Witam. Mam "mały" problem z anteną w radiu w aucie. Założyło się już ich trochę i właśnie próbuję ją założyć w Ibizie i nie daje rady. Radio gra. ale jak przyłoże ręke a jak nie to trzeszczy. Przewód sygnałowy nie styka się z ekranem w żadnym miejscu. Sekundę temu przylutowałem przwód antenowy z żyłą o średnicy 1mm i dalej nie chce grać. Nie wiem już czy to antena jest trefna, ale przecież to się chyba nie psuje. Może z masą przy antenia zamontowanej na dachu jest coś nie tak, ale nie będe rozbierał podsufitówki, bo teściu to świr na punkcie auta. Zauważył w ciągu sekundu, że mu nakrętki na wentyle ukradli wolę tego auta nie ruszać. Co jest nie tak? Błagam o szybką pomoc. Muszę to dzisiaj zrobić.(Sorry za desperację).