Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tameammm napisał:Zauważyłem, że gdy lekko docisnę płytę np. filcowym korkiem objaw ustępuje.
sebek20 napisał:Chińczyk mógł wystroić poprawnie, ale w konkretnym wypadku mogła się zdarzyć też wadliwa optyka - jakiekolwiek regulacje ("strojenie" ) lasera to zmiana prądu płynącego przez diodę laserowa. W wypadku zbyt małego laser może stracić czułość (ze względu na mniejszą ilość emitowanego światła), przy zbyt dużym MOŻE się poprawić odczyt, ale tylko na chwilę. Dioda laserowa jest bowiem bardzo czuła na zbyt dużą temperaturę struktury, a temperatura rośnie wraz ze wzrostem prądu... Dalej mam mówić? Fabryczna regulacja to nic innego, jak ustawienie takiego prądu lasera, dla którego emisja jest wystarczająca, a jednocześnie niezbyt duża - gwarantuje to długą pracę lasera. Zwiększenie prądu nawet o kilka procent drastycznie skraca żywotność diody nadawczej, a w konsekwencji jej trwałe uszkodzenie.chińczyk źle go wystroił...
Nie wiem jak u Ciebie, ale tam jest taki maleńki potencjometr SMD do strojenia lasera...
sebek20 napisał:- Więc po co w ogóle ta "porada"? Jeśli akurat Koledze się udało usprawnić laser - jest to nic innego jak wyjątek potwierdzający regułę: Nie dotykać się do czegoś na czym się nie znasz, bo narobisz więcej szkód, niż pożytku.Od razu nadmienię iż bez przyrządu tego nie wystroisz..
dj-MatyAS napisał:Nie dotykać się do czegoś na czym się nie znasz, bo narobisz więcej szkód, niż pożytku.
sebek20 napisał:
Przecież wiesz, że z tymi diodami laserowymi różnie bywa... (zwłaszcza chińskimi)
sebek20 napisał:Skoro w Twoim wypadku pomogło, to miałeś fart. Zresztą sam napisałeś:
Skoro w moim przypadku pomogło, to znaczy że coś było nie tak z odpowiednią wartością samej emisji...
sebek20 napisał:
bo nawet po strojeniu ten laser nie zachowywał się tak jak oryginalny SONY (płyta wczytywała się kilka sekund dłużej)
sebek20 napisał:
Tak na marginesie, to pozycja potencjometru zmieniła się bardzo nieznacznie, a sam efekt był zadowalający...
sebek20 napisał:
Co do tego potencjometru, to zwiększenie prądu zapewne skróci żywotność lasera,
sebek20 napisał:
chińskie lasery trochę odbiegają od oryginału
sebek20 napisał:
zapewniam kolegę że w przypadku kiedy nic już nie pomaga, to można spróbować strojenia...
dj-MatyAS napisał:Z powyższego wynika, ze jednak zdaje sobie Kolega sprawę ze szkodliwości takiej "porady" - pytam ponownie - po co więc ona ?
dj-MatyAS napisał:Czyli skróciłeś żywot lasera nie o 9/10 a o 8/10... Prędzej czy później i tak będzie do wymiany - PO CO ROBIĆ TĘ SAMĄ RZECZ DWA RAZY?
dj-MatyAS napisał:Oczywiście nie ma mowy o pełnej sprawności - płyty o mniejszym współczynniku odbicia będą odczytywane trudniej, lub wcale.
dj-MatyAS napisał:Zgadzam się - ale nie ma tu nic do rzeczy ani prąd lasera ani złe jego ustawienie. Są to w znamienitej większości lasery nie spełniające wymagań kontrahenta - SONY, PHILIPSA.... - Te, które nie spełniają surowych norm, ale jeszcze "coś tam widzą"
dj-MatyAS napisał:Najczęściej obniżenie jakości dotyczy nie rzetelnie wykonanej optyki
Moderowany przez dj-MatyAS:
Kolega z całą premedytacją dąży do zaakceptowania swojej "metody" na niszczenie lasera.
Powtarzam - to, że się koledze "udało"; to nic innego jak wyjątek potwierdzający regułę.Poza tym - z laserami mam do czynienia na co-dzień od pierwszego Philipsa jaki się pokazał na naszym rynku, aż do dziś. Naprawiałem, czyściłem i wymieniałem setki, jeśli nie tysiące laserów i mechanik. Chce więc Kolega podważyć moje doświadczenie przedstawiając Swój "dorobek" w "naprawie" jednej konsoli?
Proszę się nad tym zastanowić.
Myślę, że tydzień wystarczy.
3.1.14. Zabronione jest publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego forum lub wątku dyskusji.
3.1.9. Zabronione jest rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.
Blokada pisania.