Chyba tak jak w większości merców - robisz haczyki z elektrody najcieńszej (długie ramię dowolna długość, krótkie ramię około 0,5 cm.
Wkładasz te cuda w boczną skośną część licznika i pociągasz jednocześnie do siebie.
Ale napisałem (nic z tego nie rozumiem) ale myślę że sobie poradzisz.
licznik "wyrwałem " na siłę , wyjmakami jak na zdjęciu wyżej , oczywiście bez strat dla tylnej obudowy . Okazało się że poprzedni "naprawiacz" wyłamał pry wyciąganiu plastikowe zaczepy , które po wsunięciu wyjmaków powinny podnieść do góry blokady.