Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technik elektronik - praca i zarobki

DJ_Dexinter 06 Sty 2013 13:18 27090 92
  • #31
    Joker254
    Poziom 9  
    A interesowałeś sie może mechatroniką? Ja chodzę do drugiej klasy technikum mechatronicznego, w tym roku kończę 18 lat, i nie wiem czy to zależy od klasy czy od nauczycieli, ale poziom jest do ogarnięcia. Fakt, kwestia jest też doboru klasy, u mnie podczas przyjęć była jakaś nisza i poprzyjmowali każdego jak leci. W 1 klasie przepchnęli wszystkich, ale teraz w drugiej jest ciężko. Mam debilną klasę która niestety odwala cały czas, na dosyć ciężkim kierunków, a później oceny są jakie są, myślę, że te trójki to spokojnie będę miał na semestr ale było by lepiej. Zarobki? Nie wiem, jedni mówią, że dużo, drudzy, że więcej. Niestety zdawalność egzaminów zawodowych jest kiepska z roku na rok słabnie. Nie wiem czy ludzie w 4 klasie jeszcze nie dorastają, żeby się ocknąć. Mnie ten kierunek akurat od gimnazjum chodził po głowie, ale przez przypadek bym wylądował w Liceum Ogólniaku na profilu Mat Fiz, ale wycofałem papiery w ostatniej chwili. Komfort technikum. Cóż Ci mogę poradzić, rok więcej, mało dziewczyn, przedmioty typu chemia, biologia, robisz tak aby zdać :) po co sobie zabierać miejsce w głowie :). W moim akurat przypadku, zawodowe przedmioty są bardzo zróżnicowane, (chodzi o stopień nauczania i zrozumienia wiedzy). Podstawy Mechatroniki-Starsza kobieta,jej mąż uczy nas pracowni mechatronicznej. Dobrze tłumaczy, ale nawet na tak waznym przedmiocie odwalają.. Matematyka-Mamy ponoć najlepszego gościa w powiecie, ciśnie, ale da się zrozumieć, gorzej, że na kartkówkach się myli, i głupia pomyłka obcina Ci punkty i zamiast z 5, lub 4 lądujesz z dwóją :/ Technologie i Konstrukcje- tutaj dopiero zaczyna się hardkor. W pierwszej klasie nauczyciel miał wywalone, uczyliśmy się podstaw rysunku technicznego, kto się uczył to rysował, kto nie i tak przerysował sobie potem na koniec semestru i mial dwóje. Teraz mamy taką nawiedzoną kobiete, że sama nie wie co nam tłumaczy. Mówi niewyraźnie, piszę taką drobnicą, że z pierwszej ławki choja zobaczysz, a drze się... Nie wiem, może uda mi sie mieć 3... Ale znając, życie przepuści bawołów. U niej materiał, to jakieś obliczanie wytrzymałościowe belek, itp. Podaje, śmieszne wzory których, nikt nie rozumie, ponoć sama raz na lekcji, jak mnie nie było tak się zagubiła, że nie wiedziała jak robić i tłumaczyła w błędzie. Urządzenie i systemy mechatroniczne, koleś sam mówi, że nie miał nigdy takich pojebów. Przedmiot ciekawy, programowanie sterowników, itepe, ale co z tego jak nikt nie uważa i choćbyś chciał to się nie nauczysz. Nawet do bójek na lekcji potrafi dojść, każdy ma wywalone. Właśnie mam za zadanie zrobić/spróbować na lepszą ocenę, w programie EASY SOFT, skonstruować coś co ma mieć wizualizacje, za pomocą komparatora? MFD Titan. Nie chwytam o co chodzi, a na jutro muszę to wynaleźć w sieci, i jakoś zaliczyć, moze ktoś wie? :) Ogólnie mimo, wszem obecnie panującego hardkoru, zawód jest ciekawy jeżeli drążysz samemu po lekcji w garażu czy gdzieś mechanikę, elektronikę, robisz jakieś układy i wiesz co jak i gdzie czemu się rusza:) Jak mówiłem, nie wiem czy zdam, bo obecnie podobno w 4 klasie tej co odeszła, na 20 parę chłopa, zdało zawodowy z 5-6 osób.. Hardkor pełną gębą
  • IGE-XAO
  • #32
    kosmos99
    Poziom 34  
    Joker254 napisał:
    Niestety zdawalność egzaminów zawodowych jest kiepska z roku na rok słabnie


    Nie spotkałem się z ofertą pracy, w której wymagany by był zdany taki egzamin.
    Wymagane jest zazwyczaj wykształcenie średnie lub wyższe.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Aleksander_01 napisał:
    A gdzie masz w Polsce przemysł żeby tak chłonął tych projektantów.


    Tym bardziej, że każda uczelnia wypuszcza po kilkudziesięciu rocznie.

    Aleksander_01 napisał:
    Widzę że większość piszących na tym forum to jeszcze dzieci i świat wydaje się taki prosty.


    Czyli sam kolego widzisz, że mimo skończonej prestiżowej uczelni i tak kokosów nie ma.
    Myślę, że gdyby ten znajomy był po mniej uznanej politechnice to mniej też by nie dostał.
  • IGE-XAO
  • #33
    ElectroTom
    Poziom 24  
    Jaki byś nie wybrał zawód czy kierunek na studiach ucz się intensywnie niemieckiego, angielskiego języka. Zawsze masz możliwość wyjazdu i lepiej płatnej pracy.
  • #34
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    ElectroTom napisał:
    Jaki byś nie wybrał zawód czy kierunek na studiach ucz się intensywnie niemieckiego, angielskiego języka. Zawsze masz możliwość wyjazdu i lepiej płatnej pracy.


    I być zawsze II kategorii - fajna perspektywa.
    Zobacz kto wyjeżdża - tylko cieniasy myślący że TAM to im dadzą.
  • #35
    13adam13
    Poziom 29  
    Mówisz ,że egzamin zawodowy trudno zdać, chyba u ciebie.
    Nie wiem jaki tam macie poziom, przecież egzamin zawodowy jest prosto zdać przecież uczysz się na niego 4 lata, niby 75% ,ale połowę dostajesz nadanie tematu i takie inne proste rzeczy. Zdawalność u nas to jakieś 80% na technik elektronik, moja klasa może ciut niżej, ale i tak myślę ,że zawodowy to prościzna, ale jak koledzy mówią to tylko papier nie pomoże przy wyborze pracy.
    Mechatronika wypiera nas elektroników bo teraz nikt nie bawi się w naprawę podzespołów tylko od razu cały moduł się wymienia, ja nie przepadam za tym wolę elektrotechnikę, chociaż z tym dałbym sobie radę.
    Profile bardzo podobne do siebie co trudniejsze, myślę że taki sam poziom.
    Ja tam z pracą nie miałbym problemu, czy w serwisie czy monter anten. Caterpillar też mi pracę proponował, ale najpierw pasowało by szkołę wyższą skończyć i jakiegoś inżyniera mieć.
    Trzeba być w tym dobrym co się robi i z pracą nie ma problemu. :D
    Angielski to nie mój język, z niemieckim trochę lepiej byłem w te wakacje i spoko,zarobić można.
  • #36
    ElectroTom
    Poziom 24  
    Jak nie będziesz znał języka będziesz trzecią kategorią.
  • #37
    galica7
    Poziom 26  
    Jestem z myszkowa w III klasie tegoż technikum i o ile mi wiadomo na terenie myszkowa nie ma już takiego kierunku.Więc musiałbyś dojeżdżać. Co do pracy może bezpol ?? Chociaż tam bardziej elektryka :d
  • #38
    Joker254
    Poziom 9  
    kosmos99 napisał:
    Joker254 napisał:
    Niestety zdawalność egzaminów zawodowych jest kiepska z roku na rok słabnie


    Nie spotkałem się z ofertą pracy, w której wymagany by był zdany taki egzamin.
    Wymagane jest zazwyczaj wykształcenie średnie lub wyższe.


    No dobrze, ale po samym technikum, bez powiedzmy świadectwa ukończenia zawodu Technik Mechatronik, bez lub z maturą, po 4 latach nauki, nie mam czego szukać raczej, tylko łopata i noszenie cegieł aż kręgosłup się wyrobi...
  • #39
    DJ_Dexinter
    Poziom 27  
    Och jak widzę, temat bardzo się rozwinął, sam nie nadążam, ale udało i się z waszych wypowiedzi wywnioskowac, ze lepiej zostac tym lekarzem a elektronikę potraktowac jako hobby.
  • #40
    radekch24
    Poziom 11  
    Idz na elektronike na inzynierke a mgr. uzupełniające na elektrotechnikę. Prąd zawsze będzie, czy to za 10 czy za 20 lat.
  • #41
    ElectroTom
    Poziom 24  
    Elektryk raz się może pomylić. Lekarz może się mylić całe życie, a pacjent i tak zapłaci pieniędzmi albo zdrowiem.
  • #42
    Joker254
    Poziom 9  
    Co jak co zawód lekarz, to nie zawód, a powołanie. Licz się z tym, że będzie ciążyć na Tobie wielka odpowiedzialność...
  • #43
    kosmos99
    Poziom 34  
    Joker254 napisał:
    No dobrze, ale po samym technikum, bez powiedzmy świadectwa ukończenia zawodu Technik Mechatronik, bez lub z maturą, po 4 latach nauki, nie mam czego szukać raczej, tylko łopata i noszenie cegieł aż kręgosłup się wyrobi...


    W ogłoszeniach o pracę wymagane jest świadectwo ukończenia szkoły, a nie uzyskania tytułu. Niech kolega zobaczy ogłoszenia o pracę. W wymaganiach jest zazwyczaj napisane "wykształcenie średnie" lub wyższe. Bez wpisu o maturze i zaliczonym egzaminie zawodowym.
  • #44
    Joker254
    Poziom 9  
    Oczekiwania:

    Wykształcenie średnie techniczne (preferowane kierunki: automatyk, elektryk, mechatronik);

    Znalazłem pierwsze lepsze ogłoszenie. No ok średnie wykształcenie techniczne, ale to chyba samo z siebie mówi, że muszę mieć tego technika przed nazwiskiem?
  • #45
    kosmos99
    Poziom 34  
    Gdzie to jest napisane w tym ogłoszeniu? Na świadectwie z tego co pamiętam jest napisany profil skończonego kierunku. Zresztą weryfikacja wiedzy odbywa się na rozmowie kwalifikacyjnej, świadectwo przynosisz jak Cię przyjmą.
  • #46
    .robcio.
    Poziom 11  
    A ja wam koledzy powiem ze można znaleźć dobrą pracę w Polsce.
    Mój kolega studiował elektronikę ( nie wiem jaka specjalizacja ).
    Przyjechała do nich firma Intel Technology Poland w poszukiwaniu nowych inżynierów ( był wtedy na 3 roku i miał najlepsze wyniki w całej uczelni ) i o dziwo załapał się do ich laboratorium czy jakoś tak.
    Teraz pracuje nad nową technologią, która ma zastąpić USB i bierze 5000 + premię i jeździ na wyjazdy służbowe.
  • #47
    13adam13
    Poziom 29  
    Tak jak piszesz ,ale trzeba się uczyć. :D
  • #48
    .robcio.
    Poziom 11  
    Też zastanawiam nad wyborem profilu w technikum i jednak wybiorę pasję czyli właśnie elektronikę ( najwyżej pod mostem będę robił te układy ).
  • #49
    DJ_Dexinter
    Poziom 27  
    Ech to nic w porownaniu z Comarchem, kuzyn tam pracuje ostatnio dostał kilka tysi premii.
  • #50
    .robcio.
    Poziom 11  
    Więc nie załamywać się i żalić że nie ma pracy trzeba brać się do ostrej nauki.
  • #51
    DJ_Dexinter
    Poziom 27  
    Najbardziej irytują mnie ludzie, którzy są zrdowi a za przeproszeniem nie chce im sie ruszyc dupy do roboty. A nasze podatki idą na takich, dlaczego mamy żywić ludzi, którym po prostu nie chce się robić? Nikomu chyba się nie chce pracować, każdy wolałby lezec przed TV pół dnia a następne pół na kompie...
  • #52
    .robcio.
    Poziom 11  
    DJ_Dexinter
    Nie każdy ja nie umiałbym tak, aczkolwiek irytują mnie takie osobniki.
    Chociaż podatku jeszcze nie płacę.
  • #53
    DJ_Dexinter
    Poziom 27  
    Nie płacisz jeszcze podatku? Nigdy nie byłeś w sklepie? WSZEDZIE płacisz podatek, nawet kiedyś w Niemczech byl podatek od radia, liczono go po ilości lamp elektronowych w radioodbiorniku, dlatego wynaleziono lampę, która mogła zastąpić kilka.
  • #54
    .robcio.
    Poziom 11  
    Może i płacę ale pieniądze prawie zawsze dostaję od rodziców

    Dodano po 3 [minuty]:

    DJ_Dexinter napisał:
    Najbardziej irytują mnie ludzie, którzy są zrdowi a za przeproszeniem nie chce im sie ruszyc dupy do roboty. A nasze podatki idą na takich, dlaczego mamy żywić ludzi, którym po prostu nie chce się robić? Nikomu chyba się nie chce pracować, każdy wolałby lezec przed TV pół dnia a następne pół na kompie...


    Przed kompem można siedzieć, ale wyłącznie na elektroda.pl :D

    Pozdrawiam forumowiczów.
  • #55
    galica7
    Poziom 26  
    DJ_Dexinter napisał:
    Najbardziej irytują mnie ludzie, którzy są zrdowi a za przeproszeniem nie chce im sie ruszyc dupy do roboty. A nasze podatki idą na takich, dlaczego mamy żywić ludzi, którym po prostu nie chce się robić? Nikomu chyba się nie chce pracować, każdy wolałby lezec przed TV pół dnia a następne pół na kompie...

    Hmm... Trochę nie w temacie ale dyskusja prowadzi do jednego :|
    To przykre żyć w kraju gdzie na więźnia przypada ok 500€ czyli więcej niż na sieroty to jest chory kraj chorych ludzi :/ Wielu może powiedzieć że również przez takich ludzi jak ja którzy potrafią tylko mówić. No cóż :|
  • #56
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #57
    mefis1
    Poziom 12  
    Z własnego doświadczenia jak się jest elektronikiem robiącym proste układy, ewentualnie obudowa i oprogramowanie jakiegoś procka + wyświetlanie na LCD i zasilacze, to konkurencja jest olbrzymia, dużo zleceń i duża konkurencja, co zresztą widać bo ceny wiedzy elektroników "pospolitych" są dampingowe. Nie rozumiem jak można zrobić układ do którego trzeba zrobić projekt ( 3 dni), kupić części , pomontować ( 3 dni), potestować ( 3 dni) i wziąść za taką "fuchę" 1000-1500 zł na umowę o dzieło, ale to pod warunkiem, że zleceniodawcy się jego biznes powiedzie, tzn to zleceniodawca wymyślił i przekazał do zrobienia spodoba się jego klientowi.
    Owszem są to jakieś pieniądze, ale w ten sposób to sobie sami elektronicy rynek psują. Wychodzi po 10 zł/h. Mam kilku kolegów elektroników, którzy zrezygnowali z tego typu "dorabiania" i zajęli się zupełnie czymś innym.

    Zarobić na elektronice można jak się jest właśnie specjalistą w b. wąskiej dziedzinie (FPGA, mwave, THz), tylko by tam coś robić to trzeba mieć sprzęt za grubą kasę, a klientów w PL raczej niewielu.
    Tak więc racja, że zarobić mozna, ale będąc specjalistą w wąskiej dziedzinie, mając kontakty z zagranicą , albo tam siedząc, w pozostałych przypadkach zasuwając na etacie lub licząc na zewnętrzne zlecenia nie ma co liczyć na pieniążki większe niz kilka kawałków/m-c, jak kogoś to satysfakcjonuje, to ok niech zostaje elektronikiem, lekarz trzepnie na praktyce prywatnej jak już będzie naumiany taką kasę przez 4 dni ot tyle mam do powiedzenia.

    Co do dampingowania cen, fajnie by było samemu ustalić zdroworozsądkowy poziom kosztów roboczogodziny na poziomie wyższym niż te 10 zł :), ale i tak zawsze znajdzie się jakaś czarna offca, bo jest elektroników sporo
  • #58
    kiebasapopasa
    Poziom 11  
    A ile można dostać pracując jako serwisant w jakiejś firmie(naprawa RTV)?
  • #59
    dammirus
    Poziom 14  
    U nas w Śremie (dość małe miasto) dostaniesz w serwisie "na rękę" 800zł.
  • #60
    Arni85
    Poziom 12  
    To poza serwisami gwarancyjnymi naprawia się jeszcze RTV? :D