Witam,
Okolo tygodnia temu zmienilem w autku wzmacniacz oraz podpiety pod niego subwoofer, z racji tego ze przy akumulatorze mialem za maly bezpiecznik, zdecydowalem sie odlaczyc 2 wzmacniacz ktory napedzal przod samochodu.
Problem polega na tym ze po podlaczeniu samego wzmachola i suba( kupilem używke wiec chcialem sie przekonac czy dziala) zauwazylem ze suba dobiega wokal i to dosc glosno.
Nie wiem czy wczesniej ten problem tez wystepowal. Majac podlaczony przod mozliwe ze poprostu tego nie slyszalem.
Dodam ze ustawiajac czestotliwosc na wzmacniaczu ( od 50 - 250hz)im czestotliwosc wyzsza, tym wokal glosniejszy.
Mam ustawiony filtr dolnoprzepustowy.
Przy mocniejszym basie zdarza sie ze wzmacniacz pali bezpieczniki.
Czy fakt, ze głosnik z tylu gra cale pasmo, nie zagraża jego spaleniu?
Slyszalem ze yakuzy "cierpia" na przepalajace sie cewki.
prosze o pomoc
Okolo tygodnia temu zmienilem w autku wzmacniacz oraz podpiety pod niego subwoofer, z racji tego ze przy akumulatorze mialem za maly bezpiecznik, zdecydowalem sie odlaczyc 2 wzmacniacz ktory napedzal przod samochodu.
Problem polega na tym ze po podlaczeniu samego wzmachola i suba( kupilem używke wiec chcialem sie przekonac czy dziala) zauwazylem ze suba dobiega wokal i to dosc glosno.
Nie wiem czy wczesniej ten problem tez wystepowal. Majac podlaczony przod mozliwe ze poprostu tego nie slyszalem.
Dodam ze ustawiajac czestotliwosc na wzmacniaczu ( od 50 - 250hz)im czestotliwosc wyzsza, tym wokal glosniejszy.
Mam ustawiony filtr dolnoprzepustowy.
Przy mocniejszym basie zdarza sie ze wzmacniacz pali bezpieczniki.
Czy fakt, ze głosnik z tylu gra cale pasmo, nie zagraża jego spaleniu?
Slyszalem ze yakuzy "cierpia" na przepalajace sie cewki.
prosze o pomoc