Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat B3. Nie ładuje akumulatora. Urwany kabelek od alternatora.

10 Lut 2005 00:20 12498 14
  • Spec od TV
    Auto nie ładuje mi akumulatora.jak wlączę zapłon to kontrolka się nie świeci.odpalam samochód-pojeżdzę pół godziny i muszę wyciągać akumulator.zauważyłem że urwał się cienki kabelek idący od alternatora-to chyba od kontrolki.i teraz pytanie-on służy tylko do zapalenia i gaszenia kontrolki czy jeszcze do czegoś,tzn.czy może być przyczyną nie ładowania akumulatora.Nie bardzo wiem gdzie go podpiąć.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 16  
    WITAM !

    Mam też PASSATA B3, i przerobiłem temat alternatora dokładnie.
    W tych samochodach są stosowane dwie marki alternatorów tzn:
    BOSCH i VALEO.
    Zasada działania jest taka sama, różnią się tylko mechanicznie.
    Podłączenia do alternatora :
    1. czerwony - gruby ładowanie do akumulatora mocowany śrubą
    2. niebieski - cienki lampka kontrolna mocowany na wcisk konektor
    3. inny - tylko w dieslach do obrotomierza mocowany na konektor

    Brak ładowania może być spowodowany uszkodzeniem regulatora lub za krótkimi szczotkami.
    Regulatory są dwa rodzaje , każdy do swojej marki.
    Duży prostokątny to VALEO bardzo drogi.
    Mniejszy wyglądający jak tranzystor z minionej epoki np. BU 208 to regulator do BOSCHa tani i łatwo dostępny.
    Obydwa mocowane są dwoma śrubkami do korpusu.
    Proszę zacząć od wymiany regulatora i podpięcia przewodu niebieskiego do alternatora "kontrolka ładowania".

    Pozdrawiam Bogdan
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 39  
    Wprawdzie nie wiem czy to dotyczy tego modelu ale w VW ten cienki przewód dostarcza zasilanai wzbudzenia alternatora. Zdaje się, że nie napisałeś iż nigdy nie świeci się kontrolka ładowania. Dla sprawdzenie ten urwany przewód śmiało możesz połączyć z masą i zaświeci się kontrolka ładowania (przy włączonym zapłonie). Jeśli tak to koniecznie podłącz ten przewód do regulatora w jego miejsce. Więcej nie mogę podać ponieważ niewiele napisałeś o układzie.
    Przepraszam doczytałem o kontrolce. czyli dobrze oceniam.
  • Spec od TV
    no właśnie ten cienki jest podpięty do regulatora ale z drugiej strony wisi i nie wiem czy ma być do masy?dzięki za pomoc
  • Poziom 16  
    WITAM

    Proszę nie mylić pytającego.
    Przewód niebieski cienki jest do kontrolki, napięcie występujące na nim służy do zasilania lampki .
    Widać to odrazu gdy połączymy go z masą .Gdyby był zasilającym natychmiast spowodowałoby uszkodzenie bezpiecznika lub inną usterkę.
    Różnica potencjału między tym przewodem a zaciskiem "D+" służy do zapalania i gaszenia kontrolki.
    W alternatorze jest 6 diód mocy do ładowania i 3 diody do zasilania regulatora.
    Napięcie z zacisku "D+" jest też używane do wzbudzenia alternatora, ale w żadny razie do zasilania.

    Pozdrawiam Bogdan
  • Poziom 24  
    Sprawdź czy żarówka od ładowania jest dobra jeśli jest spalona moga być takie objawy. Najłatwiej sprawdzić to w sposób jaki polecali koledzy wyżej. Kabelek do masy i włączasz zapłon jeżeli nie świeci jest spalona.
  • Poziom 16  
    Witaj.
    Nie ma być do masy . Poszukaj drugiego końca wg długości tego kawalka ktory masz . Często tak bywa że alternator bez kontrolki nie chce się wzbudzić aż do ok 3000-4000 obr. Z kontrolką wystarczy ok. 1000 (mam na mysli obroty silnika nie alternatora) więc ten urwany przewodzik może być przyczyną Twoich kłopotow.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 39  
    Faktycznie kiedy tyle opini to nie da się ustalić prawdy. Nie wiedziałem, że przewód jest urwany gdzieś w środku długości.. Ale jeśli tak to chyba należy znaleźć miejsce przerwania i po sprawie. Oczywiście wbrew radom nie znajdziesz w pupicie żadnej żarówki bowiem jest dioda świecąca. Dalej obawiam się, że nie do końca rozumiem twój problem skoro nie wiesz gdzie był połaczony ów przewód. Może wyrwał się ze złązcki której w VW jakoś nie kojarzę? W każdym razie właśnie na nim powinno pojawić się napięcie wzbudzenia alternatora, które przychodzi z deski rozdzielczej po przejściu przez opornik i rownolegle z nim podłączoną diodę od "ładowania". Aby to sprawdzić podaj na ten przewód zasilanie z akumulatora przez np żarówkę 12 V 3-5 W. Więcej to już chyba musiałbym sam robić.
  • Spec od TV
    no i zrobiłem.kabel wyrwał się z takiej wiązki kabli idących w stronę deski rozdzielczej.Nie było widać drugiego urwanego końca bo był schowany pod taśmą izolacyjną.połączyłem je ze sobą i laduje aż miło
    Bardzo Wam dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Z racji trochę podobnego problemu postanowiłem swój problem opisać przy okazji tego wątku. Również mam Passata B3. Często (lecz nie zawsze) w trakcie jazdy przygasają mi kontrolki (cała tablica) oraz światła (krótkie świecą jak postojowe). Po wyłączeniu silnika nie mogę odpalic samochodu (nawet nie zakręci). Podejrzewam, że jest to równiez problem z ładowaniem. Alternator przestaje ładować i prąd pobierany jest z akumulatora, przez co dosyć szybko go rozładowuje. Po godzinie samochód odpala i wygląda, że alternator znowu ładuje. Co do kontrolki ładowania zachowuje się poprawnie (po odpaleniu silnika gaśnie). Nawe przy tym jakby zaniku zasilania kontrolka się nie zaświeca, co sugerowałoby, że teoretycznie ładowanie jest. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? proszę o pomoc.
  • Poziom 39  
    Jeśli dobrze kojarzę przewód masowy od akumulatora jest podłaczony do nadwozia. I jeśli nie chce mu się kontaktować to masę pojazd otrzymuje przez linki, dzwignie i inne przypadkowe połączenia. Jęsli te się podgrzeją marnie z przepływem prądu. Szukaj.
  • Poziom 20  
    kiedys sie spotkalem iz w alternatorze sa takie łozyska na ktorych chodza szczotki sa na nie nawiniete zwoje miedzi i one sie wyrabiaja po pewnym czasie moze to jest przyczyna.te lozyska jesli sie rozbierze cały alternator i wyjmie wirnik sa one na tym krotszym koncu tego precika i one moga byc juz wytarte i dlatego tak moze sie dziac
  • Poziom 11  
    A ja mam taki problem ze mi się lamka świeci cały czas.

    Przed wczoraj przekręcam kluczyk w stacyjce i ...... nic!

    Wygląda to tak, że jak przekręcę kluczyk pompa zaczyna pracować słyszę cyknięcie gasną kontrolki i zegar elektroniczny na zegarach i za chwilę tak jak by drugie cyknięcie. I cisza.

    Akumulator miał jakieś 12,55 V. Na drugi dzień rano 11,5V. Naładowałem go i dolałem wody destylowanej bo okazało się że jest trochę poniżej okładzin. Przeczyściłem oczywiście klemy i styki. Wcześniej jednak sprawdziłem prąd przy wyłaczonych odbiornikach. Przy wyłaczony, zapłonie mam pobór produ około 0,35 A. Czy to normalne? Jak odłączę poprzez wyjęcie bezpiecznika nr 21 alarm zegarek światełko kabiny radio to jest ok 0,03A. Czy to normalne? Może mi poprostu ucieka gdzieś prąd?

    A do tego po naładowaniu akumulatora i odpaleniu silnika świeci sie teraz cały czas lamka ładowania akumulatora. Może podczas czyszczenia cos pomiszałem z kablami? Przy włączonym silniku mam napięcie na akumulatorze ok 12,5 V więc nie ładuje się.

    Jak sprawdzić i wyeliminować z uszkodzenia rozrzusznik bez wyjmowania?

    Prosze o pomoc. Co się mogło stać?
  • Poziom 9  
    Tadjan moze być to wyślizgany pasek klinowy mniałem kiedyś podobną usterkę jak pracował na wolnych obrotach to go ładował a jak dostał powyżej 2500 to pasek sie ślizgał i wogóle nie ładował akumulatora. Pozdrawiam