Były podobne posty ale takiego jak u mnie jeszcze nie był, no to tak.
Idę do garażu, odpalam 2 tysiące obrotów i wzrasta do 3 tysięcy.
Po minucie lub dwóch zaczyna falować w skali miedzy 1,5 a 2,5.
Wymieniłem silnik krokowy, czujnik temperatury i potencjometr.
Moim zdaniem pozostało mi wymienić sondę lub przewody wysokiego napięcia. Co wy na to?
Idę do garażu, odpalam 2 tysiące obrotów i wzrasta do 3 tysięcy.
Po minucie lub dwóch zaczyna falować w skali miedzy 1,5 a 2,5.
Wymieniłem silnik krokowy, czujnik temperatury i potencjometr.
Moim zdaniem pozostało mi wymienić sondę lub przewody wysokiego napięcia. Co wy na to?