Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oddawanie nadmiaru energii do sieci

01 Sty 2013 09:56 16320 39
  • Poziom 15  
    Witam,
    Posiadam instalację fotowoltaiczną sieciową 5kWp wykonaną według projektu na podstawie warunków przyłączenia wydanych przez zakład energetyczny. Instalację i pomiary wykonała firma elektroinstalacyjna. Na razie mam zamontowany jeden licznik inteligentny do zielonych certyfikatów ten drugi dwukierunkowy dostane od zakładu podczas odbioru elektrowni. Przy testowym uruchomieniu okazało się ,że mój stary licznik się cofa i na drugi dzień miałem już nowszy model który się nie cofa a po prostu zatrzymuje.
    Ażeby sprzedawać nadwyżkę muszę mieć koncesję i w trakcie załatwiania formalności okazało się ,że podłączenie instalacji przed wejściem nowej ustawy OZE(początek roku 2013) będzie dla mnie niekorzystne a projekt zakłada nawet brak potrzeby koncesji przy tak małej instalacji ,więc zawiesiłem postępowanie w sprawie koncesji.
    Teraz okazuje się ,że ta ustawa to jakaś ściema i nie wiadomo dokładnie kiedy wejdzie w życie a przyjęty zostanie jakiś trójpak energetyczny by unia się nie czepiała.
    Jak mogę uruchomić moją instalację by już teraz zaoszczędzić choćby te 30-40% na rachunku za energię(w trakcie pracy elektrowni licznik będzie stał a nadmiar pójdzie do sieci). Czy to będzie nielegalne???
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 41  
    Witam.
    Na takie problemy mam tylko jedną radę, którą sam stosuję.
    Zapytaj u źródła, czyli w Twoim zakładzie energetycznym. To przecież ZE wydaje zezwolenia, dopuszcza itd. Nie rób nic na zasadzie "cwanego Polaka".

    Nawet licznik en. elektr. możesz w domu zdemontować (np: na czas remontu mieszkania) pobierając jednocześnie prąd z sieci, oczywiście pod warunkiem że wcześniej poinformujesz ZE i dadzą zgodę - w moim przypadku odbyło się to wszystko na telefon.

    Wg mnie ZE przychyli się do twojej prośby, wszak nic nie traci, próby się odbyły, a nie raz wszystko zależy od humoru danego urzędnika.
  • Poziom 15  
    Najlepiej gdybyś zastosował się do rady kolegi wyżej.
    Jest też druga możliwość.
    Twoja instalacja przy obecnej pogodzie, produkuje zapewne coś w okolicach kilkuset watów. Jeśli masz pobór w domu większy niż produkcja instalacji, możesz po prostu podłączyć, licznik zwolni i to jedyne co nastąpi(to będzie Twoja oszczędnośc). W chwili gdy Twój pobór spadnie, licznik zatrzyma się i oddasz prąd za darmo.

    Przy czym będzie to i tak działanie nielegalne, chociaż nieszkodliwe.

    W grudniu, przy pogodzie zblizonej do tej z dnia dzisiejszego, uruchomiliśmy instalację podobną do Twojej, która oddawała około 150W(wg wskazań inwertera), na więcej nie ma co liczyć przy takim zachmurzeniu.
    Jaki masz inwerter?
    Pozdrawiam i dużo słońca w Nowym Roku życzę:)

  • Poziom 12  
    pv1 napisał:

    Teraz okazuje się ,że ta ustawa to jakaś ściema i nie wiadomo dokładnie kiedy wejdzie w życie a przyjęty zostanie jakiś trójpak energetyczny by unia się nie czepiała.


    Znam dwa przypadki takich instalacji:
    - instalacja na budynku mroźni Frosty (80 kW - 2009r), której celem było zmniejszenie własnego zużycia + "zielony wizerunek". Przez większość czasu pobór mroźni przekracza produkcję własną z systemu jednak w pewnych momentach gdy mroźnia ma przestoje itp. system produkował energię do sieci. Zakład nie zgodził się na to aby licznik po prostu stał gdyż dla zakładu była to "nielegalna nieopodatkowana darowizna". Skończyło się na dodatkowej automatyce rozłączającej obwód w przypadku możliwości wprowadzania energii do sieci.

    - system domowy (ok. 5 kW - 2012) - stan podobny tak jak pisali koledzy (tylko bez informowania zakładu - "na dziko"). Człowiek w lecie zostawiał wszystko włączone aby pobór nie spadł mu do zera. Tak czy inaczej ma już wyznaczoną kontrolę licznika z zakładu wobec podejrzeń o ingerencję.

    Osobiście polecam dogadać się z zakładem aby mógł Pan pozostać bez formalnego odbioru instalacji i czekać na ustawę. Ważne jest aby nie uzyskał Pan dodatkowych korzyści oprócz oszczędności. Zapisy w projekcie ustawy są moim zdaniem warte dodatkowego czasu pracy "w zawieszeniu" lub ewentualnego braku korzyści z niemożności pełnych oszczędności. W momencie wejścia ustawy, odbiór będzie musiała wykonać firma z uprawnieniami do instalacji mikro źródeł fotowoltaicznych.
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 15  
    Kontrola to rzecz prawie pewna, bo odczyt licznika zaczął odstawać nagle od prognozowanego/dotychczasowego. Na szczęście ingernecji nie odkryją, chyba że(jest to wielce prawdopodobne), że pracownicy zabierajac licznik do ekspertyzy, wspaniałomyślnie przyłożą do niego magnes, a jest to praktyka całkiem częsta. Więc w zasadzie jest to proszenie się o kłopoty.
    Faktem jest to, że ustawa wkrótce wejdzie i warto walczyć o to co nam zapewnia.

    Zawsze można też podłączyć chociażby farelkę czy grzałkę w bojlerze, żeby na próżno nie stało, z tym, że nie każdy inwerter ma możliwość startu bez udziału sieci ZE. Wręcz chyba większość nie wystartuje bez zadanej częstotliwości i napięcia z zewnątrz.
  • Poziom 15  
    Witam,
    Spróbuję dowiedzieć się czegoś w swoim zakładzie choć podejrzewam ,że odbiór i włączenie instalacji będzie faktycznym terminem podłączenia instalacji do sieci a czytając zapisy projektu ustawy OZE będzie miało to raczej negatywny wpływ na zwrot inwestycji.
    Może zgodzą się na załączenie instalacji co jakiś czas w trakcie zwiększonego zużycia energii przez gospodarstwo tak by wskazane przez inwerter wyprodukowane kWh +wskazanie licznika były w przybliżeniu równe prognozie zużycia energii.
    Mam inwerter firmy SMA -SMC 4600 i 24 moduły po 215Wp -2 stringi po 12 Modułów .
    Alternatywą jest podłączenie tylko jednego stringu(16 modułów) do inwertera co nie będzie optymalną konfiguracja ale wystarczy. Pozostałe 8 bezpośrednio do grzałki 1800W/220V bojlera.
    Dziękuję za odpowiedzi i życzę wszystkim posiadaczom instalacji pv minimum 1000kWh/1kWp rocznie....
  • Poziom 9  
    ccompany napisał:
    Najlepiej gdybyś zastosował się do rady kolegi wyżej.
    Jest też druga możliwość.
    Twoja instalacja przy obecnej pogodzie, produkuje zapewne coś w okolicach kilkuset watów. Jeśli masz pobór w domu większy niż produkcja instalacji, możesz po prostu podłączyć, licznik zwolni i to jedyne co nastąpi(to będzie Twoja oszczędnośc). W chwili gdy Twój pobór spadnie, licznik zatrzyma się i oddasz prąd za darmo.

    Przy czym będzie to i tak działanie nielegalne, chociaż nieszkodliwe.

    W grudniu, przy pogodzie zblizonej do tej z dnia dzisiejszego, uruchomiliśmy instalację podobną do Twojej, która oddawała około 150W(wg wskazań inwertera), na więcej nie ma co liczyć przy takim zachmurzeniu.
    Jaki masz inwerter?
    Pozdrawiam i dużo słońca w Nowym Roku życzę:)



    Jak to instalacja 5 kW oddawała tylko 150 W ??? Grudzień to najsłabszy miesiąc ,ale powinno to być około 3 kWh dziennie , żeby tyle uzyskać potrzeba średnio prawie 400 W przez 8h . Tak wychodzi z różnych kalkulatorów fotowoltaicznych . Teraz pytanie , czy dane w nich są zbyt optymistyczne ?? Czy może rzeczywiście trafiliście na kiepski dzień , czy to średnia z miesiąca ???

    Pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    Nie wiem jak to jest w tych kalkulatorach, w każdym razie:
    -Instalacja na północy kraju
    -Dachowa- dach o niewielkim nachyleniu, więc kąt dla pory zimowej absolutnie niekorzystny
    -godzina chyba 14, więc Słońce już nisko nad horyzontem.
    -mogło być mgliście, chociaż nie pamiętam dokładnie;)

    Było to wskazanie chwilowe, po odpaleniu całej instalacji.

    Co do fotowoltaiki, jest piękna, ale faktem jest to, że przy obecnych kosztach, bez wszelkiego rodzaju dotacji, nie za bardzo ma prawo istnieć w zastosowaniach innych niż znaki drogowe itp.
    To dotacje czyli zrzuta połowy kraju i kilku państw Unii pewnie, sprawiają, że "Kowalskiemu" opłaca się to kupić.

    Ostatecznie jednak, ktoś musi zapłacić za utrzymywanie rezerwy wirującej w elektrowni. Warto poczytać jak np. Dania wyszła na energetyce wiatrowej, płacą Norwegii olbrzymie pieniądze za kompensację mocy przy pomocy elektrowni wodnych.
  • Poziom 9  
    ccompany napisał:
    Nie wiem jak to jest w tych kalkulatorach, w każdym razie:
    -Instalacja na północy kraju
    -Dachowa- dach o niewielkim nachyleniu, więc kąt dla pory zimowej absolutnie niekorzystny
    -godzina chyba 14, więc Słońce już nisko nad horyzontem.
    -mogło być mgliście, chociaż nie pamiętam dokładnie;)

    Było to wskazanie chwilowe, po odpaleniu całej instalacji.

    Co do fotowoltaiki, jest piękna, ale faktem jest to, że przy obecnych kosztach, bez wszelkiego rodzaju dotacji, nie za bardzo ma prawo istnieć w zastosowaniach innych niż znaki drogowe itp.
    To dotacje czyli zrzuta połowy kraju i kilku państw Unii pewnie, sprawiają, że "Kowalskiemu" opłaca się to kupić.

    Ostatecznie jednak, ktoś musi zapłacić za utrzymywanie rezerwy wirującej w elektrowni. Warto poczytać jak np. Dania wyszła na energetyce wiatrowej, płacą Norwegii olbrzymie pieniądze za kompensację mocy przy pomocy elektrowni wodnych.


    Pytam, bo po wejściu ustawy o OZE chciałbym zainwestować w elektrownie fotowoltaiczną o mocy około 100 kWp . Firmy "obiecują" wydajność około 1000 kwh z 1 kWp rocznie ( niektóre nawet więcej ) i wtedy miałoby to sens.Wiem ,że gdzieś w necie są dane z kilkudziesięciu farm solarnych w Niemczech i Czechach, ale nie mogę znaleźć. Interesują mnie dane z prawdziwych elektrowni , bo kalkulator może podać wszystko ,kwestia konfiguracji . Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    Zbadana sprawność fotowoltaiki w naszej strefie klimatycznej to ok.16 %, powodzenia dla wszystkich nawiedzonych i już liczących kasę za sprzedany prąd.
  • Poziom 9  
    matołek napisał:
    Zbadana sprawność fotowoltaiki w naszej strefie klimatycznej to ok.16 %, powodzenia dla wszystkich nawiedzonych i już liczących kasę za sprzedany prąd.


    Podajesz sprawność samego panela, nie całej instalacji . Poza tym pytam o dane historyczne ,a nie o to czy ktoś jest nawiedzony czy nie.
  • Poziom 13  
    Instalacje solarne owszem, ale do grzania wody zresztą to nie nowina bo wychowując się na wsi, całe lato w dzieciństwie myłem się w balii z wodą nagrzaną przez cały dzień słońcem a dzisiejsze panele to tylko lekka modyfikacja tamtego systemu.
    Prądu z tego nie będzie na skalę przemysłową u nas, a że ludzie doktoraty na tym robią i kasę tłuką na sprzedaży systemów to tylko taki szczególny łańcuszek św. Antoniego. Wiadomo jak wychodzili ci na końcu.
  • Poziom 9  
    matołek napisał:
    Instalacje solarne owszem, ale do grzania wody zresztą to nie nowina bo wychowując się na wsi, całe lato w dzieciństwie myłem się w balii z wodą nagrzaną przez cały dzień słońcem a dzisiejsze panele to tylko lekka modyfikacja tamtego systemu.
    Prądu z tego nie będzie na skalę przemysłową u nas, a że ludzie doktoraty na tym robią i kasę tłuką na sprzedaży systemów to tylko taki szczególny łańcuszek św. Antoniego. Wiadomo jak wychodzili ci na końcu.


    Kolego mylisz panele fotowoltaiczne z kolektorami słonecznymi , co do tego czy będzie z tego pieniądz wyjaśni się po wejściu ustawy. Co do ilości kWh jestem bardzo ciekaw uzyskania 1000 kWh z 1kWp panelu / rok. Jednak chyba poszukam na niemieckich forach .Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    Polecam fora zagraniczne bo właśnie głosy rozsądku stamtąd idą i niczego nie mylę tylko piszę o wykorzystaniu słońca
  • Poziom 41  
    matołek napisał:
    Polecam fora zagraniczne bo właśnie głosy rozsądku stamtąd idą i niczego nie mylę tylko piszę o wykorzystaniu słońca


    Tak, szczególnie te fora z Italii lub południowej Francji.
  • Moderator
    nandoz napisał:
    matołek napisał:
    Zbadana sprawność fotowoltaiki w naszej strefie klimatycznej to ok.16 %, powodzenia dla wszystkich nawiedzonych i już liczących kasę za sprzedany prąd.


    Podajesz sprawność samego panela, nie całej instalacji .


    Całej instalacji będzie większa?
  • Poziom 9  
    Ale po co bijecie pianę ?? ( Sprawność całej instalki wiadomo ,że będzie mniejsza) ,albo wiecie ile kWh ,albo nie. Może spytam inaczej , czy możliwe jest uzyskanie 1000kWh / rok z jednego kWp paneli.
  • Poziom 13  
    Tego nikt nie wie bo to uzależnione jest wieloma czynnikami. Tak ja to , że winnice można zakładać tylko w określonych miejscach w Polsce i w innych tez można ale czy plon i aromat będzie to nie wiadomo.
  • Poziom 14  
    Aleksander_01 napisał:
    matołek napisał:
    Polecam fora zagraniczne bo właśnie głosy rozsądku stamtąd idą i niczego nie mylę tylko piszę o wykorzystaniu słońca


    Tak, szczególnie te fora z Italii lub południowej Francji.

    To wytłumaczcie dlaczego firmy w Polsce chcą wydzierżawiać hektary pod fotowoltaikę na 30lat płacąc ok.10k za ha za rok i jeszcze zatrudniają do mycia i pilnowania paneli skoro jest "to" wymysł nawiedzonych.Przykład na allegro.
  • Poziom 15  
    Co ma piernik do wiatraka i co wy z tą sprawnością modułu macie taki problem.
    Sprawność modułu fotowoltaicznego nie przekłada się na produkcję energii gdyż panele fotowoltaiczne kupuje się na Waty ich mocy a nie powierzchnię. Z tego względu dla inwestora od strony produkcji energii nie ma znaczenia, z jakiej powierzchni pochodzi wat mocy. Sprawność nabiera znaczenia, gdy mamy ograniczoną powierzchnię do zamontowania instalacji PV. Niższa sprawność to większa powierzchnia potrzebna do uzyskania tej samej mocy.
    Kupicie jeden moduł 100Wp o sprawności 25% za 1000zl czy jeden 100Wp o sprawności 14% za 100zł mając miejsce na dachu.
    Wp – Watt- peac to moc osiągnięta w optymalnych warunkach oświetlenia i temperatury jaką trudno osiągnąć na co dzień.
    W lecie problemem będzie temperatura i spadek mocy rzędu 10%-20% a zimie niski kąt padania promieni słonecznych.
    Na sprawność całej instalacji wpływ będą miały:
    1 Kąt Ustawienia modułów fotowoltaicznych
    2 Inwerter – dobrze dopasowany do mocy modułów będzie pracował ze sprawnością 95%
    3 Odpowiednio dobrane przekroje przewodów solarnych by ograniczyć straty.
    Jednego roku można uzyskać 1000kWh-1050kWh zaś w drugim tylko 900kWh zależy od słoneczka...
    Najbezpieczniej jest założyć do wyliczeń coś pomiędzy 900-950kWh rocznie.
    Jeżeli jest ktoś zainteresowany podam adresy dwóch portali w niemczech gdzie jest setki instalacji online z parametrami z ostatnich kilku lat.To czy się to komuś opłaca czy nie pozostawmy ich kalkulacjom ale myślę ,że przy cenie 5zł/Wp Netto instalacji nie modułu jest się nad
    czym zastanawiać.
  • Poziom 13  
    Widzę kolego, że nabyłeś z agencji rolnej jakieś grunty i zamierzasz założyć farmę słoneczną, ale na dopłatach rolnych wyjdziesz lepiej.
  • Poziom 9  
    pv1 napisał:
    Co ma piernik do wiatraka i co wy z tą sprawnością modułu macie taki problem.
    Sprawność modułu fotowoltaicznego nie przekłada się na produkcję energii gdyż panele fotowoltaiczne kupuje się na Waty ich mocy a nie powierzchnię. Z tego względu dla inwestora od strony produkcji energii nie ma znaczenia, z jakiej powierzchni pochodzi wat mocy. Sprawność nabiera znaczenia, gdy mamy ograniczoną powierzchnię do zamontowania instalacji PV. Niższa sprawność to większa powierzchnia potrzebna do uzyskania tej samej mocy.
    Kupicie jeden moduł 100Wp o sprawności 25% za 1000zl czy jeden 100Wp o sprawności 14% za 100zł mając miejsce na dachu.
    Wp – Watt- peac to moc osiągnięta w optymalnych warunkach oświetlenia i temperatury jaką trudno osiągnąć na co dzień.
    W lecie problemem będzie temperatura i spadek mocy rzędu 10%-20% a zimie niski kąt padania promieni słonecznych.
    Na sprawność całej instalacji wpływ będą miały:
    1 Kąt Ustawienia modułów fotowoltaicznych
    2 Inwerter – dobrze dopasowany do mocy modułów będzie pracował ze sprawnością 95%
    3 Odpowiednio dobrane przekroje przewodów solarnych by ograniczyć straty.
    Jednego roku można uzyskać 1000kWh-1050kWh zaś w drugim tylko 900kWh zależy od słoneczka...
    Najbezpieczniej jest założyć do wyliczeń coś pomiędzy 900-950kWh rocznie.
    Jeżeli jest ktoś zainteresowany podam adresy dwóch portali w niemczech gdzie jest setki instalacji online z parametrami z ostatnich kilku lat.To czy się to komuś opłaca czy nie pozostawmy ich kalkulacjom ale myślę ,że przy cenie 5zł/Wp Netto instalacji nie modułu jest się nad
    czym zastanawiać.


    O tym samym chciałem napisać ; to czy uzyskam 220w panelu z np. 3 m2 lub z 2,8 m2 ( bo na tym polega sprawność) to mnie prawie nic nie interesuje. Interesuje mnie to co jest na wyjściu . Kolego jesli to nie jest problem poproszę adresy portali na priv .Przymierzam się do tematu i byłoby to bardzo pomocne .Pozdrawiam.

    Proszę posługiwać się poprawnymi symbolami jednostek technicznych. Wat - piszemy [W] [retrofood]
  • Poziom 41  
    nandoz napisał:

    O tym samym chciałem napisać ; to czy uzyskam 220w panelu z np. 3 m2 lub z 2,8 m2 ( bo na tym polega sprawność) to mnie prawie nic nie interesuje. Interesuje mnie to co jest na wyjściu . Kolego jesli to nie jest problem poproszę adresy portali na priv .Przymierzam się do tematu i byłoby to bardzo pomocne .Pozdrawiam.


    Bardzo dobre podejście, napiszmy to Twoje zdanie inaczej - to czy zapłacę za panel 500 zł lub 800 zł, to mnie prawie nic nie interesuje. Interesuje mnie to co jest na wyjściu, czyli żeby zarobić rocznie 100 zł.

    Panowie to się opłaca, tylko pozostaje kwestia terminowości zwrotu inwestycji, a trzeba doliczyć serwis, naprawy. Jesteśmy krajem północnym i takie inwestycje się zwracają ale po dość długim czasie.
  • Poziom 13  
    marian7k napisał:

    To wytłumaczcie dlaczego firmy w Polsce chcą wydzierżawiać hektary pod fotowoltaikę na 30lat płacąc ok.10k za ha za rok i jeszcze zatrudniają do mycia i pilnowania paneli skoro jest "to" wymysł nawiedzonych.Przykład na allegro.


    Bo to zawsze będzie dotowana działalność i objęta preferencjami, nie wykluczam prania kasy.
  • Poziom 9  
    Ot całe rozmowy na forum . Przekręcanie i rozumienie po swojemu (pod siebie) Nie napisałem ,że nie interesuje mnie cena ( czy gdzieś to napisałem ??) Oczywiście ,że cena mnie interesuje , najczęściej bardziej efektywne panele są droższe . Wiec wybieram te tańsze ,które do dostarczenia tej samej mocy potrzebują większej powierzchni.Tak małe różnice powierzchniowe mało mnie obchodzą . Mając panel do wyboru za 500 o powierzchni 3 m2 i za 1000 o powierzchni 2,7 m2 ,który wybierzesz ?? Są panele amorficzne mające sprawność około 8 % i to jest już problem, z miejscem oczywiście ,bo za cenę polymorficznych można kupić 2-3 razy wiecej mocy amorficznych. Co do opłacalności, jeśli uzyskam około 950-1000 kWh z 1 kWp będę stawiał więcej. Pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    Witam,
    Nie planuję budowy farmy solarnej i nie jestem ich zwolennikiem. W to będą inwestowali ludzie których stać jest na opłacanie wysokich rachunków za prąd i w dodatku potrafiących wyrwać jakieś dotacje do swojego interesu a odbiorca końcowy czyli Kowalski będzie musiał do tego parę groszy dołożyć. Ale jestem zwolennikiem mikroinstalacji i instalacji do 200kW których właściciele powinni sprzedawać tylko nadwyżkę. Energia w nich produkowana będzie zużywana na bieżąco i nie będzie znacząco obciążała sieci energetycznych. Np. Niemcy już się z tym problemem borykają i każą instalować rozmaite zabezpieczenia, które chronią sieć poprzez zdalne redukowanie mocy elektrowni słonecznych zmniejszając ich wydajność. Mikroinstalacje takiego efektu nie przyniosą i dadzą więcej miejsc pracy i zamiast dotować 1MW na farmie solarnej lepiej 100 mikroinstalacji po 10kW.
    Na portalu firmy produkującej urządzenie do kontroli „solarlog” http://www.solarlog-home.de/ jest ponad 12500 zarejestrowanych instalacji w Niemczech.
    Drugi mi znany portal należy do największego producenta inwerterów SMA i tu do wyboru są instalacje zarejestrowane na całym świecie w tym ponad 30 z Polski.
    http://www.sunnyportal.com/Templates/PublicPagesPlantList.aspx
  • Poziom 10  
    Witam ja jeszcze wtrącę się co do wydajności paneli słonecznych ponieważ drążę temat od dłuższego czasu - otóż mam zainstalowane od 1 Maja 2012 roku 3KW paneli i wiem ile można z tego wyciągnąć w Polsce jest przelicznik ok 0.85 do 1 czy z 3KW można uzyska do 3000 KWH w ciągu roku i okazuje się że tyle wyciągnie bo np w miesiącu maju przy bardzo słonecznym całym miesiącu produkowało mi po 20 kwh dziennie a za cały miesiac uzyskałem 498 kwh oczywiście całą energię przejadam na własne potrzeby bo mam bardzo duży odbiór tak że nic do sieci nie trafiało z powrotem ale zrobiłem doswiadczenie z wyłączeniem kilku urządzeń to rzeczywiście licznik potrafił się kręcić w drugą stronę ale nie o tym - chodzi mi o rzeczywistą produkcję. No to skoro wyprodukowało mi w miesiącu ok 500 kwh no to liczyłem że to będzie kosmiczna ilość ale przyszły dni pochmurne grudniowe i w tej chwili jest to około 0,5kwh dziennie lub jeszcze mniej ale suma sumarum powinno do tego 1 maja zrobić mi te około 3000KWH w tej chwili jest zrobine 2150Kwh ale jak przygrzeje słoneczko to drastycznie się zwiększa wydajność tak więc przeliczając 0,85 jest ok a jak wyjdzie wiecej to już tylko się cieszyć.

  • Poziom 12  
    solty66 napisał:
    w Polsce jest przelicznik ok 0.85 do 1


    Z systemów zainstalowanych na Politechnice Warszawskiej otrzymaliśmy w roku 2010/2011 od 917 kWh do 1017 kWh / kWp w zależności od instalacji oraz technologii modułów. Większość systemów produkowała na poziomie ok 930 kWh/kWp. W chwili przygotowywania danych systemy miały po ok. 3 lata pracy. Dodam jeszcze, że w chwili instalacji na porządku dziennym były rozrzuty produkcyjne na poziomie +-10% co dziś już jest nie do pomyślenia. Moduły instalowane pod kątem 30% azymut południowy.

    Do liczenia uzysków używa się np. programów producentów falowników (np. Sunny Design), my najczęściej używaliśmy specjalistycznego programu PV Syst. Programy tego typu jako dane wejściowe przyjmują między innymi dane meteorologiczne danej lokalizacji i liczą uzyski na postawie uśrednionych danych za ostatnie kilkanaście-kilkadziesiąt lat.

    Osobiście dla Polski przyjmuję średnią 950 kWh/kWp, jednakże cyfra 1000 kWh (1MWh) / kWp jest łatwa do zapamiętania i daje ogólny pogląd czego można się spodziewać przy optymalnie zrealizowanej instalacji.

    --
    www.fotowoltaika-szkolenia.pl
  • Poziom 2  
    Dla ochłody. Parę lat temu w słonecznej Hiszpanii szumnie wprowadzono coś na kształt naszej cudownej ustawy o OZE, łącznie z bardzo preferencyjnymi stawkami za taką energię (i to na bodajże 15 lat a nie 2 lata jak u nas). Wielu ludzi zainwestowało w farmy słoneczne oszczędności swojego życia a jeszcze wiecej wzięło na ten cel kredyt. Po ok. 3 latach rząd wycofał się z dotowania czystej energii tłumacząc się kryzysem. Przy sprzedaży energii po cenie rynkowej parę tysięcy farm słonecznych przez cały okres przewidywanej żywotności nie ma szans na chociażby zwrot włożonych środków.

  • Poziom 12  
    kikolek napisał:
    Dla ochłody. (i to na bodajże 15 lat a nie 2 lata jak u nas).


    Ma Pan niepełny obraz. Owszem sytuacja, o której Pan mówi miała miejsce, jednakże z pewnymi ważnymi różnicami.

    Okres obowiązywania Taryfy stałej wynosił 25 lat (odpowiednik naszych 15-tu). Te dwa lata, o których Pan wspomina dotyczy poziomu taryfy stałej dla systemów oddanych w już bieżącym oraz przyszłym roku. Taryfa dla systemu oddanego w danym roku już jest stała dla danego systemu przez kolejne xx lat (maksymalnie 15).

    Całe zamieszanie w Hiszpanii wynikało z faktu niedowartościowania przez rząd możliwości rynku i w ciągu dwóch lat funkcjonowania systemu zainstalowano dużo więcej mocy (z gwarantowanymi na 25 lat taryfami) niż było założone, szedł już kryzys i po analizie z miesiąca na miesiąc obniżono stawki dla NOWYCH systemów. Te już zainstalowane utrzymały swój poziom i były nawet poddawane dodatkowym modernizacjom zwiększającym produkcję energii.

    Gorsza sytuacja wydarzyła się w Czechach gdzie na systemy nałożono podatek działający wstecz.

    Obecnie są wszczynane procesy przeciwko państwu przed Komisją Europejską z tego powodu.

    Czy u nas sytuacja może się powtórzyć ? Nie sądzę. Departament Energetyki zna obie te historie i projektuje system wsparcia tak aby nie było niebezpieczeństwa niekontrolowanej eksplozji. W przypadku zbyt dużej ilości systemów (tych sprzedających energię w oparciu o Zielone Certyfikaty czyli np. PV 100 kW+) wartość tychże będzie naturalnie spadać.

    Koszt systemu Taryfy Gwarantowanej zostanie rozłożony na wszystkich odbiorców energii (pojawi się pozycja "opłata OZE" w wielkości 0,60813510 / MWh na rok 2013).

    --
    www.fotowoltaika-szkolenia.pl