Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magnesy naodymowe a dokładność licznika

cici 07 Paź 2005 15:04 356655 286
  • #151
    glory
    Poziom 11  
    do adamlun!Gościu jakie wyroki i jakie instancje sądowe?Bo jak wiem to ZE jeszcze nikogo do sądu nie podała(myślę tu o neodymach)-a wiesz dlaczego?Bo maja przegrane w każdej instancji!Jedynie co robi to nie zgodnie z konstytucją wysyła wnioski do urzedów skarbowych o ściagalność za niby nielegalny pobór!Poczytaj linki które podałem zwłaszcza z Częstochowiaka.
    Z tym dystrybutorem to też wyskoczyłeś-ręce opadają.
    Przyznaj się robisz w ZE?Pewnie w dziale propoganda?Nie pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #152
    glory
    Poziom 11  
    Pozdrawiając wszytkich "neodymowców" oraz tych którzy zostali przez kogoś "wydymani"-ZE ma nową broń-a oto link:
    www.elektryka.pl
    Pozdrawiam i szczerze współczuję wszystkim tym którzy przez głupotę swoją albo złośliwych sąsiadów mają teraz problemy.
  • #153
    powa
    Poziom 16  
    tak. sprytne urządzenie. ma już tydzień. Czyli za jakieś 2 lata ze 30 % liczników w większych miastach zostanie w takie przebiegłe czujniki wyposażone. Oczywiście takie cudo dostaną wszyscy urzywjący magnesów :D przy pierwszej wymianie.
  • #154
    cici
    Poziom 17  
    wystarczyło by zatrzsnać kontraktron wpiętyz diodą lub brzeczkiem.
  • #155
    coberr
    Poziom 19  
    nie wystarczyłoby
    uklad musi zarejestrować pojedyncża próbę i trwale ja sygnalizować.
    (a najlepiej zrealizować ta funkcje przez np przepalenie jakiegoś
    elementu)

    jeszcze odnosnie neodymow - ostatynio nawet słyszałem gdzies o gościu jeżdzącym na rowerku i ogłaszającyms sie w sposób perfidny ze sprzedażą neodymów :)

    ciekawe czy energetyka nie zaczyna podsylać takich delikwentow :)?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #156
    powa
    Poziom 16  
    A tak przy okazji:

    Strasznie mnie wnerwia i śmieszy zarazem podejście tych wszystkich, którzy nas straszą w tymże wątku. Z tego co mi wiadomo, żyjemy w XXI wieku, w UE, mamy zagwarantowaną konstytucyjnie równość wobec prawa itd., a coponiektórym wydaje się, że Breżniew nie umarł a zapyziałe i śmierdzące struktury ZE to jakiś byt wszechmogący, wszędobylski i wszechwiedzący.

    Otóż, do cholery, to te wszystkie posmarkane ZE są dla nas, userów, a nie my dla nich. To że bez prądu się nie da zyć? A co z tego. Gdyby było normalnie, konkurencyjnie i wolnorynkowo, to za prąd placilibyśmy ze 2 razy mniej(a gdzieś czytałem że 3 razy mniej) a inkasent byłby cycatą blondyną w skąpych łaszkach, a mieszkając w krakowie miałbym prąd np. z Turoszowa, bo tam tanio go robią, albo z Niemiec, bo akurat mieli godziny pozaszczytowe i nadmiar mocy w sieci, więc prawie gratis był.

    Niestety konkurencji na razie brak, upolitycznienie maxymalne i jacyś niedowartościowani pracownicy ZE chrzanią nam za uszami o tym, że ZE to jakieś bóstwo a oni to jacyś ministranci najwyraźniej.

    A już najbardziej mnie wkurza fakt, że pewnie zakupią takie czujniki, co neodymienie wykrywają i my za te cudowne czujniki zapłacimy. Więc znowu skroją nas za kosmiczny licznik podnosząc cenę prądu. Jak zwykle w drugą strone, niż nakazuje logika...
  • #157
    coberr
    Poziom 19  
    no - co Ty nie wiesz - że w tym zas.....anym kraju - za to co wymyśli przypał na gorze - zapłaci szarak na dole?
    stare jak swiat :)


    ale niestety ZE jest cholernym mmonopolistą na tym durnym rynki-podobnie jak telekompromitacja.
    nic sie nie poradzi
  • #158
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    powa - niby dobrze piszesz, tylko w jednym przesadziłeś...z tą "równością wobec prawa".
    Nigdy nie było czegoś takiego i nie będzie. :-)

    Poza tym, głównym odbiorcą energii elektrycznej(i tym, co napędza rozwój energetyki) jest przemysł, a nie lokale mieszkalne i przeciętny Kowalski...
  • #159
    glory
    Poziom 11  
    Do Powa!Masz Pan rację w 100%-link który podałem nie miał nikogo straszyć,sam walczę z ZE, niestety musimy tylko spojrzeć prawdzie w oczy- na Świecie nie ma już demokracji tylko korporacjonizm który jak pewnie Koledzy wiedzą jest niczm innym jak faszyzmem w luźniejszej postaci(nie mylić z hitleryzmem).ZE jast najlepszym tego przykładem-prawo energetyczne czyli wykładnia ZE jest wyżej niż konstytucja-brak wyroku sądu a nakazy płatności wystawiane przez
    ZE są wykonywane przez Urząd Skarbowy.
    W Ameryce Południowej jedna z korporacji Amerykańsko-Kanadyjska wykupiła wodociągi,doszło do tego że metr sześcienny kosztował prawie dwa dolary gdzie przy biedzie społeczeństwa tego kraju 50%obywateli niebyło na nią stać,mało tego państwo zabroniło zbierania deszczówki-dopiero mała rewolucja i śmierć klikunastu manifestantów(zabitych przez policję i wojsko które miało stać na straży obywateli a nie interesów korporacji)zmieniła postać rzeczy.
    Reasumując potrzebna jest nam albo rewolucja,albo konkurencja innej korporacji
    :cry:
  • #160
    kramer
    Poziom 10  
    Jestem kolejnym który zaczął walkę z ZE.
    dla mnie to debilizm. Sam fakt przewozu zdjętego licznika w zwykłej folii to farsa. Skoro mają 2 % za ,,złapanie" to już mi przypomina łódzkich łowców skór. Co im szkodzi położyć swój magnesik w czasie transportu??? A o rozpatrzeniu reklamacji w terminie to żadkość. Ja czekałem ponad miesiąc. A odpowiedż standartowa.
  • #161
    ictorn
    Poziom 20  
    Witam
    Znów się uśmiałem cyt. kol. POWA
    "A już najbardziej mnie wkurza fakt, że pewnie zakupią takie czujniki, co neodymienie wykrywają i my za te cudowne czujniki zapłacimy. Więc znowu skroją nas za kosmiczny licznik podnosząc cenę prądu. Jak zwykle w drugą strojne, niż nakazuje logika...".
    A nie zastanowiłeś się że to przez takich jak TY.
    Mój poprzedni post nie miał być straszakiem ale informacją.
    ARNOLD_S pisze że straszę i mało prawdy piszę - właśnie nie. Ja chcę zobrazować jak to jest. Za to jego wypowiedź (ARNOLD_S) sugeruje brak rozeznania w temacie. Pisanie o licznikach robionych po łebkach jest moim zdaniem nieuprawnione, proponuje załatwić sobie wycieczkę do miejsca gdzie się legalizuje liczniki. Nie wiem jak gdzie indziej jest ale, tam gdzie pracowałem, teraz zagościła elektronika i komputery. Jeden rzut oka na wyświetlacze które, są przy każdym liczniku i wiadomo jaki jest licznik, urzędnik musiałby być ślepy. Teoria że liczniki są tak robione żeby liczyły za dużo to też "szczekanie na wszystko co się rusza" (nie da się wszystkich liczników zrobić na "0"), więcej byś zyskał pisząc o tych błędach odnośnie dystrybutorów na stacjach benzynowych (byś się zdziwił).
    -Jeśli licznik byłby tak robiony to mógłby mieć problemy z utrzymaniem tarczy przy braku poboru energii.
    POWA powinien zmienić (awatar) marchewkę na buraka i podać rękę Arnoldowi ich wypowiedzi nie wnoszą nic nowego a jedynie emanują arogancją i cwaniactwem. I jeszcze jedno wytykanie że to moi koledzy i też tak robiłem..
    Pracowałem przy licznikach i byłem z tego dumny, człowiek pracujący tam musiał być:
    -uczciwy
    -dobrze się uczyć, to była nagroda za osiągi w nauce.
    Pracowałem w ciepełku i przez myśl mi nie przeszło żeby kombinować.
    Jeśli teraz dzieją się takie rzeczy to znaczy że, wasze pokolenie ignorantów - bez czci i wiary, potrafi tylko brać (nawet energię elektryczną) i nie potrafi uczciwie pracować, wszystko co ma jest za friko.

    STUDENT TO, DALEJ NIKT - ROBIĄC SPECYFIKACJE DOTYKASZ SZCZYTU GÓRY LODOWEJ. TEORIA TO NIE TO SAMO CO PRAKTYKA.
  • #162
    glory
    Poziom 11  
    Do Kolegi Ictorna-ok rozumiem że uchyb musi być-ale tak na spokojnie-dajmy na to że uchyb jest 2% na jednym liczniku(dom) nabijam średnio rocznie 1200kW, 2% z jednego licznika to 24kW rocznie niby nic, ale jak przemnożę to przez 20.000.000(bo tyle jet ok licznków w Polsce)to daje mi to 480.000.000kW*0,41zł=196.800.000zł.Dobra podzielmy tę kwotę przez połowę-to i tak jest od ....
    Nie piszę tu już o przdpłatowym systemie opłat, bo pewnie z tego też jest niezły pieniądz.
    Pozdrawiam.
    ps:żebyśmy się dobrze zrozumieli-nie pochwalam złodziejstwa w żadnej postaci ani odbiorców energii, ani działań ZE oraz ich pracowników wbrew prawu.
  • #163
    ictorn
    Poziom 20  
    Witam
    Zgoda tyle że, gdzie popatrzeć to ktoś kogoś naciąga. Liczniki 2% +/-, już opisany dystrybutor paliwa, licznik w samochodzie, nawet jak rolnik sprzedaje mleko i nalewa z bańki to nie wyleje całego mleka bo zostanie na ściankach kilka ml. * ilość litrów * 365 dni i ma kase za kilka litrów. A cysterny z paliwem to kopalnia złota. Ktoś wymyślił margines błędu i nie był to ZE tylko ustawodawcy i Urząd Miar i Wag, to im powinno się suszyć głowy. Też płacę za energię i muszę się z tym pogodzić, nikt nie wie jaki licznik dostanie czy 0%, -1,5% czy +2%. Jeśli ma ktoś uzasadnione powody do reklamacji to należy to zgłaszać.
  • #164
    glory
    Poziom 11  
    I tu wracamy do punktu wyjścia!
    Przyjmuję na Twoje słowo że jesteś człowiekiem uczciwym i rzetelnym w swojej pracy-ale to jesteś TY i nie możesz odpowiadać głową za innych pracowników ZE, zwłaszcza że i pracownicy ZE mogą teraz w bardzo prosty sposób zepsuć licznik po reklamacji magnesem neodymowym.
    A tak na marginesie to moim zdaniem ZE powinno być jak żona Cezara-bez skazy w każdej dziedzinie-czy to czasu trwania reklamacji, czy podejścia do klienta czy w końcu tego sławnego 2%.Pozdrawiam.
  • #165
    M@tti
    Poziom 15  
    a jakby tak w zwykłym liczniku dla zabezpieczenia/wykrycia założyć kontaktron? :D
  • #166
    ictorn
    Poziom 20  
    Witam
    Kontaktron - dobre choć, nie nowe rozwiązanie. Mogły by być też czujniki Halla (Hallotrony). Tylko że nie sam Kontaktron czy też Hallotron, jeszcze coś powinno być i to coś co nazwałbym pamięcią zdarzeń(a).
  • #167
    mirek301
    Poziom 19  
    lopr_pol napisał:
    W dobie kompow, wrzucasz pobory ludzi na wykres i widac komu nagle spadlo. Jada na kontrole jak nic nie ma a podejrzany mocno to zaloza licznik na slupie wysoko przy przylaczu i pupcia zbita. Pare licznikow w okolicy juz wisi wysoko :)



    Bzdura inkasent z rakami do lazenia po slupach.
    Bo ma stan licznika spisac??? Smieszne to co mowisz.
    Pozatym mam kolege w ZE i jak do tej pory nie slyszal by na slupie kolo przylacza dawali licznik.
    Sory ale takie bajki to nie na elektrodzie kolego.
    Tu sa takze ludzie z ZE i szybko zdementuja twoja bajke !!!
  • #168
    bonanza
    Spec od Falowników
    Chłopaki! Na głównej stronie forum (lewa kolumna) ktoś upłynnia magnesy neodymowe! kupiłem 5 sztuk na próbę! (Oczywiście w celach naukowo-badawczych ;-) .) Jeszcze trochę zostało! ;-)
  • #169
    ictorn
    Poziom 20  
    Witam
    Ci którzy oferują Neodymy radze, pooglądać Mongoł TV czy Mango TV,
    tam reklamują coś co się nazywa "COSMODYSK" - magnesy na kręgosłup.
    Kurna z neodymami to można lecznice założyć. Przemyślcie to.
    Pozrdawiam
  • #170
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    Co Ty opowiadasz o "pokoleniu ignorantów"...
    Kto pracuje obecnie w ZE... 23 letni chłopcy świeżo po studiach?
    Jasne, że Nie.
    Są to goście średnio po 40+ lat...i odwalają numery, rzucają licznikami, nie informują ludzi o przysługujących prawach, itd, itp...
    Chamstwo i gówniarstwo w wykonaniu "dorosłych" i "poważnych" mężczyzn.

    Tak jak piszesz, teoria to jedno, a praktyka co innego.

    Tą Praktyką np. przy sprawdzaniu liczników może być zwykłe "kolesiostwo", rutyna, i poczucie "ciepełka"(czyli praktycznie to samo, co poczucie bezkarności).

    Proszę uprzejmie...nie opowiadaj bajek, jak to pracownicy przejmują się dokładnością liczników i jak psy pilnują tych 2,0%. :-)
    Liczniki mają możliwość kalibracji(kwestia pokręcenia śrubką)...
    Ale nikomu nie zależy, aby błąd był w okolicy 0(zera), prawda? Jak jest np. +1,9% to się zostawia w cholerę, i koniec tematu.
    Nie zmieniaj wątku na dokładność dystrybutorów paliwa, itp, itd...

    Chesz uspokoić sytuację, i wykazać, że skoro wszyscy oszukują, to energetyka też może(bo "przycina" względnie mniej niż np. stacje benzynowe)?
    Mniejsze zło? :-)


    A niech ktoś jeszcze wyjaśni idiotyczny system prognozowania zużycia prywatnym odbiorcom?
    Później niby są wyrównania, nadpłaty, "sraty taty"...
    Ale to też jest jakieś pole do kręcenia kasy("grosz do grosza"), co? :-)
  • #171
    <makaron>
    Poziom 10  
    Jednego tylko nie moge zrozumieć. Jeśli to ja mam odpowiadać za uszkodzenia mechaniczne tego licznika to dlaczego sciagaja go goście z energetyki. Nastepnie transportuja go w warunkach kompletnie mi nie znanych. Czy to jacyś mezowie zaufania? Którzy mają prowizję od każdej
    "wykrytej" kradzieży.
  • #172
    powa
    Poziom 16  
    Wogóle miałem nie odpisywać na takie bełkoty, jakie serwuje iktorn, którym daleko do jakigokolwiek sensu. Prawdę mówiąc liczyłem na to, że admin wytnie te bzdety, ale skoro nie wyciął to pozwoliłem sobie odpowiedzieć temu "rekinowi przez bulterierowi" rodem z ZE.

    ictorn napisał:

    Witam
    Znów się uśmiałem cyt. kol. POWA
    "A już najbardziej mnie wkurza fakt, że pewnie zakupią takie czujniki, co neodymienie wykrywają i my za te cudowne czujniki zapłacimy. Więc znowu skroją nas za kosmiczny licznik podnosząc cenę prądu. Jak zwykle w drugą strojne, niż nakazuje logika...".
    A nie zastanowiłeś się że to przez takich jak TY.


    A czy ja gdziekolwiek napisałem, że używam neodymów?

    ictorn napisał:

    Mój poprzedni post nie miał być straszakiem ale informacją.

    Ale wyszedł ci bełkot rodem z ciemnogrodu, więc nie dziw się reakcji min. mojej.

    ictorn napisał:


    ARNOLD_S pisze że straszę i mało prawdy piszę - właśnie nie. Ja chcę zobrazować jak to jest. Za to jego wypowiedź (ARNOLD_S) sugeruje brak rozeznania w temacie. Pisanie o licznikach robionych po łebkach jest moim zdaniem nieuprawnione, proponuje załatwić sobie wycieczkę do miejsca gdzie się legalizuje liczniki.


    A sprzedajesz wejściówki? Dostaje się takie duże papucie, jak w Muzeum Narodowym? Czy może biały czepek, jak w spożywczaku? Już widzę te liczne wycieczki, które ochoczo oprowadza jakiś, twojego pokroju, pracownik ZE. A na koniec projekcja strasznego filmu o szkodliwości magnesów wszelakich.

    ictorn napisał:

    Nie wiem jak gdzie indziej jest ale, tam gdzie pracowałem, teraz zagościła elektronika i komputery. Jeden rzut oka na wyświetlacze które, są przy każdym liczniku i wiadomo jaki jest licznik, urzędnik musiałby być ślepy. Teoria że liczniki są tak robione żeby liczyły za dużo to też "szczekanie na wszystko co się rusza" (nie da się wszystkich liczników zrobić na "0"), więcej byś zyskał pisząc o tych błędach odnośnie dystrybutorów na stacjach benzynowych (byś się zdziwił).


    Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o urządzeniach pomiarowych, to wiedziałbyś, że przy każdym mierniku(a dystrybutor też jest miernikiem) musi byż podana w widocznym miejscu klasa dokładności. No ale ty się wolisz dziwić......

    ictorn napisał:

    POWA powinien zmienić (awatar) marchewkę na buraka i podać rękę Arnoldowi ich wypowiedzi nie wnoszą nic nowego a jedynie emanują arogancją i cwaniactwem. I jeszcze jedno wytykanie że to moi koledzy i też tak robiłem..


    To pominę, bo akurat ty nic nie wnosisz w ten wątek, poza twoją dalekoposuniętą indolencją. Cwaniactwem nazywasz podstawowe prawa z ustawy zasadniczej?(chodzi o konstytucję, bo pewnie i tak nie wiesz...) Naprawdę jesteś "wyjątkowy" i powinieneś poszukać sobie miejsca w turkmenistanie, albo i innej alternatywnej demokracji. W sam raz dla takich alternatywnie inteligentnych jak ty.

    ictorn napisał:

    Pracowałem przy licznikach i byłem z tego dumny, człowiek pracujący tam musiał być:
    -uczciwy
    -dobrze się uczyć, to była nagroda za osiągi w nauce.


    O hesusie! Za jakie wyniki? Nauczyłeś się szybko biegać? Dużo podnosić?

    ictorn napisał:


    Pracowałem w ciepełku i przez myśl mi nie przeszło żeby kombinować.
    Jeśli teraz dzieją się takie rzeczy to znaczy że, wasze pokolenie ignorantów - bez czci i wiary, potrafi tylko brać (nawet energię elektryczną) i nie potrafi uczciwie pracować, wszystko co ma jest za friko.


    To też pominę, bo o twojej indolencji i "inteligencji" pisać więcej nie warto.

    ictorn napisał:


    STUDENT TO, DALEJ NIKT - ROBIĄC SPECYFIKACJE DOTYKASZ SZCZYTU GÓRY LODOWEJ. TEORIA TO NIE TO SAMO CO PRAKTYKA.


    LOL? Więc pewnie teoretycznie legalizowaliści liczniki, ale praktycznie wam nie wychodziło?
  • #173
    serwis
    Poziom 37  
    :arrow: Kolego ictorn;

    Miałem nie zabierac głosu w tej dyskusji ( czytaj "paplaninie")
    ale twoje wypowiedzi bardzo... to, a bardzo mnie zaciekawiły.

    Czy może byłbyś uprzejmy podać, z jakiego jesteś miasta ?

    Zauważ,że wszyscy poważni dyskutanci tego nie kryją, więc dlaczego Ty jesteś anonimowy ?

    Czy ze względu na opisywane "rewelacje" ?

    Odkryj swoją twarz, nie wstydź się, a może zasłaniasz się "tajemnicą publiczną" ?
  • #174
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    powa - piękna wypowiedź, a konkretnie jej zakończenie... :-) :D

    LOL? Więc pewnie teoretycznie legalizowaliści liczniki, ale praktycznie wam nie wychodziło? - :D

    Tak właśnie jest w tej codziennej, szarej, nudnej Praktyce...

    A przeciętny Kowalski może Energetyce "naskoczyć", ale na szczęście to się już zaczyna zmieniać na lepsze.
    Najlepszym objawem tego(że sprawy idą ku lepszemu) jest fakt, że cwaniaki pokroju ictorna miotają się i szczekają, bo czują się zagrożeni.
    Prosta i oczywista sprawa!!!
    :!:

    Niedługo skończy się samowolka ZE/Enionu... HA HA !!! :D
  • #175
    agiles
    Poziom 12  
    Jest niedziela 6 rano poświęciłem pół nocy na przeczytanie tego problemu zadanego przez Cici pt. „Magnesy naodymowe a dokładność licznika” i stwierdzam, że po pierwsze daliście się wszyscy zrobić w jajo przez ów założyciela tego tematu, ponieważ na podstawie zamieszczonych wypowiedzi to On nie napisze pracy na temat wahań licznika, ale co najwyżej z psychologii na temat nieodpartej chęci pozyskania dostępu do informacji związanych z próbą oszustwa lub kradzieży. Po drugie powstał dzięki Wam doskonały przewodnik, czego? to chyba nie trzeba tłumaczyć. Dzięki temu nawet leszcz wie, co należy zrobić i jak wykorzystać „magiczne krążki”. Najzabawniejsze to, że ten temat kontynuowany jest od 12 Lut 2004 do chwili obecnej, nie jeden raz doszłoby do rozlewu krwi gdyby nie forma elektronicznej dyskusji. Zamieszczone są tu również wypowiedzi technicznie doskonałe, całe schematy, ale po co? Nagłaśniać ten temat i umoralniać, przestrzegać, czy zachęcać nie ma sensu i tak większość osób, które to czytały spróbują, a może mi się uda i mnie nie złapią, (to jak z jazdą po pijaku).
    Życzę powodzenia
  • #176
    bonanza
    Spec od Falowników
    agiles napisał:
    ........... Po drugie powstał dzięki Wam doskonały przewodnik, czego? to chyba nie trzeba tłumaczyć. Dzięki temu nawet leszcz wie, co należy zrobić i jak wykorzystać „magiczne krążki”. ...........Życzę powodzenia


    Dzięki tobie, mistrzu, dowie się nawet, że to są krążki (myśleli pewnie, że w kształcie podkowy :D:D).
  • #177
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    agiles - jeden szczegół...:-)
    Jeśli ktoś jest choć trochę inteligentny, to NIE będzie próbował "grzebać" przy liczniku.

    Z jednej strony temat pełni funkcję ostrzegawczą, a z drugiej, przy okazji wyszły na jaw chamskie zagrania Energetyki wobec ludzi, którzy nie mieli nigdy w rękach magnesu!


    Gadasz prawie tak, jakbyś miał jakieś powiązania z energetyką...
    Przyznaj się.:-)

    Forum jest właśnie po to, aby "ciągnąć" dyskusję(i nie ważne od kiedy ona trwa).
  • #178
    agiles
    Poziom 12  
    Panowie nie bardzo zrozumieliście co napisałem, ale to zostawiam głebszym przemyślenio. A jeśli chodzi o powiązania .... to mówiąc szceże od kilku lat próbowałem się uniezależnić od ZEORKU i powiem szczeże że od niedawna nie całkowicie ale udało mi sie , jestem szcześliwym posiadaczem niewielkiej elektrowni witrowej spisuje się całkowicie. w moim domu zasila ona oświetlenie a pzry wykożystaniu szeregu prostych urządzeń nawet nie ma wachań napiecia. Więc nie podejrzewajcie mnie o konszachty z ZE.
    Pozdrawiam wytrwałych.
  • #179
    glory
    Poziom 11  
    Do kolegi Ictorna. Mam jedno pytanie-czy prawdą jest że pracownicy kontrolujący i dajmy na to wykrywający NPE mają za złapanie odbiorcy 30% od naliczonej kary?
    Wysłałem dwa pisma z pytaniami do URE-prawdopodobnie zmienią sie przepisy zwłaszcza jeżeli chodzi o art.57 Prawa Energetycznego, kto wie czy sąd OKiK nie nakaże wymiany liczników na odporne polom magnetycznym. Oczywiście nie na moje pisma mogą zajść te zmiany-jest bardzo dużo skarg na działania ZE po niby wykryciu użycia neodymu.Sam jestem teraz w trakcie udzielania pomocy prawnej dla sąsiada, który po reklamacji został oskarżony o NPE.
  • #180
    glory
    Poziom 11  
    Do wszystkich którzy mieli lub mają mieć kontrolę(reklamację) układów pomiarowo-rozliczeniowych(licznika)
    Reklamacja jest także kontrolą licznika jego zabezpieczeń, mechaniki, warto więc aby znać swoje prawa-pozwolę je sobie wypisać w punktach.
    1.Kontrolujący muszą okazać się upoważnieniem oraz legitymacją służbową-bez naszego wezwania art.6 pkt.2 Prawa Energetycznego.
    2.Zespół kontrolujący musi składać sie co najmniej z dwóch osób zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dn. 11.08.2005 §5pkt.1
    3.Przy kontroli musi być obecny odbiorca lub osoba przez nią upoważniona §10 ww. rozporządzenia.
    4.Protokół z kontroli musi byc sporządzony w dwóch egzemplarzach §12 pkt.2
    5.Czas odpowiedzi na reklamację to 14dni od kontroli zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Pracy z dn.20.12.2004 §33.pkt8.
    6.Badanie licznika musi się odbyć w ciągu 14dni na wniosek reklamującego zgodnie z ww. rozp.§37.pkt2.
    7.W ciągu 30dni od daty otrzymania ekspertyzy możecie odwołać się od niej §37.pkt4
    8.Musicie dostać wynik tej ekspertyzy.
    9.Kontrolujący są w obowiązku poinformować was o waszych prawach(czasie trwania reklamcji,badania,kosztach itp.)
    Do kolegi Ictorna który tak bardzo bronił swoich kolegów z ZE-wszystkie te punkty oprócz pkt3 zostały przez ZE złamane w przypadku mojego sąsiada-wniosek nasuwa się sam- ZE to monopolista który zatrudnia ludzi niedouczonych, bezczelnych, odwalających swoją robotę byle jak byle szybciej.
    Zostałem poinformowany ze źródeł bliskich ZE(:D) że każde zgłoszenie reklamacji nawet mówiące że licznik zawyża choć 10% jest z urzędu podciągane pod NPE(stosowanie neodyma)-Koledzy piszcie i odwołujcie się przede wszystkim do URE waszego regionalnego lub siedziby głównej.