Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja prądu ładowania.

polonez caro 07 Sty 2013 20:20 2739 6
  • #1 07 Sty 2013 20:20
    polonez caro
    Poziom 12  

    Witam.
    Przygodę z elektroniką w praktyce dopiero zaczynam. Posiadam prostownik do ładowania akumulatorów bez żadnej regulacji. Posiadam też regulator obrotów silnika wymontowany ze starego odkurzacza, regulacja za pomocą potencjometry i płytka z elementami. Czy mogę to połączyć z moim prostownikiem i zrobić płynną regulację prądu?
    Pozdrawiam.

  • #2 07 Sty 2013 20:26
    1078231
    Usunięty  
  • #3 07 Sty 2013 20:43
    kwantor
    Poziom 38  

    Miałem taki prostownik na zwykłym transformatorze i dość sporej wydajności (15A) Triac był elementem regulacyjnym po pierwotnej stronie i jakoś to nawet działało, ale często zdarzało się, że "wybijało" to bezpiecznik na zasilaniu, pewno z uwagi na nasycanie rdzenia transformatora- zwiększanie wartości bezpiecznika nie wiele zmieniało- sprzedałem to.

  • #4 07 Sty 2013 22:35
    Fredy
    Poziom 27  

    kwantor napisał:
    Miałem taki prostownik na zwykłym transformatorze i dość sporej wydajności (15A) Triac był elementem regulacyjnym po pierwotnej stronie i jakoś to nawet działało, ale często zdarzało się, że "wybijało" to bezpiecznik na zasilaniu, pewno z uwagi na nasycanie rdzenia transformatora- zwiększanie wartości bezpiecznika nie wiele zmieniało- sprzedałem to.


    wystarczyło zamiast zwiększania bezpiecznika zmienić jego typ - tzn charakterystykę na np C albo D.

  • #5 08 Sty 2013 00:43
    Marian B
    Poziom 34  

    Nie należy zapominać o podstawach.
    Bardzo starym i sprawdzonym sposobem ograniczenia prądu ładowania (a także i regulacja prądu w pewnym zakresie) jest poprostu włączenie w szereg z akumulatorem żarowki o odpowiedniej do prądu mocy. Np., przy żarówce 21W/12V, w żaden sposób nie będzie można przekroczyć prądu 1,75A. Zakładadając, że prostownik daje napięcie nieco większe np. 18÷20V, prąd płynący przez żarówkę i akumulator wzrośnie bardzo mało ponad tą "wyliczoną" wartość, bo mocno świecąca żarówka ma większą rezystancję. W miarę ładowania się akumulatora prąd maleje, żarowka przygasa i zmniejsza rezystancję, stąd to stabilizujące działanie.
    Dla żarówki 50W, ograniczenie prądu do 4,16A.

  • #6 08 Sty 2013 09:56
    kwantor
    Poziom 38  

    Fredy napisał:
    wystarczyło zamiast zwiększania bezpiecznika zmienić jego typ - tzn charakterystykę na np C albo D.


    Bezpiecznik wywalało, gdy transformator chodził bez obciążenia- nie chodzi tutaj o moment wlączania transformatora i przeforsowanie prądu startu.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic439554.html#10301202 tam są różne wykłady, an tematy regulacji, można poszukać też schematu prostownika Lelek i regulować po stronie wtórnej, lub podobny układ JózefG.
    Tysiące chyba stron na temat jednego prostownika :D

    Zarówka w obwodzie wtórnym jest bardzo dobrym i tanim pomysłem i dodatkowo spełnia rolę sygnalizacji włączonego urządzenia. :wink:

  • #7 08 Sty 2013 16:38
    polonez caro
    Poziom 12  

    Dziękuję za informacje, popróbuje i zobaczę, jak to zadziała :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME