Dzięki za wszystkie posty, odpowiadam grupowo :
Cytat: Jak nie stać Cię na nowe auto albo takie 2-3 letnie to zostaw sobie astrę, kupisz 7-8 letni samochód i możesz mieć to samo w nim do roboty tylko drożej Cię to wyjdzie.''
Nie stać mnie na utrzymywanie starego samochodu, który z racji wieku a nie przebiegu będzie się psuł coraz częściej i coraz trudniej będzie je sprzedać
Cytat: ''W zasadzie wszystkie te naprawy można wykonać samemu''
W zasadzie wszystkie te naprawy można wykonać samemu''
nie wszystkie - nie mam dostępu do kanału więc jest możliwa tylko praca z podnośnika
Cytat: ''Wex pod uwagę ze kupisz auto które ktoś sprzedał mając ten sam dylemat co Ty albo i gorzej jak trafisz na "specjalistę"
dlatego ''okazje'' odrzucam - wchodzi w grę tylko zakup z pewnego źródła - importerzy z forum marki itp
Cytat: ''Tak jak Ty chcesz komuś sprzedać auto wymagające naprawy, tak samo Tobie sprzedadzą auto w które trzeba włożyć sporo kasy''
nie będę picował auta do sprzedaży - uważam, że trzeba być uczciwym i myslę, że kupujący będzie miał świadomość, że auto 13 letnie to nie igła lać i jeździć
Cytat: ''Widzę tu jeden potencjalny problem - Astra w tym wieku może być już solidnie przerdzewiała i nie chodzi mi tu o nadwozie ale o podwozie i elementy zawieszenia.
Piszesz, że Astra jest niewygodna, jeśli masz na myśli zawieszenie to raczej jest w nim do roboty więcej niż tylko tylne amortyzatory, bo przynajmniej jak dla mnie jest to auto komfortowe i przy sprawnym zawieszeniu bardzo pewnie się prowadzące, w moim przypadku jedyne zastrzeżenia co do komfortu do głośny diesel 2.0.
Auto od spodu wygląda odpowiednio do swojego wieku, nie ma aż takiej tragedii, jak np w japońcu, komfortu za to brak - poprostu pozycja za kierownicą jest niewygodna - kręcę czasem 2 dni fotelem ,żeby znaleźć to odpowiednie ustawienie. Dlatego celowałbym w vana - wysoka pozycja za kierownicą, która bardzo mi odpowiada.
A na koniec moje typy do zmiany :
Zafira B - to znowu opel i nie wiem czy nie będzie powtórki z rozrywki - tj komfort jazdy jak taczką - ceny części i możliwość naprawy praktycznie u każdego kowala są niewątpliwym plusem.
Mazda 5 - to auto najbardziej mi się podoba - problem części zamienne i ich cena, cienkie blachy, rdza
C-max lub S-max - cienka blacha, wiele rozwiązań wspólnych Mazdą - kilku moich znajomych narzeka na forda.
Picasso - piękny i bardzo mi się podoba, ale przyznam że nie mam odwagi na francuza - może to i niesprawiedliwe, ale jakoś nie mogę się przekonać.