Panowie i Panie, od kilku dni jestem posiadaczem Meganki po lifcie w kombi i wszystko z nią jest fajnie oprócz jednego faktu:
Radio Keenwod wyświetla napis protect po podłączeniu głośników, a drugie radio Pioneer nie włącza głośników. Przeczytałem cały internet 4 razy i podobno oznacza to, że radio zabezpiecza końcówkę mocy, bo gdzieś na głośnikach jest zwarcie i tu najważniejsze - OBA RADIA SĄ SPRAWNE!!! uprzedzam przed stwierdzeniem tym.
Po drugie primo sprawdziłem całą instalację głośnikową w aucie i nie widzę nigdzie zwarcia, głośniki działają - mam podłączene tylko dwa w w drzwiach, rozłączyłem z kostki te 4 żyły od innych głośników - nadal nie odpala radia, podłączyłem tylko jeden głośnik przy drzwiach - nadal do samo, odłączyłem obydwa głośniki - nadal nie działa. MIERNIK NIE POKAZUJE NIGDZIE ZWARCIA, NA ŻADNYM KABLU! Moja wiedza choć jestem elektrykiem skońćzyła się i się poddałem, nie wiem co jest z tą instalacją. Poprzedni właściciel podpowiedział, że problemy zacząły się po odłączeniu przez jakiegoś serwisanta zestawu głośnomówiącego i dwa razy coś rozładowało mu akumulator.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, bardzo proszę o podpowiedź.
Radio Keenwod wyświetla napis protect po podłączeniu głośników, a drugie radio Pioneer nie włącza głośników. Przeczytałem cały internet 4 razy i podobno oznacza to, że radio zabezpiecza końcówkę mocy, bo gdzieś na głośnikach jest zwarcie i tu najważniejsze - OBA RADIA SĄ SPRAWNE!!! uprzedzam przed stwierdzeniem tym.
Po drugie primo sprawdziłem całą instalację głośnikową w aucie i nie widzę nigdzie zwarcia, głośniki działają - mam podłączene tylko dwa w w drzwiach, rozłączyłem z kostki te 4 żyły od innych głośników - nadal nie odpala radia, podłączyłem tylko jeden głośnik przy drzwiach - nadal do samo, odłączyłem obydwa głośniki - nadal nie działa. MIERNIK NIE POKAZUJE NIGDZIE ZWARCIA, NA ŻADNYM KABLU! Moja wiedza choć jestem elektrykiem skońćzyła się i się poddałem, nie wiem co jest z tą instalacją. Poprzedni właściciel podpowiedział, że problemy zacząły się po odłączeniu przez jakiegoś serwisanta zestawu głośnomówiącego i dwa razy coś rozładowało mu akumulator.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, bardzo proszę o podpowiedź.
