Witam w następnym tyg. będę walczył z 306 jak w temacie. Objaw jest taki, że gaśnie raz na jakiś czas. Nie ma na to reguły kiedy, ale dość rzadko 1-2 razy na miesiąc.
Występuje tylko jedna usterka:
P1112
Nie daje się skasować.
Na wolnych obrotach ciśnienie wynosi ok. 298bar, lekko pływa +-2bary. Przy rozruchu dość wolno się podnosi i zapala, trzeba trochę pokręcić ok. 3s. żeby silnik zaskoczył.
Podobno rok temu była regenerowana pompa wysokiego ciśnienia i niby wymieniany regulator ciśnienia na nowy.
Jak radzicie od czego zacząć dłubanine. Regulator, wtryski, czujnik, pompka?
Może ktoś się orientuje gdzie w tym francuzie jest moduł przekaźnika sterujący pompką paliwa?
Pozdrawiam
Występuje tylko jedna usterka:
P1112
Nie daje się skasować.
Na wolnych obrotach ciśnienie wynosi ok. 298bar, lekko pływa +-2bary. Przy rozruchu dość wolno się podnosi i zapala, trzeba trochę pokręcić ok. 3s. żeby silnik zaskoczył.
Podobno rok temu była regenerowana pompa wysokiego ciśnienia i niby wymieniany regulator ciśnienia na nowy.
Jak radzicie od czego zacząć dłubanine. Regulator, wtryski, czujnik, pompka?
Może ktoś się orientuje gdzie w tym francuzie jest moduł przekaźnika sterujący pompką paliwa?
Pozdrawiam