Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hexacopter, poczatek przygody?

30 Gru 2012 12:49 5178 15
  • Poziom 7  
    Witam!

    Chciałbym zacząć przygodę z FPV i potrzebuje paru rad oraz wskazówek

    Budżet ograniczony ok 1000zl, + - 200-300zl

    1. Czy kupić ramę i części osobno? czy może jakiś zestaw RTF?
    2. Jeśli osobno to prosiłbym o jakieś linki (zestaw docelowo ma być rozwojowy)
    3. Czy złożenie wszystkiego do kupy jest bardzo skomplikowane? (dam sobie radę? jestem laikiem)
    4. Jaka kamera/obiektyw?
    5. Jaką polecacie antenę naziemną aby uzyskać zasięg 2-3km? (później chciałbym ten zasięg zwiększyć w jakiś sposób)

    Nie chcę wpakować pieniędzy w błoto kupując nieodpowiednie części, w hexacopter chcę inwestować w przyszłości dlatego zależy mi na tym aby był on ROZWOJOWY udźwig jak mniemam odgrywa kluczową rolę


    EWENTUALNIE jeśli koszta będą duże to wybrałbym jakiś samolot (ceny zestawow RTF hexacopter'ow które widziałem w internecie zapierają dech w piersiach...)

    Biorę pod uwagę jeszcze SPY HAWK firmy Hubsan jest to mini glider RTF FPV jednak przestrzen zaladunkowa jest mala, sam model jest maly (Jesli ten, to czy moglbym podlaczyc do pilota antene zewnetrzna na radio oraz wideo?(niekoniecznie przez wtyczke, moglbym zmodowac pilot jesli jest taka mozliwosc, nie wiem jak wtedy z zasilaniem, moglbym w czasie kiedy podlaczam antene zew, podlaczyc pilot pod stale zrodlo pradu np zasilacz). W pilocie jest antena kierunkowa [<>o<>] czy moge dorobic do niej wtyczke aby podlaczyc wlasnie ta zewnetrzna? co jesli podlaczone beda dwie anteny naraz?

    oraz Model URSUS XXL FPV z EPP 220cm (420zl) Ile orientacyjnie kosztowałoby wyposazenie tego modelu? zmieszcze sie w budzecie? Model ma ogromna przestrzen zaladunkowa (zasieg) i duza powierzchnie nosna przez co moglbym latac ( z tego co wiem) na dalekie dystanse)

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Zanim zaczniesz przygodę z FPV, trzeba się niestety nauczyć latać modelami RC, w sposób klasyczny. Choćby na wypadek awarii toru wideo.

    Multikoptery niestety są drogie. Choćby dlatego, że mają zwielokrotniony napęd. Czyli koszt wyposażenia modelu jednosilnikowego razy 3, razy 4, razy 6 itd.
    W dodatku są modele mało stabilne i wymagają dość drogiej elektroniki stabilizującej.

    Nie pchaj się na szybko w FPV. Dopóki nie opanujesz umiejętności latania modele, jego konserwacji, napraw itd. Tylko stracisz pieniądze.

    Proponuję motoszybowiec piankowy z EPP lub EPO, z napędem pchającym, średniej wielkości, pomiędzy 1-1,5m.

    Z dostępnych na rynku modeli, na których można się nauczyć latać, a później zrobić z nich platformę FPV, proponuję:

    - Beta 1400 ( i jej klony Pioneer i Bixler)
    - Easy Star MK II

    Są to dość tanie modele, z szeroką bazą części zamiennych. Świetnie też sobie radzą jako proste platformy FPV.

    Kup zestaw ARTF takiego modelu, bez zasilania, sterowania i ładowarki.
    Te rzeczy kup osobno. Najważniejsza będzie aparatura. Absolutnie nie kupuj najtańszych.
    Jeżeli planujesz FPV, to od razu kupuj aparaturę pod ten cel. Czyli pełnozasięgową, z komputerem, co najmniej 6 kanałów.

    Paradoksalnie lepiej kupić stary system analogowy, 35MHz. Oczywiście tylko renomowanej marki: Futaba, Multiplex, Graupner, Sanwa. Odradzam Spectrum. Ich system i odbiorniki serii AR sa jednymi z najbardziej awaryjnych i podatnych na utratę kontroli.

    Nowoczesne systemy cyfrowe, zaskakująco słabo się sprawdzają w tym zastosowaniu. Wyjątkiem są tylko najlepsze produkty, ale tu ceny aparatur są często 4-ro cyfrowe.
    A Analogową z komputerem, można kupić za połowę ceny.

    Ponieważ chcesz latać poza zasięgiem wzroku (czyli powyżej 500m od siebie), to niestety, ale całe wyposażenie musi być niezawodne bardziej niż prom kosmiczny.
    Naprawdę ciężko się szuka modelu, który odleci kilka kilometrów od nas i zniknie.
    Nie mówiąc o tym, jakie szkody może spowodować taki model na ziemi.

    Mając model, dobre zasilanie - pakiet 3S 1800-2500mAh 20C, wystarczy zadbać jeszcze o porządną ładowarkę procesorową z możliwością ładowania optymalnie różnych pakietów. W FPV będziesz miał co najmniej trzy, różne. Dwa w modelu (zasilanie i wideo) i jeden z bazie odbiorczej (co najmniej).

    Z takim zastawem naucz się latać. Jak wylatasz kilkanaście, kilkadziesiąt lotów, można będzie pomyśleć o prostym wyposażeniu FPV. Na razie masz tylko słomiany zapał. Wsadzisz kupę kasy w platformę, wystartujesz i po 30 sekundach będziesz zbierał wiórki. Bo modele, niezależnie od wyposażenia, same latać nie chcą.
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Pilotem to jesteś ty.
    A to w ręku to nadajnik.

    Ja mogę polecić jakąś Futabę z systemem FASST, bo to sprzęt pewny, acz drogi.
    Ewentualnie Graupner z systemem HOTT i wbudowaną telemetrią.

    Tańsze produkty, już niestety na własną odpowiedzialność.
  • Poziom 7  
    A no takie tam przejezyczenie, rzeczywiscie tanie to nie jest...
    Z poczatku tak jak radziles naucze sie latac bez sprzety fpv, potem systematycznie kupie dopiero sprzet, co do nadajnika, nie bede ukrywal ze nie stac mnie na taki wydatek, zakladalem ze kupie jakis do 300zl. Nie wiem jednak czy znajde jakikolwiek 6-8 kanalowy w tym przedziale cenowym

    No nic, bede szukał

    Mysle ze dowiedzialem sie juz wszystkiego czego chcialem, temat mozna zamknac

    Dziekuje za rozmowe, pomoc, rady w szczegolnosci iz moje "problemy" i pytania mogly kogos zirytowac :)

    ZYCZE SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU i dobrej imprezy sylwestrowej

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Owszem, tanie to nie jest.
    Ale w FPV, tuż obok odbiornika znajduje się stosunkowo silny nadajnik video, który ma znacznie większą moc nadawczą niż nadajnik sterujący. Żeby nie utracić sterowania w takim radiowym "hałasie" niestety trzeba mieć bardzo czuły i selektywny sprzęt. Zakłócenia od toru wideo to rzecz normalna. Problem powstaje, gdy wraz ze wzrostem odległości słabnie sygnał sterujący.

    Jedną z metod jest używanie systemu analogowego, 35MHz. Takie aparatury można taniej dostać, nawet używane. Warto szukać ogłoszeń po giełdach modelarskich.
    Co prawda teraz co raz trudniej dostać odbiorniki i kwarce, ale jeszcze można. Poza tym są nadajniki i odbiorniki z syntezą.

    Dłuższa fala łatwiej się "przebija" przez szum nadajnika wideo, a bardzo odległa częstotliwość nie koreluje z kanałem wizyjnym.

    Natomiast cyfrówki mają tu znacznie trudniej. Stąd, muszą być bardzo dobrej jakości.

    Na początek możesz nabyć tanią aparaturę, ale musisz się liczyć z tym, że po założeniu nadajnika wideo nie będzie można sterować modelem. Wtedy czeka cię wymiana któregoś nadajnika (i odbiornika) na inny.

    Jeżeli szukasz w miarę taniej aparatury, przyzwoitej jakości, to rozejrzyj się za Turnigy 9X v2. Jest tania, z komputerem, 9 kanałów. Niestety - produkt chiński, zatem mało pewny. Szczególnie w dalekich lotach.
    Nie mniej do 1km powinna się sprawdzić.
  • Poziom 7  
    Dzięki wielkie!

    Ta cena mi odpowiada, z czasem wymieni sie to i owo, jeszcze mam takie pytanie. Czy istnieje jakas okleina czy cos w tym rodzaju aby zabezpieczyc w jakims stopniu model przed roztrzaskaniem o ziemie?
  • Moderator Robotyka
    Nie. Nie ma modeli niezniszczalnych.
    Im model lżejszy i wolniejszy, tym mniejsze uszkodzenia. Im cięższy i szybszy, tym są większe.
    Tworzywa piankowe EPO i EPP, mają stosunkowo największą wytrzymałość na urazy i najłatwiej je naprawić, ale nie są niezniszczalne.

    Jest nawet tendencja odwrotna. Im bardziej "pancerny" model się buduje tym poważniejsze są jego uszkodzenia.

    Dlatego początkującym nie poleca się modeli cięższych niż pół kilograma. Ewentualne szkody wywołane kraksami są mniejsze i łatwiejsze do naprawy.
  • Poziom 11  
    Lakukaracza napisał:
    Zdecydowałem się na ten model
    http://abc-rc.pl/Sky-Surfer-2000-ARTF


    Przy zerowym doświadczeniu pierwszy start skończy się połamanym skrzydłem. Pewne jak amen w pacierzu. Proponuję większy model nabyć po zdobyciu jakiegokolwiek doświadczenia na jakimś mniejszym i tańszym. Rozpiętość do 1,5m to aż za dużo. I od razu zapasowe skrzydło, śmigło, statecznik, butla kleju itp.

    Madrik napisał:
    Dlatego początkującym nie poleca się modeli cięższych niż pół kilograma.


    Przy czym zapakowanie modelu wyposażeniem FPV da masę startową 3x większą. Lekko licząc. A większa masa to większe prędkości i związana z tym większa trudność w pilotażu i głównie w lądowaniu.

    Od roku kompletuję model do FPV i zdobywam doświadczenie. Prawie wszystko już mam, całe wyposażenie przetestowane na ziemi, ale nie mam odwagi skończyć modelu. Boję się pierwszego lotu.

    Koszty zabawy w FPV to niestety konkretne pieniądze. Tak z grubsza:

    - Model, tzw "platforma" - 300-600 zł.
    - Serwa - 100-200 zł
    - Napęd, silnik, regulator, pakiet zasilający - 200-600 zł
    - Aparatura - 600-2000 zł
    - Nadajnik i odbiornik LRS (dalekiego zasięgu) 500-1500 zł
    - Kamera - 150-300 zł
    - Moduł OSD + GPS - 300-400 zł
    - Nadajnik i odbiornik video - 500-1000 zł
    - Zasilanie FPV - 50-150 zł
    - Ładowarka - 200-400 zł
    - Nagrywanie w "bazie" - 300-600 zł
    - Monitor w "bazie" - 500-700 zł
    - Zasilanie bazy - 100-500 zł
    - Antena FPV - 100-300 zł
    - Wersja do dalekich lotów ze śledzeniem modelu - 600-1000 zł
    - Kabelki, złączki, kleje, śrubki, listewki, różne duperele - kilkaset zł.

    Szkoda to wszystko stracić lub rozwalić. Jak na razie udało mi się kilkukrotnie rozbić "park-flyera", czyli model kupiony tylko do nauki klasycznego pilotażu. Podobno po helikopterach latanie samolotem jest łatwiejsze. Niestety nie w moim wykonaniu. :)


    PS. Do tego wszystkiego dobrze mieć licencję krótkofalarską, bo wykorzytujemy urządzenia pracujące na częstotliwościach których normalny śmiertelnik nie ma prawa dotykać. A i tak to na granicy legalności, więc dobrze wszystko robić z głową.
  • Moderator Robotyka
    Tu się trochę nie zgodzę.

    Moja platforma FPV na bazie Bety waży 750g.
    Moja pierwsza platforma FPV, na bazie prostego depronowca ważyła niecałe 400g, choć sam model był przeciążony. Tak zatem nie demonizujmy tutaj masy.

    Koszty też są przesadzone.
    Za 600zł kupisz "platformę" wyposażoną w napęd i serwa, z nadajnikiem i ładowarką. Nie będzie to sprzęt wysokiej jakości, ale będzie na początek wystarczający.

    Nabycie platformy wyposażonej w napęd i serwa to 300- 400 zł.
    Do tego zakup aparatury - tu można spokojnie dorwać przyzwoity sprzęt, lekko używany za ok 400zł, który będzie zupełnie wystarczający. Np. popularnego dawniej Graupnera MX-12 - aparatura "ze wszystkim" co dla początkującego ważne + dużo bonusów, których i tak się nie wykorzysta.

    Systemy LRS to nie zabawa dla początkującego Adepta FPV. Dla takiej osoby, lot w zasięgu wzroku, korzystając tylko z nawigacji wzrokowej to duże wyzwanie. Loty powyżej zasięgu typowej aparatury modelarskiej to już zupełnie inna szkoła jazdy i inne wyzwania.
    To jak polecać komuś do nauki jazdy samochód z WRC.

    Tak naprawdę niewielu adeptów FPV, decyduje się na rozwijanie kariery na bazie LRS. Bo to już nie tylko sprzęt, ale często trzeba mieć pomocników z transportem, obserwatorów, czy nawet zezwolenie ULC na odbycie lotu w danej strefie. Dowolności tu niestety nie ma. Dlatego nie wchodźmy na razie w takie szczegóły.
    Na palcach jednej ręki można policzyć osoby w Polsce, które odbyły amatorski lot FPV na odległość powyżej 5km od bazy.

    Kamera za ok 150zł to już całkiem przyzwoity sprzęt dla amatora. W tej cenie obecnie można już dostać kamery HD. A nawet kamery z wbudowanym rejestratorem i wyjściem sygnału dla FPV.

    Nadajnik i odbiornik Video, można dostać za ok 200zł i będzie to sprzęt wystarczający dla amatora latającego w zasięgu wzroku i typowej aparatury modelarskiej. Większe odległości to już niestety patrz wyżej. Co więcej będzie to sprzęt pracujący w zakresie częstotliwości ogólnodostępnej, bez zezwolenia. Dla przypomnienia, w Polsce jest to 2,4GHz (Nie można wtedy stosować sterowania na 2,4GHz) i 5,8GHz. Choć można też spotkać systemy nielegalne na "pustych" częstotliwościach. Tabele podziału pasma radiowego oraz rozporządzenia o dopuszczalnych mocach urządzeń nadawczych, są ogólnodostępne. Niektóre systemy LRS faktycznie korzystają z pasma krótkofalarskiego, lecz są to zwykle samoróbki i wtedy panują inne zasady.

    GPS i OSD to pomoce. Niezbędne w lotach LRS, ale w amatorskim lataniu w zasięgu wzroku czy aparatury, można się obejść bez. Poza tym dziś są już dostępne nadajniki modelarskie z telemetrią zwrotną, co niejako "wlicza" nam to w cenę aparatury.

    Baza odbiorcza nie musi być droga. Wystarczy byle laptop czy tablet (które wiele osób i tak już posiada), lub nawet smartfon, z wejściem USB i odpowiednią aplikacją do przechwytywania obrazu wideo. Windows ma np. taką aplikację już wbudowaną (Windows Video Maker). Ale są też darmowe w sieci, do ściągnięcia ze stron z programami narzędziowymi.
    Do tego konwerter sygnału AV na sygnał cyfrowy - 30 - 40zł.

    Można też zbudować taką bazę na dowolnym odbiorniku obrazu AV, np. telewizorach przenośnych, monitorach samochodowych LCD itp. urządzeniach, które spokojnie dostaniemy w granicach 200zł, a często da się wygrzebać niepotrzebny sprzęt tego typu, za przysłowiowy uścisk reki kierownika. Kwestia pomysłowości.

    Wymagany jest tylko akumulator 12V do zasilania odbiornika, co kosztuje ok 50-60zł. Jak posiadamy samochód, to można zasilić się z gniazda zapalniczki.

    Tak więc, spokojnie można zająć się FPV za stosunkowo niewielkie pieniądze.
    A sam klimat poczuć za kilkadziesiąt złotych, montując np. do modelu tanią kamerką "szpiegowską". Film co prawda do obejrzenia po locie, ale smaczek będzie.

    Jednak to wszystko i tak nie na wiele się przyda, jeżeli się wcześniej nie nauczymy latać modelem. Tu niestety nawet FPV nie ułatwi sprawy.
  • Poziom 11  
    Ceny podałem na bazie "tych lepszych" urządzeń. Oczywiście da się "po taniości", ale nie znoszę chińszczyzny. Cały sprzęt będzie tak dobry jak jego najsłabszy element a ryzyko w tej zabawie jest spore. Szanse znalezienia modelu po zerwaniu RC czy video są znikome. Stąd moja filozofia. Zresztą nie wzięła się z nikąd a z doświadczeń helikopterowych. Ludzie latają samolotami na sprzęcie, którego do heli nikt nie zaryzykuje wsadzić. I tak od grosza do grosza się uzbierało...
  • Poziom 7  
    Cieszę się widząc aż tak duże zainteresowanie tematem :)

    Udało mi się wstępnie uzbierać fundusz w wysokości 500 zł.
    Za te pieniądze chcę kupić platformę + aparatura, budżet jest sztywny wiec nic więcej dołożyć jak na razie nie mogę

    Platforma: Zależy mi na tym aby silnik byl zamontowany z tylu (pchający), duża przestrzeń załadunkowa, aby później wszystko mi się tam pomieściło bez problemow, najlepiej jakby miał przezroczysta kabinę na zamontowanie kamery (choć nie jest to nic decydującego, aczkolwiek dla mnie plus), rozpiętość skrzydeł myślę ze tez ma niemałe znaczenie aby moc w miarę komfortowo szybować przez dłuższy czas

    Aparatura: Nie mam pojęcia na co zwracać uwagę, resztę pieniędzy która zostanie chce własnie przeznaczyć na aparaturę.

    polećcie proszę jakieś konkretne modele które mógłbym później modyfikować bez potrzeby kupna kolejnego modelu, najlepiej jakiś model ARF (lub RTF choć tam chyba dają słabe aparatury) lub sam model plus linki do potrzebnych części, najlepiej z tego samego sklepu, żeby oszczędzić na przesyłce. No i jakaś odpowiednia aparaturę w odpowiedniej cenie

    CO DO SYSTEMU FPV

    Na razie niczego konkretnego nie szukam, chce się jednak najpierw nauczyć latać bez tego sprzętu który łatwo zniszczyć, aczkolwiek dziękuje za porady na ten temat, na pewno przydadzą się później
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Tanio i sprawdzone:

    -platforma - beta1400 albo pioneer 1400 - to samo własciwie, ew. sky surfer 2000 ale to już trochę droższa sprawa w wersji ARF
    -aparatura - turnigy 9x ew. nowa 9XR ale do niej moduł potrzeba i sprawa gustów - dla mnie to brzydkie jak noc...
  • Poziom 20  
    http://abc-rc.pl/sky-surfer-artf do tego turnigy9x i pakiet + ładowarka z HobbyKinga - jak Ci się uda, przekroczysz tylko nie znacznie budżet...

    Dla kogoś kto jeszcze nie latał te RTF'y są męczarnią - z apką, gdzie można ustawić expo lata się krocie łatwiej... sam to przeżyłem, zdecydowanie lepiej poczekać, dozbierać i kupić coś lepszego. Poza tym ta aparatura mogła by zostać dłużej - jest jak najbardziej rozwijalna.
  • Poziom 11  
    Ew to co polecał wcześniej moderator - polować na używaną. To bezpieczny towar, praktycznie nie zużywający się a za cenę nowej chińszczyzny będzie używana dobrej klasy.