Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amica pralka awaria pompy wody - budowa

ireks3 08 Sty 2013 11:28 14799 11
  • #1 08 Sty 2013 11:28
    ireks3
    Poziom 9  

    Pompa wody w pralce amica comfort 800 pc5580B425 czasami wydaje głośne buczenie najczęściej podczas AQUA SPRAY (czy jakoś tak). Najdziwniejsze jest to, że hałasuje tylko czasami, ale pompa działa (aqua spray funkcjonuje i wypuszcza wodę).
    Ostatnio wymontowałem pompę wraz z silnikiem. Po rozkręceniu, z pod pokrywy wirnika wylewał się biały (mleczny) płyn.
    Moje pytanie: Czy ta pompa powinna powinna mieć w sobie jakąś ciecz która ją smaruje, czy może jest to wynik, że dostała się do niej woda z prania.

    Pozdrawiam
    IrekS

    3 11
  • Pomocny post
    #2 08 Sty 2013 12:32
    Stefciu_B
    Specjalista AGD

    ireks3 napisał:
    Czy ta pompa powinna powinna mieć w sobie jakąś ciecz która ją smaruje, czy może jest to wynik, że dostała się do niej woda z prania

    Nie powinna mieć żadnej cieczy, prawdopodobnie zużyło Ci się uszczelnienie wirnika i silnik pomki kwalifikuje się raczej do wymiany ;)

    0
  • #3 08 Sty 2013 13:13
    karol5608
    Poziom 28  

    Niby nie powinno tam być wody ale one bardzo długo potrafią pracować w takich warunkach. Generalnie pompy wymieniam dopiero jak przestają pompować, chyba że hałas przeszkadza klientowi. Duży jest luz wirnika?

    0
  • #4 08 Sty 2013 14:34
    ireks3
    Poziom 9  

    Luzu na wirniku jeszcze niema. Po wylaniu części płynu, (przez przypadek) w trakcie prania słychać tylko chwilowe i cichsze burknięcia.
    A co do uszczelniaczy, można je wymienić? Pompę zawsze można kupić (w ostateczności) koszt 75 zł z korpusem na filtr (w serwisie).

    Kolejny mój plan, to wylać ten biały płyn. Za kilka dni opis skutków.

    PS dziękuję za szybką odpowiedź
    POZDRAWIAM

    PS "bardzo dobry" egzemplarz pralki. Od nowości (ok. 8 lat) wiele się już na niej nauczyłem: wymiana łożysk, uszczelniaczy, wału z krzyżakiem, fartucha, czyszczenie i uszczelnienie grzałki oraz osuszanie z wody (kod E07)
    ;)

    0
  • #5 08 Sty 2013 17:03
    egon42
    Poziom 37  

    Podstawowa sprawa czy coś nie wpadło do pompy różne rzeczy się wyciąga. Uszczelniaczy się nie wymieni, wymienia się sam silnik pompy koszt około 40zł chyba. też wymieniam pompy jak przestają pompować wodę chyba że klientowi przeszkadza dźwięk pracy.

    0
  • #6 08 Sty 2013 20:26
    ireks3
    Poziom 9  

    Z pompy (bez rozbierania) wyciągnąłem kiedyś skarpetkę i jakieś drobne rzeczy. Teraz jak rozebrałem, to nie było nic. Przemyłem więc aby nie było tam pisaku ani innych obcych ciał.
    Do czasu aż przestanie działać nie wymienię tej pompy. W sklepie serwisowym sprzedają za 75 zł z tym plastikiem (który i tak mam) a w necie znalazłem sam silnik od 45 do 51 zł ale dodać koszty wysyłki (20 zł) to lepiej kupić w serwisie oszczędza się czas.
    A może ktoś ma jakieś namiary, gdzie dostałbym części do amici?

    Pozdrawiam

    0
  • #7 09 Sty 2013 07:37
    wyntech
    Poziom 15  

    Kupuj sam silnik pompy, jest bardzo powszechnie stosowany, amica whirpool, kup tylko i wyłacznie firmy plaset, chińskie już po miesiącu potrafią brzęczeć.

    Generalnie to koszt silnika to od 9.99 do 50.

    Pamiętaj też o tym żeby wszytko dokładnie wysuszyć przed uruchomieniem pralki, ja wymieniam silnik bez rozpianania węży i bez wylania kropelki wody

    opis:
    http://www.pralkoporadnik.mkwe.pl/wymiana-pompy-wody-w-pralce-amica/

    0
  • #8 09 Sty 2013 08:21
    andrefff
    Poziom 36  

    W tym całym pralkoporadniku zapomniano o najważniejszej rzeczy, przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac, należy wyciągnąć wtyczkę z gniazda.

    0
  • #9 10 Sty 2013 12:05
    ireks3
    Poziom 9  

    Amica pralka awaria pompy wody - budowa Amica pralka awaria pompy wody - budowa

    Wyłączenie prądu jest dla mnie oczywiste. Dzisiaj po rozebraniu pompy wylałem wodę i osuszyłem silnik (zgodnie z sugestią). Stwierdziłem na osi wirnika zużycie w postaci wytarcia. To może być przyczyną nieszczelności i zalewania wodą i powstawania hałasu.
    Dzisiaj ponowne pranie w celu sprawdzenia.

    3
  • Pomocny post
    #10 10 Sty 2013 20:21
    movzx
    Poziom 39  

    ireks3 napisał:
    Dzisiaj po rozebraniu pompy wylałem wodę i osuszyłem silnik (zgodnie z sugestią). Stwierdziłem na osi wirnika zużycie w postaci wytarcia. To może być przyczyną nieszczelności i zalewania wodą i powstawania hałasu.
    Jak czytam ten temat to coraz weselej się robi ;)

    Oczywiście że przy magnesie jest woda - MA tam być, wynika to z konstrukcji tego silniczka.
    Żadne wylewanie czy inne zaklęcia nic tu nie pomogą a wręcz mogą zaszkodzić. To po pierwsze.

    Po drugie i najważniejsze - wymień tą pompę i nie kadź umarłemu, nic z niej już nie będzie. Osiem lat to dla niej naprawdę dobry wynik, zajechana jest do imentu.
    Zanieś do sklepu, kup dobry zamiennik Plaset albo Askoll i koniec tematu na kolejne parę lat, o ile do tego czasu pralki rdza nie zeżre.

    0
  • Pomocny post
    #11 10 Sty 2013 20:28
    phiter
    Poziom 19  

    ...Tym bardziej że z takiego kombinowania zazwyczaj nic dobrego nie wynika,
    tylko czekać aż gdzieś podejdzie wilgoć i masz jeszcze po porogramatorze.
    Czyli chcąc zaoszczędzić 30 zł będziesz miał wydatek 300+30.
    A jeśli zdecydowałbyś się od razu na zakup przez internet to jutro miałbyś już pewnie mowy silnik w domu.

    0
  • Pomocny post
    #12 10 Sty 2013 20:59
    skryn
    Admin grupy AGD

    Trzydzieści parę zeta na pompę spustową żal? Jakąkolwiek - Askoll, Plaset, China.
    I tak wszystkie pasować będą. Elaboratu na temat tej pompy nie będzie, bo nie jest to do tego miejsce.
    Zamykam żałosny temat.
    A jakby ktoś chciał wymienić rzężącą pompę nie posiadając własnej inwencji i umiejętności w tak oczywistej sprawie, to zapraszam do pierwszego lepszego serwisu. Nawet w garażu u "pana kazia" za rogiem, w piwnicy. Dojdzie koszt robocizny, za przysłowiową flachę.
    Bo szanujący się serwis weźmie dużo więcej. Za wiedzę!

    PS. W Ustce, słona morska woda daje w kość, no nie? (ach, ten wszędobylski piasek) ... :)

    -1