Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Panasonic SA-AK200 - przeskakujący laser

08 Sty 2013 14:22 2475 10
  • Poziom 13  
    Jak w temacie - wymieniłem laser w zmieniarce na nowy, mechanizm przeczyszczony jak należy, podczas odtwarzania laser przeskakuje do przodu o 1, kilka, kilkanaście sekund. Im dalej na płycie tym mniej. Zauważyłem, że gdy lekko docisnę płytę np. filcowym korkiem objaw ustępuje.
  • Poziom 13  
    Wymieniony sam laser, mechanika poszostała... Sprawdzę ustawienie wysokości talerzyka i odpiszę na forum.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    To nie wysokość talerzyka - podmieniłem cały mechanizm i nadal to samo. Nie miałem jeszcze takiego przypadku... Pierwsze dwa, trzy utwory skaczą, kolejne odtwarza poprawnie...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    eammm napisał:
    Zauważyłem, że gdy lekko docisnę płytę np. filcowym korkiem objaw ustępuje.


    To jest bardzo ciekawe...
    Może driver ma problemy z wyregulowaniem prędkości obrotowej?. (przy dociskaniu płyty, nawet po przez filc stwarzasz dodatkowe obciążenie silnika)

    Sama ogniskowa soczewki jest dynamicznie dobierana, a więc idealne ustawianie odległości talerzyka nie jest aż takie ważne (wystarczy zachować określone standardy)
    Może faktycznie kupiłeś uszkodzony laser...

    Tak po za tematem coś ci podpowiem:
    Kiedyś za 20zł kupiłem cały laser z mechaniką do PS1... Niby działał, ale podobnie jak w twoim przypadku gubił się na początku płyty (najwyższe obroty)
    Wyglądało na to, że chińczyk źle go wystroił...
    Nie wiem jak u Ciebie, ale tam jest taki maleńki potencjometr SMD do strojenia lasera...
    Od razu nadmienię iż bez przyrządu tego nie wystroisz..
    Ja zrobiłem to na tzw. "ucho" włączyłem pierwszy utwór tam gdzie się zacina laser i stroiłem potencjometrem w lewo i w prawo słuchając kiedy zacznie "syczeć" silnik
    Mając takie rozeznanie ustawiłem potencjometr w pozycji uśrednionej znajdującej się pomiędzy dolnym, a górnym przeregulowaniem...
    Efekt był taki że konsolka ruszyła prawie jak nówka...
    No ale lepiej nie kombinuj z tym potencjometrem. (to że w moim przypadku nowy laser był źle skonfigurowany, to wcale nie świadczy o tym iż ten problem dotyczy także Ciebie)

    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    dj-MatyAS napisał:
    Nie dotykać się do czegoś na czym się nie znasz, bo narobisz więcej szkód, niż pożytku.


    Przecież wiesz, że z tymi diodami laserowymi różnie bywa... (zwłaszcza chińskimi)
    Skoro w moim przypadku pomogło, to znaczy że coś było nie tak z odpowiednią wartością samej emisji...
    Być może dioda była poniekąd uszkodzona, bo nawet po strojeniu ten laser nie zachowywał się tak jak oryginalny SONY (płyta wczytywała się kilka sekund dłużej)
    Tak na marginesie, to pozycja potencjometru zmieniła się bardzo nieznacznie, a sam efekt był zadowalający...

    Co do tego potencjometru, to zwiększenie prądu zapewne skróci żywotność lasera, lecz zapewniam kolegę że w przypadku kiedy nic już nie pomaga, to można spróbować strojenia... (te chińskie lasery trochę odbiegają od oryginału)

    Oczywiście nikomu tego nie doradzam, po prostu trzeba przeanalizować wszystkie możliwości...
    Zwróć uwagę iż użytkownik wymienił mechanikę i nie pomogło...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    dj-MatyAS napisał:
    Z powyższego wynika, ze jednak zdaje sobie Kolega sprawę ze szkodliwości takiej "porady" - pytam ponownie - po co więc ona ?

    A po to, że jak nabyłeś wadliwy laser, to możesz z nim kombinować do woli za nim zamówisz kolejny... (za 20zł nikt ci nie da gwarancji, bo oryginały chodzą po innych cenach)

    dj-MatyAS napisał:
    Czyli skróciłeś żywot lasera nie o 9/10 a o 8/10... Prędzej czy później i tak będzie do wymiany - PO CO ROBIĆ TĘ SAMĄ RZECZ DWA RAZY?

    Jak na razie działa do dziś dnia > to będzie jakieś 15 miesięcy (biorąc pod uwagę konsolę do gry to jest sukces)

    dj-MatyAS napisał:
    Oczywiście nie ma mowy o pełnej sprawności - płyty o mniejszym współczynniku odbicia będą odczytywane trudniej, lub wcale.

    Właśnie tak się składa iż stroiłem ten laser na tanich tłoczonych płytach z czasopism, z którymi nawet oryginalny nowy SONY miewa delikatne przycinki... (ten kto ma słuch muzyczny usłyszy owe dolegliwości pracy ustroju >>> w PS1 jest zastosowany zwykły silniczek prądu stałego, a więc słychać jego pracę)

    dj-MatyAS napisał:
    Zgadzam się - ale nie ma tu nic do rzeczy ani prąd lasera ani złe jego ustawienie. Są to w znamienitej większości lasery nie spełniające wymagań kontrahenta - SONY, PHILIPSA.... - Te, które nie spełniają surowych norm, ale jeszcze "coś tam widzą"

    A no właśnie, jest tak jak napisałeś "coś tam widzą"
    Jak masz szczęście to trafisz na dobry egzemplarz, a jak masz pecha to dostaniesz ustrój który coś tam widzi... (dobrej jakości płytki czyta lajtowo, a te gorsze już nie koniecznie, czego przejawem jest efekt przycinki na wyższych obrotach)

    dj-MatyAS napisał:
    Najczęściej obniżenie jakości dotyczy nie rzetelnie wykonanej optyki

    Nawet jeśli, to nic z tą optyką nie zrobisz ani nie naprawisz... (chyba wiesz jak taki laser jest zbudowany ?)

    Moderowany przez dj-MatyAS:


    Kolega z całą premedytacją dąży do zaakceptowania swojej "metody" na niszczenie lasera.
    Powtarzam - to, że się koledze "udało"; to nic innego jak wyjątek potwierdzający regułę.Poza tym - z laserami mam do czynienia na co-dzień od pierwszego Philipsa jaki się pokazał na naszym rynku, aż do dziś. Naprawiałem, czyściłem i wymieniałem setki, jeśli nie tysiące laserów i mechanik. Chce więc Kolega podważyć moje doświadczenie przedstawiając Swój "dorobek" w "naprawie" jednej konsoli?
    Proszę się nad tym zastanowić.
    Myślę, że tydzień wystarczy.
    3.1.14. Zabronione jest publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego forum lub wątku dyskusji.
    3.1.9. Zabronione jest rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.
    Blokada pisania.