Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda felicia 1.3 - wymiana regulatora napięcia na inny

30 Gru 2012 18:40 12906 19
  • Poziom 37  
    Witam
    Jak każdy użytkownik tego auta mam problem z niedoładowanym akumulatorem.

    Jako, że obecnie jeżdżę się ciągle na światłach mijania, krótkie trasy i długie przestoje to akumulator poddał się już kilka razy.

    Postanowiłem wymienić kiepskiej jakości regulator na inny. W ręce mi wpadł regulator z Calibry Delco 55A.

    Mam więc kilka pytań. Jak bardzo nagrzewa się taki regulator? Nie będzie przykręcony do alternatora bo jest to fizycznie niemożliwe więc zastanawiam się czy nie zapewnić mu jakiegoś dodatkowego radiatora?

    Jeszcze pytanie o podłączenie.
    Sense - Akumulator i podpinam pod sam akumualtor
    D+ - napięcie z diod wzbudzenia
    FLD - między D+ a FLD wpinam uzwojenie twornika
    Masa - wiadomo masa
    Skoda felicia 1.3 - wymiana regulatora napięcia na inny


    Jakby któryś z kolegów miał sprawdzony schemat jakiegoś regulatora ale z zewnętrzną stabilizacją względem napięcia akumulatora to bardzo bym prosił
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    tez mam felicie 1,3 i niemam probemu z niedołądowanym aku, a auto jezdzi na odcinkach do 5km oczywiscie na swiatłach.
    Ja u siebie wymieniałem regulator, ale z tego powodu ze sie szczotki skończyły.
    Może jednak problemem jest akumulator
  • Poziom 37  
    robert199 napisał:
    tez mam felicie 1,3 i niemam probemu z niedołądowanym aku, a auto jezdzi na odcinkach do 5km oczywiscie na swiatłach.
    Ja u siebie wymieniałem regulator, ale z tego powodu ze sie szczotki skończyły.
    Może jednak problemem jest akumulator


    Aku ma 2 lata i kręci bezproblemowo. Alternator wymieniałem 2 miesiące temu wraz z regulatorem i o ile stary trzymał na początku 14.6V to po włączeniu świateł i nawiewu spadało do 13.2V to obecny jako tako non stop trzyma 13.6V.

    Moja jazda wygląda tak jak pisałem plus cykliczne co 10 min włączanie i gaszenie silnika jak muszę przeczekać czasem te 1.5 godziny a szkoda paliwa aby silnik pracował non stop i akumulator się rozładowuje.
    Dlatego stwierdziłem, że utrzymanie wyższego napięcia pozwoli na szybsze doładowywanie bo wymontowywanie rozpórki za każdym razem aby wymontować akumulator jest nieco męczące.
  • Poziom 21  
    Ten pomysł może sie sprawdzić. Zamontuj tylko dobry radiator do regulatora i będze diałać
  • Poziom 37  
    Ok a jesteś w stanie przybliżyć choć ilość wytracanej mocy? Nie chcę tam pakować nadmiarowego radiatora. W zamiarach mam wpakować to w jakąś uniwersalną obudowę typu Z z uszami do mocowania i poprowadzić jakąś sensowną wiązkę aby to jako tako wyglądało.

    Jeszcze jedno pytanie które mi się na szybko pojawiło. Sense jest odcinane stacyjką czy na stałe do akumulatora?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    A nie lepiej zastosować regulator Boscha - czarny kapelusik, i nie stosuj żadnych radiatorów skoro w oryginale brak.
  • Poziom 37  
    Jakbym miał Boscha to z nim bym eksperymentował ;) jak się eksperyment powiedzie to sukcesywnie pewnie będę testował i inne.

    Cały problem właśnie w tym, że oryginalnie regulator był mocno dokręcony do tylnego kadłubka alternatora który prawdopodobnie robił za radiator.
  • Poziom 39  
    Eksperyment się uda (ja zawsze daję czarne kapelutki i zawsze jest git), tylko pytanie z ilu diodowego alternatora to wyciągnąłeś, w skodzie masz 9 diod.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Klasycznym rozwiązaniem jest dioda Shottky lub zwykła krzemowa w postaci przejściówki do kabelka w alternatorze.
    Podbija napięcie odpowiednio o 0.3. albo 0.6 V.
    Zwykle Schttky wystarcza.

    Poza tym, czy sprawdziłeś długość szczotek w alternatorze? Bo jak się kończą to ładowanie siada.
  • Poziom 37  
    mmm777 napisał:
    Klasycznym rozwiązaniem jest dioda Shottky lub zwykła krzemowa w postaci przejściówki do kabelka w alternatorze.
    Podbija napięcie odpowiednio o 0.3. albo 0.6 V.
    Zwykle Schttky wystarcza.

    Poza tym, czy sprawdziłeś długość szczotek w alternatorze? Bo jak się kończą to ładowanie siada.


    Szczotki nowe ślizgacz twornika też.

    Pewno diodę dawałem ale to sztuka dla sztuki. Oryginalny regulator mi się nie podoba bo zmienia napięcie wraz z temperaturą co jest bezsensowne a gdy da się diodę to jeszcze bardziej widoczne. Poza tym dioda zmniejsza też moc oddawaną do twornika.

    Plan z regulatorem miałem taki aby napięcie porównawcze było brane prosto z akumulatora i uwzględniało spadek napięcia na diodach głównych złączach i kablach.

    Kapturki Boscha i regulatory do feli mają napięcie porównawcze brane właśnie z dodatkowego mostka diodowego do zasilania twornika i to napięcie jest tylko pośrednio równoważne temu co się dzieje na akumulatorze
  • Poziom 29  
    Dioda niczego nie zmniejsza...
    Ona tylko podbija napięcie wyjściowe regulatora. Bo oryginalny układ został policzony na jeżdżenie bez świateł w dzień...
    U mnie działa...

    A! A czy patrzyłeś jakie jest napięcie podczas jazdy? Bo to pozwoli wyjaśnić, czy alternator daje zbyt małe napięcie, czy też problem jest z akumulatorem.
  • Poziom 37  
    No ok ale patrz w tym typie regulatora dioda owszem podbija ale płynie przez nią też zasilanie twornika ;)

    Napięcie mierzyłem. Ogólnie to walczę z tym tematem już 2 lata. Napięcie po odpaleniu bez obciążenia przy obecnym regulatorze 13.8 po włączeniu dodatków 13.5V po podgazowaniu do 2.5k obr/min 13.7V
  • Poziom 23  
    No coz najprostszym i IMO najskuteczniejszym rozwiazaniem problemu ladowania w Felici jest montaz alternatora Bosch lub Valeo .Sam mam Valeo 90A z Passata B5 i problem slabego ladowania mnie od 2 lat nie dotyczy.Walka z Magnetonem to chyba walka z wiatrakami.
    Teraz na wolnych obr przy wlaczonych swiatlach do jazdy dziennej i wentylatorze na 2 biegu jest 14,3V , swiatla mijania+ wentylator 2 bieg 14,1V.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    mkpl napisał:
    Alternator wymieniałem 2 miesiące temu wraz z regulatorem i o ile stary trzymał na początku 14.6V to po włączeniu świateł i nawiewu spadało do 13.2V to obecny jako tako non stop trzyma 13.6V.

    Gdzie mierzyłeś to napięcie, na akumulatorze czy na alternatorze, jakie napięcie jest na wyjściu z diod wzbudzenia?
  • Poziom 37  
    Na akumulatorze. Sprawdziłem różnicę napięć między alternatorem a akumulatorem (spadek na kablach) wynosi w porywach 0.15V wiec pomijalnie mało. Na wyjściu diod nie sprawdzałem.
    Mam już przygotowany moduł z opla jutro podłączę zobaczę i będę miał odniesienie
  • spec od auto-elektro
    mkpl napisał:


    Napięcie mierzyłem. Ogólnie to walczę z tym tematem już 2 lata.


    Dla elektryka znającego temat pół godziny roboty, napięcie na wolnych 14.5 pod obciążeniem 14.2 -14.3 V bez żadnych przeróbek które niczego nie zmieniają.P
  • Poziom 37  
    viper555 napisał:
    mkpl napisał:
    No ok ale patrz w tym typie regulatora dioda owszem podbija ale płynie przez nią też zasilanie twornika ;)

    Napięcie mierzyłem. Ogólnie to walczę z tym tematem już 2 lata.


    Dla elektryka znającego temat pół godziny roboty, napięcie na wolnych 14.5 pod obciążeniem 14.2 -14.3 V bez żadnych przeróbek które niczego nie zmieniają.P


    Zrobiłem kiedyś regulator na mosfecie działało fajnie ale strasznie się grzał i zarzuciłem temat.

    Z drugiej strony jakby to było takie 5 min roboty to by magnetony fabrycznie odpowiednio działały. Magneton 55A od SPI trzyma dobrze napięcie tylko ten 70A ma problemy ale co się dziwić różnią się prawdopodobnie tylko mostkiem


    Regel podmieniony i ładuje choć przy max obciążeniu nadal jest w okolicach 12.5V (dmuchawa max, światła mijania, tylna szyba).

    Przy starym regulatorze różnica napięć między diodami wzbudzenia a głównym mostkiem to 0.3V.

    Pytanie na szybko czy ważna jest polaryzacja napięcia podawanego na twornik? i jakie są konsekwencje ewentualnej pomyłki?

    Regulator podmieniony pomierzony. Tylna szyba + Nadmuch + światła 13.6V na wolnych obrotach mierzone na zapalniczce jak się włączy LPG to spada do 13.2 (na starym było 12.5) ale już od okolic 1.5k obr/min ma stałe 14V.

    Z tego wynika, że regulator jest do 14V. Gdzie szukać takiego który zapewni 14.5V ?

    Jeśli chodzi o nagrzewanie to przy max obciążeniu i regulator całkowicie zimny.
  • Poziom 37  
    Zastanowiła mnie jeszcze jedna sprawa. Dlaczego zasilanie wzbudzenia nie jest filtrowane jakimś np elektrolitem? Kondensator ładował by się do Vpp które jest znacznie większe niż Vsrednie co teoretycznie zwiększyło by prąd uzwojenia na niskich obrotach a co za tym idzie poprawiło charakterystykę alternatora ?
  • Poziom 1  
    UWAGA Gruby przewód poprowadzony od alternatora <złącze B+ klucz 10> do akumulatora + załatwia sprawę plus regulator jeż-pola z najnowszej partii . Oryginalny jest lichy