Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Junkers Euroline zw 23-1 - Wzrost zużycia gazu

gg_dpf 31 Dec 2012 00:05 3867 7
  • #1
    gg_dpf
    Level 9  
    Witam wszystkich serdecznie!

    Posiadam piec dwufunkcyjny Junkers Euroline zw 23-1. Dość skrupulatnie notuję sobie zużycie gazu. Ogrzewam mieszkanie w przedwojennej kamienicy - 57 m² na parterze (pode mną niestety nieogrzewana piwnica). W ubiegłym roku zużycie nie przekraczało mi 5,5 m³ na dobę (w ujęciu dwumiesięcznym mniej więcej), nawet w okresie koniec stycznia-luty, kiedy mieliśmy temperatury spadające do minus dwudziestu przez jakiś czas.

    W tym roku postanowiłem zrobić sobie wyrywkowe sprawdzenie zużycia i obecnie, pomimo dodatnich temperatur piec żre 6-7 m³ gazu na dobę (w marcu/kwietniu przy kilku stopniach na dworze zużycie kształtowało się na poziomie 3,5-4 m³ na dobę max). Rozumiałbym to, gdybym miał podobne zużycie rok temu (to nie są jeszcze abstrakcyjnie duże wartości), ale nie miałem, a dodatkowo zainwestowałem kilka tysięcy w ogrzanie podłogi (a raczej ocieplenie sufitu w piwnicy) i poprawiłem szczelność okien i drzwi wejściowych.



    W mieszkaniu utrzymujemy temperaturę 19,5 °C, więc też nie szalejemy, dla nas jest to de facto dolna granica naszych możliwości, wolelibyśmy mieć cieplej.

    Czy jest możliwe, że wzrost zużycia spowodowany jest jakąś dysfunkcją/awarią pieca? Piec był serwisowany przed sezonem grzewczym przez fachowca, który skasował mnie za to 300 :), rozbierał, czyścił i stwierdził, że wszystko jest OK. Piec nie zachowuje się nadzwyczajnie.

    Czy jest możliwe, że jakość paliwa gazowego jest w tej chwili za tyle gorsza, że przekłada się na 20% wzrost jego zużycia? Co innego może powodować taki wzrost zużycia?


    Będę wdzięczny za rady i opinie.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!! :)
  • #2
    W0jtek92
    Level 37  
    Nasz gaz jest jaki jest. Kaloryczność nie jest rewelacyjna. To bardzo wpływa na zużycie gazu. A jaki masz programator pokojowy? Czy robisz różnice mędzy temperaturą dzienną a nocną?
  • #3
    gg_dpf
    Level 9  
    W0jtek92 wrote:
    Nasz gaz jest jaki jest. Kaloryczność nie jest rewelacyjna. To bardzo wpływa na zużycie gazu. A jaki masz programator pokojowy? Czy robisz różnice mędzy temperaturą dzienną a nocną?


    Programator pokojowy Euroster 2006 TX. Wydaje mi się, że działa prawidłowo. Moim problemem nie jest w tej chwili sama temperatura (chociaż wokół niej wszystko się kręci). Ja rozumiem, że piec włącza się jak temperatura spada i podnosi ją do wartości zadanej przez sterownik. Wszystko OK, tylko skąd wzrost spalania przy niezmienionych innych wartościach...

    Różnicę temperatury pomiędzy nocą a dniem robię, ale bardzo niewielką - 0,2-0,4 °C.

    Podkreślenia wymaga, że mój system CO jest bardzo niewydajny i docelowo musi zostać zmieniony. Mieszkanie kupiłem od kogoś kto oszczędność i styl najwidoczniej przedkładał nad efektywność. We wszystkich pomieszczeniach (pokoju 20 m², pokoju 16 m², kuchni 8 m²; oprócz łazienki, gdzie jest typowa łazienkowa drabinka) są identyczne jednopłytowe kaloryfery purmo, 100x50 cm - czyli bardzo małe. Rozgrzewają się bardzo ładnie, ale najzwyczajniej nie mają tyle mocy, aby dobrze i efektywnie ogrzewać mieszkanie. Jeżeli obniżę temperaturę o 1 °C to powrót do poprzedniej zajmuje kilka (serio kilka, 3-4 h) godzin, więc zmniejszanie na noc powoduje tylko tyle, że rano jest zimno.

    Niemniej jednak w zeszłym roku system był taki sam. Przeżyłem z nim zimę i wiem ile zużywał gazu. W tym roku użytkuję go bez jakichkolwiek zmian (chociaż pluję sobie w brodę, że nie wymieniłem tych kaloryferów latem), zatem 20-25% wzrost zużycia wydaje mi się nieuzasadniony - zwłaszcza, że wbrew pozorom, uważam, że zima jak na razie nas oszczędza.

    Pozdrawiam sylwestrowo!
  • #4
    W0jtek92
    Level 37  
    Skoro wzywałeś serwis to zapewne serwisant wyregulował odpowiednio kocioł by nie spalał zbyt dużo. Ale równie dobrze uszkodzony może być zawór gazowy który nie moduluje odpowiednio płomienia lub sam się rozregulował...
    Pozdrawiam
  • #5
    gg_dpf
    Level 9  
    Może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły? Albo doświadczenia mówiące, czy taka sytuacja może być normalna, czy należy szukać jej przyczyny?

    Będę wdzięczny za pomoc!

    To pewnie zły moment, żeby kogokolwiek o cokolwiek pytać. Wszyscy zajęci życiem rodzinnym i świętowaniem... :)
  • #6
    gg_dpf
    Level 9  
    Naprawdę nikt nie ma pomysłów co to może być? :(
    Jak przy mrozie -20°C piec zużywał mi 5,6 m³ na dobę, to jest to trochę dziwne, że przy +3 zużywa 6,5 m³.
    Nikt z Was się z czymś takim nie spotkał?


    pozdrawiam!
  • #7
    woronka
    Level 12  
    gg_dpf wrote:
    zatem 20-25% wzrost zużycia wydaje mi się nieuzasadniony

    No to wydaje ci sie, czy jesteś pewien?
    Jezeli ci sie wydaje to daj se spokój kolego z szerlokowaniem, bo zuzycie gazu do utrzymania zadanej temp. w mieszkaniu jest uzaleznione od zbyt wielu zmiennych, aby można to było miarodajnie weryfikować, tym bardziej w tak amatorski sposób. Tym samym różnica rzędu 20 procent jest zupełnie normalna i dopuszczalna. Samo porównywanie temp. jest po prostu śmieszne. Mierzyłeś wilgotnośc powietrza, a może siłę wiatru też porównywałeś, zapewne też czas nagrzewania mieszkania przez słońce porównywałeś w tym i tamtym roku?Itp., itd.

    Cały czas piszesz o podłodze, a że tak spytam to twoje mieszkanie ma tylko jedną stronę? Pytam, bo na ogól mieszkania mają owszem podłogi, ale tez sufity i ściany boczne? Skoro to parter kamienicy, to chyba są jakieś sąsiednie mieszkania, klatki schodowe itp. Może sąsiad albo nawet kilku sąsiadów z boku przykrecili w tym roku ogrzewanie, a sąsiad nad głową, ten najważniejszy, akurat w tym roku wyjątkowo nie ogrzewa w ogóle.

    Nie wiadomo, czy zmniejszyła się wartość opałowa gazu, czy spadła sprawność kotła. Jednak to nie jest istotne. Jest tak dlatego, bo gdyby nawet tak było to i tak te czynniki w niewielkim stopniu mogłyby wpłynąć na tak podwyższone zużycie gazu, bowiem jedyne co jest pewne to to, że na to zwiększenie wpłynęło w miażdżącej większości zwiększone zapotrzebowanie na ciepło twojego mieszkania.
  • #8
    gg_dpf
    Level 9  
    Widzisz, ja poprosiłem żeby ktoś mi pomógł, a nie probował mnie obrażać.
    Może wystarczyło napisać, że w naszych okolicznościach nie jest możliwy 20% wzrost zużycia paliwa gazowego jedynie ze względu za jego obniżoną kaloryczność. To jest pomocna uwaga.
    I tak, moje mieszkanie nie ma ścian.

    Dzięki mimo wszystko!

    Pozdrawiam!