Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Scania R hpi - spalanie rzeczywiste vs spalanie z edc

multihunter 06 Sty 2013 12:24 7095 12
  • #1 06 Sty 2013 12:24
    multihunter
    Poziom 25  

    Witam, ostatnio byłem świadkiem niezbyt miłej sytuacji w pewnej firmie transportowej gdzie właściciel otwarcie powiedział że kierowca kradnie paliwo jako dowód przedstawił zużycie ON z komputera gdzie norma wyszła 32l/100km a w rzeczywistości scania spaliła 36l/100km dodam jeszcze że auto było na serwisie i tam stwierdzili że wszystko jest ok (banki, pompowtryskiwacze, pokazuje właściwy dystans na tacho itd) nie jest to 1sza sytuacja tego typu jakiej byłem świadkiem, inny właściciel zamatował sondy w zbiornikach, przez auto przeszło kilku kierowców z podobnym spalaniem tylko że tam średnia to 38l/100km a pokazuje na desce 34l/100km. Czy ktoś wie jak się kalibruje spalanie jakie widzi edc a realne?
    Pozdrawiam

    0 12
  • Deimic One - Szkolenia
  • #2 06 Sty 2013 13:05
    serwis_gh
    Specjalista - układy wtrysku Diesel

    Rzeczywiste zużycie paliwa koryguje się ze stałą kalibracji którą zmienia się programem SDP3.
    Zużycie paliwa liczone w/g licznika to nic. Mierzenie zużycia w cm (Volvo) to dopiero szczyt głupoty!

    0
  • #3 06 Sty 2013 13:13
    GRISZA14
    Poziom 16  

    oczywiście sdp3 radzi sobie z współczynnikiem można go zmieniać o 0,9 do 1,2 wartość ustalona przez producenta to 1,0

    0
  • Deimic One - Szkolenia
  • #4 06 Sty 2013 13:24
    multihunter
    Poziom 25  

    co ma wpływ na zmianę wartości spalania bo rozumiem że wkrada się jakiś błąd do obliczeń dawki na cykl,co jest przyczyną

    0
  • #5 06 Sty 2013 13:58
    saron22
    Specjalista - Samochody Ciężarowe

    Swoja droga to trzeba miec fantazje aby rozliczac kierowce ze spalania jakie jest wyswietlane na desce wskaznikow...

    0
  • #6 06 Sty 2013 14:10
    multihunter
    Poziom 25  

    Ja też byłem w szoku ale właściciel wysłał kierowców na kurs ekonomicznej jazdy do scania a samochody do serwisu na sprawdzenie. Tam jakiś "mundry" podłączył vci i powiedział "że wszystko jest jak marzenie" i nie sposób wytłumaczyć właścicielowi że tak nie jest. Goście mają 420 a pedału gazu tylko dotykają i zbierają bęcki na radiu bo są liderami peletonu. Ponawiam pytanie co się zmieniło że powstały te różnice? Bo kiedyś było prawie w zero bo rozumiem że współczynnik 0,9-1,2 (jak pisze Grisza14) sam się nie przestawiał.

    0
  • #7 06 Sty 2013 18:35
    serwis_gh
    Specjalista - układy wtrysku Diesel

    Niestety wskaźniki i urządzenia flotowe takie jak np.: Fleetboard, Dynafleet itp. pobierają dane o spalaniu przeliczone przez w/w współczynnik a nie rzeczywiste zużycie.
    Oczywiście współczynnik ten reguluje się z powodzeniem i wskazania beda się pokrywały ze stanem faktycznym, ale dla kazdego szefa jest to nie na rękę i wolą aby kierowca jechał oszczędnie a jeszcze lepiej aby się rozliczał na takiej podstawie.
    W Volvie, Scanii, MAN, Mercedesie bez problemu można stałą-, przelicznik-, zmienić na podstawie kilku tankowań tak aby i kierowca i szef był zadowolony. Mój nie będzie ;P

    -1
  • #8 07 Sty 2013 21:42
    habi7
    Poziom 14  

    Witam. Kalibracja wyświetlanego zużycia na wyświetalaczu jest możliwa, ale w ciut nowszych autach. W pierwszych rocznikach seri P,R,T ta opcja była NIEDOSTĘPNA. W późniejszych kalibracja robiona za pomocą SDP3 w drzewie programu w EMSie w zakładce regulacja tak jak koledzy napisali od 0,90 do 1,20 z regulacją o 0,01, gdzie 0,01 =ok. 0,4l/100km wyświetlanego zużycia na ekranie. To co jest zapisane w pamięci ECU jest spalaniem faktycznym/rzeczywistym na ??/100km. Trzeba mieć świadomość, że spalanie to nie uwzględnia pracy ogrzewania postojowego, nie uwzględnia pracy na postoju, pracy na postoju z załączoną przystawką odbioru mocy(jeszcze większe zużycie paliwa). Szybki przykład: 8h na ogrzewaniu to ok 2-2,5l x 5nocek już mamy strate ok 10l. paliwa nie mierzonego w spalaniu rzeczywistym na 100km. Auto pracuje na załączonej przystawce ok. 5h x ok 7-15l. kolejna strata nie liczona do zużycia rzeczywistego , dlaczego? Gdyż jest to liczone na 100km , a nie na wszystkie cykle pracy czego kolwiek. Zmiana jest dopiero w nowych pojazdach fabrycznie !!! wyposażonych w przystawke odbioru mocy (wpisaną w SOPS) wtedy przy odczycie zużycia z ECU jest wyodrębniona praca z załączoną przystawką, zużyte paliwo i zużyte paliwo średnio łącznie. Natomiast trzeba pamiętać, że zu zużucie pokazywane na wyświetlaczu jest parametrem POGLĄDOWYM, więc jeśli ktoś chce sięna nim opierać musi go skalibrować (o ile ma taką możliwość) i musi mieć świadomość, które zużycie paliwa jednosta liczy , a której powiedzmy pomija.

    0
  • #9 07 Sty 2013 23:00
    szaman108
    Poziom 29  

    Witam habi7 dobrze napisane warto by to podesłać temu właścicielowi tej firmy transportowej lecz z doświadczenia wiem,że nie zrozumiał by nic z tego i dodał opinię,że pisał to znajomy tego objechanego kierowcy.Druga sprawa to ,,przecież wysłałem kierowców na szkolenie do scanii to wiedzą jak jezdzić mają palić 25 na sto i ch..j".Ciekawe czy owy właściciel także odbył to szkolenie?Ostatnia sprawa,,przecież samochód był na serwisie i wszystko jest w należytym porządku!"Życie Panowie u mnie na serwisie dzieją się taki rzeczy czasami że nie wiem czy się śmiać czy płakać ale klientowi nie jest do śmiech wręcz odwrotnie.

    0
  • #10 07 Sty 2013 23:37
    multihunter
    Poziom 25  

    Takie hece to tylko w Polsce choć z drugiej strony w polskim transporcie też się nie przelewa ma na myśli stawki, terminy płatności itp. Skoro zdecydowana większość znawców scanii już się wypowiedziała na ten temat to prosiłbym o odpowiedź na jeszcze jedno pytanie, które powtórzę po raz trzeci; dlaczego powstały te różnice w obliczeniach spalania (kiedyś było ok) bo jak rozumiem nie jest to dziełem przypadku.
    Pzdr

    0
  • #11 08 Sty 2013 05:38
    habi7
    Poziom 14  

    Trzeba wziasc pod uwage niesprawnosci ukladu zasilania silnika.Czy to po stronie elektrycznej czy to po stronie ukladu paliwowego. komputer nie uwzgledni usterek ukladu, ktore nie wygeneruja usterek. Trzeba miec swiadomosc, ze zawory i pompowtryski nalezy wyregulowac. moze byc wina elektrozaworow dawki i katka, ktore lubia sie rozkrecac. Tych usterek Ecu nie uwzgledni a rzeczywiste spalanie wzrosnie.

    0
  • #12 08 Sty 2013 19:49
    multihunter
    Poziom 25  

    nie zamierzam otwierać następnego tematu z serii "dużo pali-co robić" chodzi mi jedynie o fakt błędnego dawkowania paliwa silnikach hpi, oraz tego że komputer nie wychwyci błędów między zużyciem teoretycznym a rzeczywistym. Tłumaczę do czego zmierzam, kiedyś miałem na naprawie volvo fh12 420 2003, które dużo paliło 40l/100km (mocą nie ustępował nawet 500 konnym silnikom, sprawdzane na "wyścigach pod górę św. Anny") zrobiłem test czujnika i okazało się że zawyża liniowo ciśnienie o 0,35V/0,35 bara po zmiane czujnika moc i spalanie spadło. Silniki hpi ze względu na nieszczęsny układ zasilania ma problemy z dawkowaniem dodatkowo sprawa się potęguje wraz z przebiegiem, pomaga mycie banków choć nie zawsze i często problem powraca. Dziwne jet też że na wykresach nie widać nieprawidłowości pracy na poszczególnych cylindrach a jeśli już są to zazwyczaj nie chodzą trójkami. Jakiś czas temu wpadłem na pomysł by sygnał z czujnika doładowania poddać modulacji gdzie wielkość zmiany napięcia uzależniona była by od stopnia wciśnięcia pedału gazu przez kierowcę czyli od napięcia z czujnika gazu. Modulacja mogła by iść liniowo lub logarytmicznie, przesunięcie jak moment zmiany napięcia z czujnika doładowania do coordynatora też można dowolnie regulować.Zmiana współczynnika to taka mała kosmetyka choć dla niektórych bardzo ważna, zakładam że edc dawkuje paliwo prawidłowo ale ze względu na niedoskonałości samego układu tego paliwa daje więcej o różnicę w spalanie realnym a tym z COO. Zanim stracę czas i pieniądze na budowę owego przetwornika chciałbym poznać waszą opinię.

    0
  • #13 08 Sty 2013 21:04
    habi7
    Poziom 14  

    Moja opinia jest taka. Spalanie pokazywane z odczytu ECU jest na tyle wiarygodne, że nie ma co kombinować, tylko uświadomić ludzi co i jak i kiedy. Auto jest sprawne, to pali tyle ile powinno i ludzie potrafią zejść spokojnie poniżej 30l/100km. Pozatym czujnik ciśnienia doładowania wpięty jest w EMS, a nie COO.Spalanie też jest pobierane z EMSu nie z COO. potencjometr pedału przyspieszenia jest wpięty w COO i po CANie przekazywana jest informacja o jego stanie do EMSu. Więc co chcesz tu modulować. Musiłbyś grzebać przy ECU silnika.... pytanie czy jest sens.

    0