44 31 Gru 2012 19:14
    elektryku5
    Poziom 37  

    Jeśli jeszcze z kablami nie jest tragicznie, to dobry okazuje się mocznik, jak jest ciut gorzej, to można chlorkiem cynku, no ale jak przewód jest czarny, to wypada go oczyścić i potem dopiero wspomnianymi substancjami. Tylko że chlorek cynku wypada spłukać, bo jest żrący dla metali.


    Swoją drogą mocznikiem da się nawet lutować nawet przewody emaliowane (ze słuchawek itp), a zapach mimo że nie do końca przyjemny, jest jednak do zniesienia, bo zapach aspiryny z pod lutownicy to masakra.

  • #45 31 Gru 2012 19:34
    romanhoks
    Poziom 15  

    No ok tylko gdzie go tu dostać?Nie wiem czy czytałeś gdzie Brewik ten co zastrzelił ludzi na wyspie Utoja w Norwegi kupował odczynniki chemiczne? Nie tu tylko w Polsce .W tym cały problem.Tutaj nic takiego nie kupisz prywatnie. :D Życze moderatorowi aby miał przed soba klawiature z fajnymi literami z obcego kraju i pisał posty po Polsku.Np å æ ø :cry:

    Kolego, nie filozofuj tylko czytaj co się do Ciebie pisze:
    Polskie litery są po lewej stronie, pod symbolami inżynierskimi.
    Więc proszę poprawić pisownię w swych postach. [kkas12]

  • #46 31 Gru 2012 19:37
    kwantor
    Poziom 38  

    Mocznik jest obecny w moczu. :|

    Wracając do instalacji, to w naczepach obwody świateł obrysowych mają w każdej naczepie jedna żyłę czarną, a druga jest dziewicza, nie pamietam, która jest plus, a która minus jakaś elektroliza? i tam trzeba by było wymieniać 40 m kabla, a na naprawę jednego punktu nieraz jest 20 min. a punktów chyba 16. :D

  • #47 31 Gru 2012 19:41
    romanhoks
    Poziom 15  

    To mam nasiusiac przed lutowaniem do kubka :D

  • #49 31 Gru 2012 19:50
    romanhoks
    Poziom 15  

    Oj fajnie by to wygladalo :D Tylko pod pulpitem było by trochę cieżko.No i potem zapach :D To tak w żartach, ale na serio to jest naprawde cieżko to czym kolwiek dobrze polączyć aby sie nie wrocił.

    Poprawisz kolego pisownię czy nie poprawisz?[kkas12]

  • #50 01 Sty 2013 14:18
    Darom
    Specjalista elektryk

    Twój sposób z kwasem fosforowym (Fosol) wygląda ok chociaż osobiście mam tylko doświadczenie z usuwanie korozji Fe a nie Cu kwasem fosforowym. Niczego tu się już nie wymyśli. Po potraktowaniu kwasem należy przemyć:

    kwantor napisał:
    i myję roztworem mydła i wody gorącej, szczoteczką- bez umycia nie zlutuje się- jest to metalicznie czyste, lutuję jak nowy z użyciem kalafonii.

    Sposób z mydłem jesk b. dobry. Mydło neutralizuje kwas. Niektóre mydła natłuszczają - więc w razie potrzeby można użyć benzyny czy acetonu do odtłuszczenia i mamy czystą linkę jak z nowego przewodu. Potem lutujemy bądź zaciskamy tulejkę w zależności od tego co chcemy uzyskać.

    Jeśli chcemy szybciej - to można spróbować silniejszym kwasem np. azotowym. Trzeba pamiętać, że azotowy szybko trawi miedź - więc ekspozycja na jego działanie musi być krótka - szczególnie jeśli mamy elastyczną linkę wielodrutową, gdzie druty (a w zasadzie druciki - mają małą średnicę).

    Najlepiec wypróbować na jak długo należy zanurzyć przewód w roztworze (np. Fosolu) i tego się trzymać.


    Czytałem, że niektórzy koledzy rekomendują mocz czy mocznik.
    Mocznik, jak pamiętam ze szkoły średniej, zawiera grupy aminowe, które z reguły nie wiążą trwalszych wiązań niż halogenki (chlor0 - więc trochę wątpię w czyszczenie mocznikiem.
    Pod drugie mocz a mocznik to nie to samo. Mocznik jest tylko jednym ze składników moczu i wcale nie jest go tak dużo. Aby skutecznie zwiększyć jego zawartość należało by dwie godziny przed czyszczeniem przewodów pojeść dużo mięsiwa (białko - aby było dużo aminokwasów) i przepłukać gardło - 2l Warki lub Lecha aby pobudzić mocz. Potem mogą się nam trząść ręce - więc w pojedynkę nie da rady tak pracować.

    Życzę Udanych prób czyszczenia linek Cu w 2013 roku.
    -DAREK-

  • #51 01 Sty 2013 14:22
    kwantor
    Poziom 38  

    Darom napisał:
    Potem mogą się nam trząść ręce

    Właśnie, to może ultradźwiękami..

  • #52 01 Sty 2013 14:55
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    kwantor napisał:
    Właśnie, to może ultradźwiękami..

    A czemu nie, tylko że sonifikacja oczyszczając, jednocześnie postarza*. Trzeba rozważnie podejść do tej metody..


    *Opisane we wnioskach :)

  • #53 13 Lut 2013 23:30
    partyzancik
    Poziom 17  

    mam również podobny problem
    Przewody siłowe kilkunastoletnie w bardzo dobrym stanie (guma miękka tylko ta na żyle od środka to czarna) podłączone we wtyczce aluminiowej do płaskich miedzianych bolców (żyła się zaczerniła > pogorszył się styk na złączu i rozgrzał przewód > stopiła się izolacja i wywaliło bezpiecznik (ale dobrze że silnik został w całości i nie stracił uzwojeń)
    Czym czyścić taką miedz na linkach (szukałem coś o płynie LEUCHTTURM - do czyszenia biżuterii i dla numizmatyków ale perspektywa trzymania przewodu w płynie przez kilka minut mnie nie rajcuje)
    Szukam czegoś szybkiego po czym nie będę musiał czyścic dokładnie przewodu ale żebym tylko mógł przetrzeć do sucha i zacisnąć tulejkę albo konektor ( wsuwkę do zawijania ) na wierzchu wyczyszczonego odcinka przewodu przewodu.

  • #54 14 Lut 2013 22:29
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    Jeśli poświęcenie na oczyszczenie końcówki kilku minut jest za dużo dla kolegi. to pozostaje tylko oczyszczenie mechaniczne.

    pzdr
    -DAREK-

  • #55 14 Lut 2013 23:06
    retrofood
    Moderator

    Zamykam.