Wczoraj wieczorem jeszcze jeździłem autem i nic nie wskazywało na problem. Rano otworzyłem auto, przekręciłem klucz w stacyjce i nic. Myślałem, że może akumulator ale na kablach też nie poszedł. Sprawdziłem bezpieczniki, wymieniałem na nowe i nic. Co nie działa, nie zapalają się diody pod zegarami ale podświetlenie działa. Kierunkowskazy, światła działają ale diody nie pokazują kierunków a jak włączę awaryjne to jest ok. Nie działa sygnał ostrzegania przed zostawieniem świateł. Nie pokazuje diód check engine silnik, olej itd. Nie działają wskaźnik temperatury i poziom paliwa. Nie działa, podgrzewanie tylnej szyby zamknięcie obiegu i EPS ale klima, radio, oświetlenie wnętrza, wycieraczki, szyby wszystko chodzi. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce odpala się wszystko oprócz diód i w pozycji 3 słychać kliknięcie przekaźnika w stacyjce. Nie chodzi też wspomaganie. Po wypięciu i wpięciu akumulatora przez chwilę wróciła sygnalizacja otwartych drzwi ale szybko zniknęła. Na pulpicie działa czas i przebieg. Może ma ktoś jakiś pomysł albo spotkał się z wariactwem tego typu. Proszę o pomoc, podpowiedź. Jestem za granicą i to auto służy do pracy. Chciałbym wiedzieć na co się szykować. Z góry dziękuję!