Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BIOS nie widzi Seagate Barracuda 7200.11 500Gb

30 Gru 2012 13:35 2781 2
  • Poziom 2  
    Po ponad 4 latach pracy bez większych zarzutów (i bez żadnego grzebania we wnętrznościach komputera) ekran zrobił się czarny a po restrarcie BIOS nie widzi dysku twardego. Dysk Barracuda 7200.11 500Gb, płyta MSI P45 Neo.
    1. Dysk pracuje miarowo i cicho czyli kabel zasilania wpięty prawidłowo. Byłoby mi trudno go nagrać bo jest dużo cichszy niż wentylatory
    2. BIOS dałem "load defaults", BIOS wykrywa tylko CD ROM na gnieździe SATA2 -primary master jest "not detected"
    3. przepiąłem kabel HDD z gniazda SATA1 na różne inne, bez skutku. Zamieniłem kabelami dysk HDD i CD również bez skutku
    4. uruchomiłem programy Seatools graficzny i tekstowy. Programy nie wykryły żadnych dysków
    5. zworki są ustawione na 1,5 Gb/s -nie ruszałem ich. zresztą zgodnie z instrukcją płyta powinna obsługiwać 3 Gb/s
    6. od pewnego czasu komputer zwieszał się coraz częściej. Sądziłem że to wina systemu opracyjnego, ale zakładam że dysk mógł się psuć stopniowo.

    Rozumiem że:
    1. uszkodzony jest dysk a nie przewody (rozumiem że przewody SATA są takie same dla CD i HDD i można je przepinać) ani zasilanie bo dysk pracuje ani gniazda bo próbowałem różnych łącznie z SATA 2 na którym BIOS wykrywa CD (też rozumiem urządzenia można wpinać w różne gniazda SATA). Zakładam że uszkodzenie gniazda SATA w HDD który od uruchomienia 4 lata temu nie był ruszany jest mało prawdopodobne
    2. to nie jest wina firmware o którym się dużo pisze w necie bo programy Seagate by to naprawiły
    3. nie ma sensu wpinać do go innego komputera bo nie daje sygnału do płyty głównej

    Pytania:
    1. czy moja analiza jest prawidłowa? Z ciekowości pytam również o kwestie kabli i gniazd żeby na przyszłość wiedzieć
    2. czy jest metoda na samodzielne odzyskanie danych z dysku? Zakładam że przyszedł jego czas i trzeba kupić nowy, chcę tylko przerzucić dane
    3. czy warto uruchamiać inne programy naprawiające dyski skoro programy Seagate (Seatools) nie wykryły dysku?
    4. znalazłem program Seagate HDD Backup -czy używanie go (na działających prawidłowo) dyskach ma sens? Czy praktyczniej jest kopiowanie istotnych danych na inny nośnik?
  • Poziom 43  
    Wujek Cięta Riposta napisał:
    1. czy moja analiza jest prawidłowa? Z ciekowości pytam również o kwestie kabli i gniazd żeby na przyszłość wiedzieć

    Tak i nie. To nie wina kabli/złącz - wpisz w wyszukiwarce "terminal".

    Wujek Cięta Riposta napisał:
    2. czy jest metoda na samodzielne odzyskanie danych z dysku? Zakładam że przyszedł jego czas i trzeba kupić nowy, chcę tylko przerzucić dane

    Patrz wyżej.

    Wujek Cięta Riposta napisał:
    3. czy warto uruchamiać inne programy naprawiające dyski skoro programy Seagate (Seatools) nie wykryły dysku?

    Nie.

    Wujek Cięta Riposta napisał:
    4. znalazłem program Seagate HDD Backup -czy używanie go (na działających prawidłowo) dyskach ma sens? Czy praktyczniej jest kopiowanie istotnych danych na inny nośnik?

    Nie. jest dużo innego oprogramowania do tworzenia kopii konkretnych plików, całych partycji/dysków.
  • Poziom 2  
    zaopatrzony w kabel RS232 postepowalem zgodnie z instrukcjami z netu. Na terminalu wyskoczyl blad i zgodnie z instrukcja mialem odlaczyc zasilanie glowicy przez wsuniecie pod plytke elektroniki dysku plastiku a po zatrzymaniu sie dysku mialem przy wlaczonym zasilaniu wyjac plastik i dokrecic plytke zeby przywrocic zasilanie glowicy.
    Kiedy to zrobilem poczulem swąd i zaczal sie wydobywac spod plytki dym. Odlaczylem zasilanie dysku i zaczalem od nowa, ale dysk nie kreci i terminal go nie widzi (jest autodetekcja i daje ctrl+z).
    domyslam sie ze zrobilem zwarcie elektroniki dociskajac plytke gdy chcialem przewrocic zasilanie glowicy, sa jakies opcje? Czy w tym dysku jest sens wymienic elektronike?