Kolega nabył niedawno ww. samochód i od początku występują w nim problemy z centralnym zamkiem. Mianowicie jedyny posiadany przez kolegę kluczyk po zabiegu ręcznej synchronizacji, traci ją w dość niedługim czasie. Kilka otwarć/zamknięć samochodu i centralny przestaje działać. Z uruchomieniem silnika nie ma natomiast żadnych kłopotów. Synchronizację robię w ten sposób, że po wejściu do auta i zamknięciu wszystkich drzwi włączam i wyłączam zapłon, potem wyjmuję klucz i trzymam przycisk zamka na konsoli aż nie "kłapnie" raz i następnie po kilku sekundach drugi raz. Potem naciskam przycisk PLIPa i zamek działa już z pilota, sęk w tym, ze nie dłużej niż dzień.
Sposób znalazłem na jakiejś duńskiej stronce www, widzę, że podobny opis jest też w starej Autodacie.
Problem z centralnym nie byłby tak uciążliwy, gdyby nie fakt, że rozsynchronizaowany już od gdzieś dwóch dni centralny zamek zatrzasnął mu sam z siebie ten jedyny kluczyk w aucie, oczywiście z pracującym silnikiem. Koszta, nerwy, czas... wiadomo.
Wcześniej myśleliśmy żeby pod przycisk na konsoli podpiąć uniwersalny sterownik zamka z pilota, ale jeśli orygnialny sterownik robi takie jaja, to nie ma to większego sensu.
Pytanie mam następujące: czy jest to coś, co nosi znamiona standardowej usterki występującej w tych renówkach, czy trzeba prześledzić cały układ od początku. Chciałbym jakoś koledze na tym polu pomóc, ale na chwilę obecną nie doszukałem się chyba właściwego schematu obwodu centralnego zamka, bo na tym w książce "sam naprawiam" jest mowa o jakimś odbiorniku podczerwieni, a tutaj (wszystko na to wskazuje), jest radiowy.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Problem z centralnym nie byłby tak uciążliwy, gdyby nie fakt, że rozsynchronizaowany już od gdzieś dwóch dni centralny zamek zatrzasnął mu sam z siebie ten jedyny kluczyk w aucie, oczywiście z pracującym silnikiem. Koszta, nerwy, czas... wiadomo.
Wcześniej myśleliśmy żeby pod przycisk na konsoli podpiąć uniwersalny sterownik zamka z pilota, ale jeśli orygnialny sterownik robi takie jaja, to nie ma to większego sensu.
Pytanie mam następujące: czy jest to coś, co nosi znamiona standardowej usterki występującej w tych renówkach, czy trzeba prześledzić cały układ od początku. Chciałbym jakoś koledze na tym polu pomóc, ale na chwilę obecną nie doszukałem się chyba właściwego schematu obwodu centralnego zamka, bo na tym w książce "sam naprawiam" jest mowa o jakimś odbiorniku podczerwieni, a tutaj (wszystko na to wskazuje), jest radiowy.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.