Witam,
Walczyłem dziś i wymieniłem szczotki alternatora. Niestety dalej to samo.
Objawy: Kontrolka ładowania świeci po wyjęciu kluczyków - rozłączam szybkozłączkę alternatora to gaśnie (zamiast odłączenia aku). Jak włączam zapłon gaśnie kontrolka ładowania, a świeci tylko kontrolka świec, aż się nie nagrzeje, auto odpala normalnie. Ładowanie 26V zamiast 14V miernikiem. Dodam jeszcze że klema "-" pęknięta ale jutro kupuję nową.
Co zrobić żeby działało?
Walczyłem dziś i wymieniłem szczotki alternatora. Niestety dalej to samo.
Objawy: Kontrolka ładowania świeci po wyjęciu kluczyków - rozłączam szybkozłączkę alternatora to gaśnie (zamiast odłączenia aku). Jak włączam zapłon gaśnie kontrolka ładowania, a świeci tylko kontrolka świec, aż się nie nagrzeje, auto odpala normalnie. Ładowanie 26V zamiast 14V miernikiem. Dodam jeszcze że klema "-" pęknięta ale jutro kupuję nową.
Co zrobić żeby działało?