Witam,
mam problem z BMW 318Ti rocznik 95 w compakcie. Zaczęło się od gaśnięcia w trakcie jazdy - krótkie szarpnięcie, całkowite odcięcie prądu, koniec silnika, deska czarna. Potem na desce kontrolki wracały do stanu jak po odpaleniu - olej, ręczny, ładowanie i (tak jak po odpaleniu) po kilku sekundach gasną - auto chodzi jakby nigdy nic.
Raz zdarzyło się, że już nie chwycił... ale postał chwile i pojechał.
Teraz jest tak, że po przekręceniu kluczyka nie ma kontrolek, nie ma deski, nie ma radia (też powinno być na zapłonie)... ale centralny, szyby, podświetlenie kabiny i światła mają zasilanie.
Czego mam szukać?
PS. Przy okazji walczę jeszcze z falowaniem obrotów, niezależnym od temperatury, biegu, wysokich czy niskich obrotów (nie wiem czy to ma związek
może ma...).
Od czego mam zacząć?
mam problem z BMW 318Ti rocznik 95 w compakcie. Zaczęło się od gaśnięcia w trakcie jazdy - krótkie szarpnięcie, całkowite odcięcie prądu, koniec silnika, deska czarna. Potem na desce kontrolki wracały do stanu jak po odpaleniu - olej, ręczny, ładowanie i (tak jak po odpaleniu) po kilku sekundach gasną - auto chodzi jakby nigdy nic.
Raz zdarzyło się, że już nie chwycił... ale postał chwile i pojechał.
Teraz jest tak, że po przekręceniu kluczyka nie ma kontrolek, nie ma deski, nie ma radia (też powinno być na zapłonie)... ale centralny, szyby, podświetlenie kabiny i światła mają zasilanie.
Czego mam szukać?
PS. Przy okazji walczę jeszcze z falowaniem obrotów, niezależnym od temperatury, biegu, wysokich czy niskich obrotów (nie wiem czy to ma związek
Od czego mam zacząć?