Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus c360 - zamontowanie wspomagania

02 Sty 2013 16:44 54183 42
  • Poziom 7  
    Witam.
    Zastanawiam się na zamontowaniem do ursusa c-360 z turem wspomagania.
    I chciałbym sie dowiedzieć czym to warto zakładać i jakie ma wady i zalety i wskazówki.
  • Poziom 22  
    Oczywiście że warto,( ostrówek, C362) gotowe zestawy raczej drogie, najtaniej orbitrol z wózka widłowego, pompa oleju na pasek,osobiście wole z napędu rozrządu ale droższa sprawa.
  • Poziom 8  
    Wspomaganie jak najbardziej tak kierownicę kierujesz jednym palcem... Ja założyłem do swojej też z turem i pracuje super... sam montowałem zero jakichkolwiek trudności..
  • Poziom 7  
    A może ktoś ma założone wspomaganie do ursusa c-360 z turem?
    Jak ktoś by miał to byście pokazali zdjęcie jak to wygląda
  • Poziom 26  
    Ale po co kombinować z hydrauliką? Wspomaganie elektryczne od Corsy/Pandy kosztuje grosze i jest bezawaryjne.
  • Poziom 22  
    carot napisał:
    Ale po co kombinować z hydrauliką? Wspomaganie elektryczne od Corsy/Pandy kosztuje grosze i jest bezawaryjne.


    Proponuje pokręcić "załadowana" np. corsą bez wspomagania, następnie na ciągnik z turem obciążonym 1000 kg, wniosek się sam nasunie
  • Poziom 26  
    A co ma Corsa bez wspomagania wspólnego z tą ze wspomaganiem? Czytaj ze zrozumieniem.
    WIELKI 31 napisał:
    Witam,czy elektryczne wspomaganie poradzi sobie?

    Oczywiście, że tak. Jest cała masa takich konstrukcji w internecie.
  • Poziom 22  
    Czytam ze zrozumieniem. Mówiłem o tym i le trzeba użyć siły aby skręcić kołami w osobówce bez wspomagania a ile w ciągniku z obciążonym przodem( masa większa od całej np.corsy), jeśli montował Pan taką konstrukcje w ciągniku jestem bardzo ciekaw? ja się wypowiadam na tematy które osobiście przerabiałem.
  • Poziom 24  
    tomek130 Dokładnie się z tobą zgodzę po to jest w ciągnikach stosowane wspomaganie hydrauliczne gdyż ona działa z większą siłą niż to elektryczne
  • Poziom 20  
    Hydrauliczne działa mocniej bo działa bezpośrednio na koła. Natomiast elektryczne nie musi być mocne bo przecież działa na wałek kierownicy i przekładnia kierownicza wzmacnia siłę wspomagania. Wystarczy by elektryczne miało taką siłę jak człowiek w rękach i będzie OK.
  • Poziom 26  
    tomek130 napisał:

    Czytam ze zrozumieniem. Mówiłem o tym i le trzeba użyć siły aby skręcić kołami w osobówce bez wspomagania a ile w ciągniku z obciążonym przodem( masa większa od całej np.corsy), jeśli montował Pan taką konstrukcje w ciągniku jestem bardzo ciekaw? ja się wypowiadam na tematy które osobiście przerabiałem.


    Ale ja nie mówie o zakładaniu przekładni kieowniczej, tylko silnika wspomagania. Mam założone takie w 360 i w 4011. Obydwoma z dociążonym przodem (maszt od widlaka z ładunkiem) kierownicą kręcę jedną ręką.
  • Poziom 22  
    To pogratulować prostoty rozwiązania. Mam pytanie czy nie było by problemu z zamieszczeniem kilku fot z takim rozwiązaniem z góry dziękuje jak coś.
  • Poziom 26  
    tomek130 napisał:
    To pogratulować prostoty rozwiązania. Mam pytanie czy nie było by problemu z zamieszczeniem kilku fot z takim rozwiązaniem z góry dziękuje jak coś.

    Oczywiście. Może dziś będę w pracy jeszcze to zrobię, a jak nie to w poniedziałek.
  • Poziom 24  
    Mam jeszcze jedno pytanie czy wspomaganie od corsy/pandy nie ma czujnika skrętu ?? Wiem że w seicento nie ma i nie są bardzo drogie.
  • Poziom 2  
    Mam w swojej 60-ce zamontowane, zapraszam do siebie, można poprubować i podpowiem gdzie kupić co i jak bo na rynku pełno troszke teńszych kiczów, sam mało sie nie dałem nabrać.
  • Poziom 7  
    hen81 a bys mógł wsłac zdjęcie swojej maszyny na e maila?
  • Poziom 11  
    hen81 napisał:
    Mam w swojej 60-ce zamontowane, zapraszam do siebie, można poprubować i podpowiem gdzie kupić co i jak bo na rynku pełno troszke teńszych kiczów, sam mało sie nie dałem nabrać. 888391474


    A jakie jest zapotrzebowanie na energię elektryczną, przy takim wspomaganiu, fabryczna prądnica daje radę? Z tego co słyszałem to elektryczne wspomaganie potrafi pociągnąć trochę prądu. I jeszcze jedno ile takie cudo kosztuje?
  • Poziom 24  
    Cudo kupisz na szrocie za grosze :) Moje pytanie jak się bedzie zachowywac podczas orki w cięzkich warunkach (baryły) albo czegoś innego gdzie strasznie szarpie kierownicą ??

    Dodano po 1 [minuty]:

    myśle że prądnica wystarczy, to nie jest duży silnik.
  • Poziom 11  
    problem jest w tym że na pełnym skręcie jeżeli nie ma zabezpieczenia to prawdopodobnie pracuje w stanie zwarcia.
  • Poziom 24  
    wnioskując na dłuzszym skręcie może się spalic silniczek ?? Nie wiem jak wy chcecie założyc wspomaganie bez czujnika skrętu. Przecież silnik jest tylko elemętem wykonawczym i z kąd będzie wiedział w którą stronę kręcic?? A czujnik jest elemętem sterującym. Dobrze myśle czy nie ?
  • Poziom 11  
    Jeżeli masz okazję jeździć samochodem ze wspomaganiem hydraulicznym to skręć kołami na max i wsłuchaj się jak zawór ciśnieniowy gra. Na pełnym skręcie siłownik ciągnie na maksa a nadmiar tłoczonego oleju ucieka przez zawór. Podobnie może działać wspomaganie elektryczna chodź nie musi. Jedno co pamiętam o tym wspomaganiu ze studiów to to, że pomiar prądu pobieranego przez to wspomaganie na pełnym skręcie kół jest większy niż prąd wytwarzany przez alternator danego samochodu. Jakiej mocy był podany alternator nie pamiętam, ale podejrzewam że dzieje się tak przez to że silnik działa na kolumnę kierowniczą maksymalnym momentem będąc w stanie zwarcia (prędkość obrotowa równa zeru).
  • Poziom 10  
    Witam

    Mam pytanie zamierzam zamontować wspomaganie od lublina w C-360
    i jest problem z napędem pompy ponieważ napędzając ją wałkiem z koła pasowego
    nie będzie napędzana w prawidłową stronę i tu mam pytanie czy ta pompa może pracować w ten sposób i zmieni się tylko kolejność podłączenia węży?
  • Poziom 20  
    Niektóre pompy sa do tego przystosowane, inne nie wiec musisz uważać z zakupem pompy lub odwrotnie zamontować.
  • Poziom 10  
    Jak można sprawdzić czy może tak pracować?
    Jest to oryginalna pompa od Lublina II
    Narazie napędzając ją wkrętarką po zmianie obrotów wywala olej wejściem a zasysa wyjściem lecz nie wiem czy nie zmienia się jej wydajność
  • Poziom 13  
    Proponuje wystarać się o zawór, który montuje się jako końcówkę drążka przy zwrotnicy, pompa od ziła , napęd z wentylatora, siłownik dwustronny bezpośrednio na drążek kierowniczy poprzeczny i wszystko do kupy pospawać i połączyć i chodzi już z 10 lat.
    Podzespoły w oryginale wzięte były z gaza 66, dziś to historia ale pewnie idea warta prześledzenia.
  • Poziom 10  
    Mam jeszcze pytanie czy napędzając tą pompę paskiem który napędza alternator i pompę wody nie będzie skutków ubocznych typu siądzie łożysko w alternatorze czy pompie wody? Ponieważ pompa wspomagania musi chyba mieć pasek naciągnięty dość mocno?
  • Poziom 13  
    Pompa , o której pisze ma kółko chyba ze 20 cm średnicy a do wiatraka dorobione było kółko osobne, gdzieś połowę mniejsze, napinana jest sama pompa na dorobionym łożu. Pompy, o których piszę były dość powszechnie stosowane, min. w starszych wersjach starów 266.
    https://www.google.pl/search?q=pompa+wspomaga..._pompa_wspomagania-1046032318.html%3B128%3B96
    Mam tez oryginalny schemat tej instalacji z gaza 66, jak zeskanuje to wstawię.

    Ursus c360 - zamontowanie wspomagania Ursus c360 - zamontowanie wspomagania
  • Poziom 1  
    Bardzo fajny pomysl z tym elektrycznym z samochodu. Prosze wyslijcie fotki na emaila lecho18(malpa)op.pl