Witam. mam problem z wycieraczkami w VW SHARAN - 1.9 TDI 1997r... Pierwszy przypadek to stawanie w połowie pracy więc garaż wyjecie - przeczyszczenie - nasmarowanie mechanizmu i trochę spokoju... Drugi przypadek po miesiącu kolejne rozbieranie powtórzenie czynności dokładne sprawdzenie silniczka wszystko ok i moduł wycieraczek do wymiany... lekko nadpalony... Poszukiwania założenie w dniu wczorajszym (oczywiście znów wszystko przesmarowane itp itd... Jadę dziś w trasę i wycieraczka znów na chwilę przystopowała ale w drodze powrotnej wszystko ok... Co jest przyczyną czy znów moduł? To się robi męczącą i dosyć drogą usterką... Co może być przyczyną? Za pierwszym razem jak sprawdzałem wszystko mierzyłem kablotekę i dziwi mnie, że na jednym pinie środkowym (czarny cienki kabelek) jest cały czas dostawa napięcia 8,32...? Czy tak powinno być? Silniczek na krótko smiga aż miło - dopiero po założeniu sterownika zwalnia i chodzi jedną prędkością... z góry dziękuję za wszystkie sugestie...