Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

skoda felicia 1.3MPI - Wymiana silnika nie pali

celej777 03 Jan 2013 17:25 4923 18
  • #1
    celej777
    Level 10  
    Witam. Przełożyłem silnik z mono-wtryskiem rok 95 do auta z silnikiem na wielopunkcie z 97r. Osprzęt i sterowanie zostało z silnika wielopunktowego. Przełożone koło zamachowe. Zamocowany czujnik stukowy w miejscu w który powinien się znajdować. Samochód nie pali ani na benzynie ani na gazie co najwyżej "łapie na 2-3 sekundy". Sprawdzona pompka paliwowa, wtryski- listwa, iskra jest. Parownik sprawny z drugiej skody i też nie pali. Proszę o pomoc.
  • #2
    zygfryd.W
    Level 20  
    a jak to ma niby działać pod innym komputerem?
  • #3
    celej777
    Level 10  
    Kolektory wtryskiwacze listwa zapłonowa zostały z silnika wielopunktowego dlatego też sterowanie zostało takie jakie było -chyba logiczne.
  • #4
    serwus2009
    Level 17  
    Jaka kompresja?
    Skoro jest iskra i paliwo to widocznie iska jest nie w tym momencie.
  • #5
    maszan
    Level 25  
    A kolo zamachowe przelozone w takim samym punkcie pracy obu silnikow?
  • #6
    celej777
    Level 10  
    Kompresja sprawdzana jest ok od 9-10 barów. Kolo zamachowe założone prawdopodobnie prawidłowo pomagał mi kolega mechanik.
  • #7
    serwus2009
    Level 17  
    W takim razie, trzeba się pobawić oscyloskopem.
  • #8
    robert199
    Level 21  
    ciśnienie masz troche niskie, ale powinien odpalic.
    może regulacja zaworów?
    inaczej pozostaje zapłon w nieodpowiednim punkcie.
    Dziwne tylko, że odpala na 2-3s podłącz pod kompa i zobacz czy immo nie blokuje.
    Sprawdz jeszcze czy pali z plaka.
  • #9
    maszan
    Level 25  
    Ale mimo immo, na gazie powienien chodzic bez problemu.
  • #10
    celej777
    Level 10  
    Nie ma immo, jest za to alarm i centralny zamek ale nie seryjny.
  • #11
    robert199
    Level 21  
    może warto ten alarm sprawdzic. albo sie go pozbyc.
    jak jest iskra, sprężanie i paliwo. to tylko będzie problem w nie odpowiednim momęcie iskry.
    Czujnik wału sprawdz i odległosc od koła zębatego
  • #12
    celej777
    Level 10  
    Oczyściłem styki mas, odpalił po tym na gazie. Coś blokuje pompkę paliwową i wtryskiwacze ponieważ pompka podłączona na krótko daje paliwo na listwę a auto nie pali (na benzynie). Jutro spróbuje odłączyć alarm i zmienić przełącznik gaz-benzyna bo coś szwankuje (nie zawsze przełącza na gaz).
  • #13
    BM1
    Level 12  
    Witam, kiedyś tak przełożyłem i działa do dziś. Problemem jest jeszcze odpowiednie przymocowanie czujnika spalania stukowego, bo na bloku silnika jednopunktowego nie przewidziano dla niego miejsca.Ja przykleiłem kawałek płaskownika z nagwintowanym otworem do bloku .

    Pozdrawiam
  • #14
    celej777
    Level 10  
    Przepraszam że przez blisko 4 tygodnie pisałem. W tym czasie byłem między innymi u elektromechanika samochodowego który stwierdził że jest jednak immobilizer. Zrobił z nim porządek wklejając chip z kluczyka pod stacyjkę (pewny nie jestem czy tam) skasował błędy i ustawił gaz . Pojeździłem kila dni krótkie trasy max 10km było ok. Jak przejechałem pewnego dnia około 20 km zaczął strzelać, przerywać i gasnąć na gazie jak i benzynie. Taka sytuacja powtarzała się kilka razy. Jak chwile ostygnie około 10 minut znów odpala na jakieś 10 minut. Wymieniłem świece, listwę zapłonową, czujnik położenia wału (z mojej drugiej sprawnej feli) a zmian nie ma. Pytanie czy to przez immo czy może czujnik stukowy żle zamocowany?
  • #15
    MartBan
    Level 22  
    Jak już pali to immo nie winne, wcale nie ingeruje w dalszą pracę silnika. Zawory wyregulować.
  • #16
    celej777
    Level 10  
    Zawory wyregulowane. Teraz problem jak przed zrobieniem immo, "łapie" na chwile i zaraz gaśnie.
  • #17
    bart.auto
    Level 21  
    No to może transponder się odkleił i nie zamyka pętli
  • #19
    celej777
    Level 10  
    Okazało się że to czujnik położenia walu - mimo że jak pisałem wcześniej sprawdzałem go. Widocznie zabrakło mi cierpliwości. Silnik musiał być wcześniej "zalany" dlatego wymiana czujnika nic nie dała zwłaszcza że z powrotem założyłem poprzedni będąc przekonanym że to nie w/w czujnik. Warto wspomnieć że odłączenie immobilizera nic nie dało. Pamiętajcie warto sprawdzić coś 2 razy zanim się to wykluczy. Najbliżej rozwiązania był więc robert199. Temat zamykam.