Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Philips QC 5070 bateria wymiana

Przemek_020 10 Sty 2013 18:22 8631 20
  • #1 10 Sty 2013 18:22
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Witam wszystkich na forum!

    Chciałbym poprosić o pomoc w doborze baterii do urządzenia (a takżę usprawnieniu). Jest to maszynka do strzyżenia Philips QC 5070. Niestety w żaden sposób nie mogę znaleźć informacji co to jest za bateria. Poza napisami na niej iż jest to akumulatorek Ni-Cd i napisie na obudowie urządzenia 1,3V/DC/2W, a zasilaczo-ładowarka jest o parametrach 1,3V, 1500mA. Niby po zasilaczu już mam odpowiedź jaka pojemność, ale chciałbym się dowiedzieć czy mogę zastąpić go akumulatorkiem np 1,5V o większej pojemności i też np NI-MH, czy Ni-Cd będzie lepszy? Czy będzie zawsze niedoładowane, ewentualnie spali silnik w urządzeniu?
    Baterię chce wymieć z powodu braku możliwości ładowania (wiem, że można zregenerować - ale to jest wskrzeszanie trupa). Niby urządzenie pracuje na przewodzie też, ale ta bateria zamula go na początku, a na samej baterii pracuje 2min (powinno 35).

    I jeśli byłby ktoś zainteresowany sposobem rozbioru urządzenia, zamieszczę zdjęcia i mogę pomóc. Ponieważ nigdzie nic nie można znaleźć na ten temat, a w serwisie Philipsa dają odpowiedź iż urządzenie jest nie do naprawienia i trzeba kupić nowe, jak też nie posiadają żadnych części do owego sprzętu.


    Philips QC 5070 bateria wymiana

    0 20
  • #2 10 Sty 2013 18:41
    czolgista
    Poziom 27  

    Przemek_020 napisał:
    czy mogę zastąpić go akumulatorkiem np 1,5V o większej pojemności
    pewnie że większym ale nie jak piszesz na 1.5 tylko 1.2V jest najlepiej .Pomyśl sam np.jaki akumulator dajesz do samochodu nie taki jak od zabawki na 12V 600mA a też na 12V tyle że większej pojemności ,co jedynie zmieni się czas ładowania i formatowania zależy jaki dopasujesz do ładowarki .A co do typu sam musisz poszukać poczytać i zdecydować .Więcej opinii o NiMH jest za ale każdy ma swoje gusta . http://www.modelarz.one.pl/porady-modelarskie/warsztat-rc/akumulatorki-nicd-i-nimh/

    -1
  • #3 10 Sty 2013 19:12
    Przemek_020
    Poziom 10  

    a można jakoś namierzyć jakiej firmy np Philips wkłada baterie do swoich urządzeń, czy raczej się nie da, ponieważ to jest produkcja tylko dla nich przez podwykonawcę i nie wiadomo. Nie wiem czy szukać oryginału czy lepiej włożyć zamiennik o większej pojemności.
    Zastanawiam się nad włożeniem paluszków AA Sanyo Eneloop, ewentualnie GP Recyko, które powinny być trwalsze niż NiCd, tylko blaszek dolutowanych niestety nie mają.

    0
  • #5 15 Sty 2013 00:20
    krzycho76
    Poziom 8  

    Witam Przemek_020
    Mam taką samą golarkę jak ty i ten sam problem. Postanowiłem ją rozebrać i wymienić akumulator ale nie wiem jak sie do tego zabrać. Widzę, że ją rozebrałeś - czy mógłbyś napisać w jaki sposób bo ja nigdzie nie mogłem znalezć śrubki by ją rozkręćić a nie chcę połamać obudowy no i jakbyś jeszcze napiasł jak Ci poszło z tą baterią bo pewnie mnie czeka to samo. Dobra maszynka ale u mnie bateria pada już po 3 latach użytkowania.
    Pozdrawiam.

    0
  • #6 15 Sty 2013 01:45
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Witam, nie ma problemu, zrobię kilka fotek obudowy, aby ułatwić każdemu, kto chciałby naprawić ją na własny koszt. Dodam, iż nie jest łatwo, ale da się domowym sposobem, bez uszkodzenia, tylko zalecam dużą cierpliwość. Ponieważ ona nie posiada nigdzie śrubki, a zrobiona jest na zasadzie jednorazowej - czyli plastikowe zaczepy. I w zasadzie według firmy Philips padnie akumulator, to wywal i kup nową, bo żaden serwis nie będzie chciał, jak też i nie ma części do niej. Ja osobiście po namysłach zamawiam do niej Ogniwo NiMH Sanyo Eneloop XX, 1,2V, 2500 mAh, ZLF, uważam, iż będzie najtrwalsze i najmocniejsze, ponieważ nie zamierzam rozbierać jej następny raz (zaczepy nie wytrzymają).

    Dodano po 1 [minuty]:

    Philips QC 5070 bateria wymiana Philips QC 5070 bateria wymiana Philips QC 5070 bateria wymiana Philips QC 5070 bateria wymiana Philips QC 5070 bateria wymiana Philips QC 5070 bateria wymiana

    Dodano po 9 [minuty]:

    Umieszczam fotki ułatwiające rozbiórkę. (przepraszam, za podpisy na zdjęciach, zdaję sobie sprawę, iż paru osobą się nie spodoba, ale mam takie zboczenie i tyle)
    Odnośnie zdjęć
    1 jest cała obudowa kompletna
    2 pokazane, jak są usytuowane zaczepy, aby bezpiecznie zdjąć delikatnie wyciągnąć po lewej i prawej zaczep (ja niestety sobie uszkodziłem srebrną obudowę, ale później tą płytkę przykleję)
    3 zaczepy górnej obudowy wchodzą w dolną - trzeba podważyć czymś z przodu po obu stronach te, które są widoczne i następnie powoli rozpoławiając dojść do tylnych
    4 pokazałem tylne zaczepy, tu jest trochę problemu, ja zrobiłem w pustej obudowie, ale za 1 razem będzie silnik i prowadnica od wysokości cięcia. Jest trochę problemu, ale tak samo wkładamy coś cienkiego i podważamy do środka i po przeciwnej stronie tak samo. Z tylnymi jest problem, ponieważ trzeba zgiąć trochę obudowę wsuwając po rantach do tyłu jakieś cienkie śrubokręty tak jak by się chciało ją złamać do środka niby tylko z wyczuciem i powinny wyskoczyć.
    5 na tym zdjęciu widać jak one wyglądają - na jakiej zasadzie trzymają obudowę.
    6 szkielet w środku i bateria.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Rozebrałem ja za pomocą 2 cienkich śrubokrętów (zegarmistrzowskie) i płytki plastikowej do rozbierania obudów telefonicznych. Jest z tym trochę zabawy i na prawdę trzeba na spokojnie, ponieważ wystarczy moment i nie mamy zaczepu. Jeśli komuś się uda dostać już do baterii to po wymianie i przed złożeniem polecam wyjęcie przycisku wył/wł z płytki i wyczyszczeniu styków przesuwnych. Ja już rozbierałem ją raz, aby przyciski działał prawidłowo.

    0
  • #7 15 Sty 2013 15:39
    krzycho76
    Poziom 8  

    Witam.
    Wielkie dzięki za szybką i bardzo pomocną odpowiedz. Zdjęcia które zamiesciłeś i opis wiele wyjaśniają ale również pokazują jak ciężkie zadanie mnie czeka.
    Napisałeś, że zamówiłeś "Ogniwo NiMH Sanyo Eneloop XX, 1,2V, 2500 mAh, ZLF" - jak patrzyłem na necie to takie ogniwa chodzą po 23zł+przesyłka.

    Mam pytanie czym się różni ogniwo to co podałeś od baterii DURACELL AA/HR/DX1500NiMH 1,2V / 2000mAH bo mam takie 2 nowe i tak sobie myślę czy by nie pasowały choć mają tylko 2000mAH a nie jak Twoja 2500mAH. Wiem, że w sklepie można kupić większe pojemności ale za 4-ro pak można już dać 40 zł ( oczywiście mowa o tych ładujących - Rechargeable). Czy mogę zamontować taki akumulatorek jak wyżej wymieniłem lub dokupić większą pojemność czy muszę mieć to ogniwo i czym się to różni od w/w akumulatorka?
    Tak patrzyłem na zdjęcie tej baterii na ostatnim zdjęciu ale nie mogłem się doszukać pojemnosci. Dodam, że zależy mi na wymianie tej baterii, ponieważ to fajna maszynka a i nożyki są jeszcze ostre tylko ta bateria.
    Zakupiłem ostatnio nowego PHILIPSA QC5380 ale ta moja stara ma fajniejsze ustawienie długości cięcia itp.
    Pozdrawiam
    Philips QC 5070 bateria wymiana

    0
  • #8 15 Sty 2013 16:45
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Jeśli chodzi o akumulatorek ten na zdjęciu - to on nie ma zapisu pojemności, jak też i nie posiada znaku firmowego producenta. Aczkolwiek podejrzewam, że ma pojemność około 1500mAh, tak jak na ładowarce jest zapisane. Zauważ tylko to, że oryginalny akumulator to jest NiCd (a to są akumulatorki wycofywane już ze sprzedaży, zastępują je właśnie NiMH) czy są lepsze? Nie sądzę raczej bardziej EKO - tak jak teraz wszystko.
    Jeśli chcesz dowiedzieć się różnic pomiędzy nimi, to na górze masz artykuł wstawiony przez czołgistę odnośnie różnic.
    Fakt cena tego, co ja chce włożyć jest 23+18zł przesyłka (wiem, iż znajdą się osoby - a to nie lepiej nową kupić, a tą na dawcę?). Otóż cena jakoś się zwróci przy obcinaniu włosów, ale wolę zainwestować w nową technologię wymyśloną przez Sanyo i podobna jest w GP ReCyko+.
    Dodatkowo to jest niby zwykła bateria, ale ma blaszki - takie baterie nazywają się ZLF (nie polecam Ci lutowania lutownicą blaszek, ewentualnie przewodów do baterii - jeśli Ci się uda przylutować to w najlepszym przypadku uszkodzisz baterię, a w najgorszym wybuchnie Ci. Chyba, że posiadasz sprzęt do zgrzewania blaszek.
    Możesz też włożyć baterię normalnie bez lutowania itd., ale co zrobisz jak rozłączy się w środku, albo np. płytka zaśniedzieje? Zostanie Ci tylko stukanie w obudowę, ewentualnie znowu demontaż.
    Jeśli nie chcesz wydać dużo pieniędzy i kupić 1 sztukę (sam się zastanawiałem nad tą, ale znalazłem tego XX i się napaliłem na niego) to polecam Ci to : http://allegro.pl/1-x-sanyo-eneloop-2000mah-aa-r6-z-blaszkami-i2923200983.html
    Masz mniejszą pojemność o 500mAh od tej mojej, ale tyle, co w Twojej i na pewno Ci dłużej wytrzyma niż ta Twoja. Dodatkowym atutem tych baterii jest mniejsza strata, przy dłuższym nie używaniu niż w takich zwykłych i nie kombinujesz z blaszkami. Jedynie, dłużej trzeba będzie ładować, aczkolwiek na standardowym, jeśli chodziła 35min to na tym powinna z 50min.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Nie wiem, jak długo zamierzasz korzystać z niej, ale szczerze bardziej jednak polecam Ci eneloopa, niż takie zwykłe. Chyba że nie planujesz dłuższego używania maszynki to powinno wytrzymać mniej więcej tyle ile ma teraz.
    Ale dodam, iż nawet pomimo przewodu podłączonego do mojej maszynki zanim się ruszy i normalnie zaczyna pracować mija 5 minut na włączonym urządzeniu. A po skończonej pracy i naładowaniu pracuje 1min.

    0
  • #9 15 Kwi 2013 00:09
    krzycho76
    Poziom 8  

    Witam.
    Piszę, ponieważ jestem ciekaw jak wyszła maszyneczka po regeneracji - czy były jakieś problemy ze złożeniem jej spowrotem do stanu orginalneg. Ja moją jeszcze nie rozbierałem ale już baterię załatwiłem 2300mha trochę mocniejszą j.w i będę się przymierzał do demontażu-he.
    Pozdrawiam

    0
  • #10 16 Kwi 2013 16:27
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Witam, przyznam szczerze, że nie miałem czasu złożyć i zrobiłem to wczoraj dopiero. Nie było żadnego problemu, jeśli uda się rozłożyć ją na części bez uszkodzenia, to złożenie jest już banałem i trwa 15 sekund. Najgorsze jest jej rozebranie.
    Co do baterii to raczej polecał bym przede wszystkim z blaszkami (to są baterie typu ZLF), aby do nich dolutować przewody - ponieważ lutowanie bezpośrednio do baterii jeśli się ją za bardzo rozgrzeje uszkodzi ją.
    Odnośnie wielkości 2300 fakt pojemność większa, ale Eneloop - nie chodzi mi o reklamę, nie sprzedaje tych baterii, ale to inna bajka po prostu. Zwykłe akumulatorki padają po miesiącu nie używania do 0, tak miałem w tej maszynce właśnie. A ten troszkę może i faktycznie traci, ale maszynka nadal pracuje. I sądzę że to pozwoli mi na spokojną pracę przez kilka lat i nie rozbieranie jej (czego bym nie chciał, bo to żmudna praca).
    Eneloopy po prostu pracują dłużej i mają więcej cykli ładowań od zwykłego akumulatorka nawet takie 2800 innych firm. Także za rok - 2 znowu będzie death!

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ja jestem bardzo zadowolony z własnych kombinacji, i cieszy mnie to że można wydłużyć życie maszynki na nowej lepszej baterii od tej fabrycznej, która po 20 min padała, a po 6 latach po 1min i nawet jako kondensator nie chciała działać na zasilaczu.
    A najbardziej tym że Philips nie zarobi na sprzedaży nowej, ponieważ wyszli z założenia - 0 serwis jak padnie bateria klient kupi nową. I specjalnie jest niby nie rozbieralna, a reszta jest praktycznie nie do popsucia.

    1
  • #11 10 Maj 2013 12:32
    maxkonrad
    Poziom 10  

    Ogromne dzięki za instrukcję rozebrania! Mój poziom frustracji osiągał maksimum, gdy po przeszukaniu Google nie znalazłem żadnego service manuala. Na szczęście postanowiłem zajrzeć na elektrodę! I udało się!
    Problem z moją maszynką również polega na zużyciu ogniwa. Po prostu brak jej mocy. Nie wiem dlaczego, ale również mam problem ze strzyżeniem po podłączeniu jej do ładowarki. Powinna znacząco przyspieszyć, a ona ledwo co kręci. Też mieliście taki objaw?

    0
  • #12 10 Maj 2013 13:04
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Witam,
    Tak jak napisałeś w ostatnim zdaniu, praktycznie każda maszynka ma ten sam objaw (moja to miała). Nawet przy podłączeniu zasilania maszynka nie chce ruszyć. Ponieważ w zestawie jest ładowarka i ogniwo nie jest w stanie działać nawet przez chwilę jako kondensator przez co mamy taki efekt.
    Instrukcję rozłożenia na części wstawiłem, po tym jak sam szukałam i nic totalnie, też nie znalazłem. A w paru serwisach powiedzieli mi - "Niech Pan zapomni o rozbiórce tego urządzenia". Faktem jest, że na pewno obudowa nam się zadrapie trochę przy rozbiórce, ale na prawdę polecam wymianę baterii bo warto.
    Ja w sumie z braku czasu dopiero 1 miesiące temu wymieniłem baterię na (Eneloopa). I stwierdzam, iż działa dużo lepiej niż jak była nowa. Nową z samej baterii dało się ciąć przez 20-35 min, i po dłuższym nie używaniu bateria była rozładowana na 0. Teraz 40-60 min i w jakim stopniu bez ładowania ją zostawiam, z taką samą mocą działa np za dwa tygodnie.

    0
  • #14 10 Maj 2013 13:41
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Tak zamawiałem dokładnie to ogniowo i dokładnie w tej samej firmie. (lepiej kupić ZLF z blaszkami, niż samemu kombinować, bo można popsuć baterię).
    Wcześniej jeszcze pisałem o Eneloopie XX (te są czarne) i zastanawiałem się nad nim, ale po wywiadzie i testach przeprowadzanych stwierdziłem, że nie ma sensu.
    Jeśli chcesz aby na samej baterii działała dłużej to XX Eneloop polecam, ale ten ma 500 cykli ładowań i 2500mAh. (cena z niemieckiej hurtowni 23+18 przesyłka)
    Jeśli zależy Ci na długotrwałym działaniu z niewielką utratą czasu długości pracy to białego Eneloopa, oni teraz wydłużyli chyba z 1500 cykli do nawet 1800 i ona ma 2000mAh i szczerze mówiąc według mnie jest dużo lepsza i tańsza, tą masz za 19zł.

    Dodano po 5 [minuty]:

    zresztą to i tak jest więcej niż w oryginalnej patrząc na ładowarkę i czas ładowania ona miała około 1500mAh. I pamiętajcie, że po rozładowaniu totalnym należy dłużej ładować ogniwo. Ale nie polecam przeładowywania. Podejrzewam, że ta ładowarka z zestawu pozostawiona za długo niszczy baterię. Ja tak zostawiałem nawet na 24h i to też może być przyczyną zniszczenia baterii.

    0
  • #15 10 Maj 2013 14:00
    maxkonrad
    Poziom 10  

    A jak wygląda sprawa z ładowaniem? W instrukcji pisali, że oryginalny akumulatorek trzeba ładować 8 godzin. Jak długo ładujesz ten nowy? Co do Eneloopów, to posiadam już ich sporą ilość i jestem z nich zadowolony, dlatego zdecyduję się na Twój wybór, razem z tymi blaszkami dla ułatwienia. Dzięki za pomoc!

    0
  • #16 10 Maj 2013 14:25
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Hm, niestety już wyautowałem tą starą baterię, ale po niej ciężko było stwierdzić jaką ona mogła mieć pojemność, ponieważ nie było żadnych danych. Mnie się wydaje że około 1500mAh. Jeśli było by wiadomo, to można by z jakiegoś wzoru matematycznego i posiadanych danych (ale w tym temacie się nie wypowiadam - bo z matmy nie byłem najlepszy). Ja swoją ładuję teraz 10 godzin i staram się na czas odłączać.

    0
  • #17 22 Lip 2013 17:47
    fletcher
    Poziom 9  

    Ja polecam kupić zwykły (tzn. nie ZLF) akumulatorek. W cenie Eneloopa z blaszkami kupiłem w sumie 7 akumulatorków GP ReCyko+ w tym 1 był do maszynki. Przylutowałem blaszki ze starego (oderwałem te zgrzane z przewodami) i całość chodzi jak marzenie. Za nowości ta maszynka nie działała tak sprawnie.
    Akumulator GP ReCyko+ 2050 mAh wystarcza mi na ok. 90 minut strzyżenia. Z takich samych korzystam już 3 lata ładując je średnio 2-3 x w tygodniu. Ze swej strony polecam, nie ma sensu przepłacać. Lutowanie nie jest wielką filozofią. Należy tylko zwrócić uwagę na podane już przegrzanie i trzeba użyć bardzo małej ilości cyny oraz odpowiednio przystosować baterię ścierając na + i - np. papierem ściernym, a następnie kalafonia.

    0
  • #18 22 Lip 2013 23:21
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Pozwolę sobie wtrącić się jeszcze raz, kolego fletcher w jaki sposób byłeś wstanie kupić 7 akumulatorków GP ReCyko+ w cenie 1 Eneloopa jeśli zapłaciłem za niego na Allegro 9,8zł plus paczka 15,8zł?(oczywiście Eneloop z blaszkami a bez kosztuje tyle co GP) jeśli jedna Twoja bateria kosztuje około 7zł?
    Chyba miałeś na myśli czarnego Eneloopa, którego zresztą ja nie polecam do tej maszynki z powodu niewielkich cykli ładowań i grzania się przy pracy, co zmniejsza jego efektywność.
    A jeśli chodzi o tą baterię którą zamontowałeś to jest z tej samej parafii co i Sanyo Eneloop. Różnica jest w tym iż Sanyo podobno to wymyśliło, a GP z nich ściągnęło i puszcza w niższej cenie, aczkolwiek te zwykłe białe Eneloopy z autopsji posiadania od jakiegoś czasu i jednych i drugich - stwierdzam iż są ciut lepsze od GP.
    Odkąd zamontowałem Eneloopa strzygłem się raz na baterii i jedynie raz na 3 tygodnie golę brodę i jeszcze nigdy jej nie ładowałem. Plus jest taki iż zwykłe baterie padały po 1 miesiącu nie używania, a te trzymają dalej power po 3 miesiącach.

    0
  • #19 23 Lip 2013 16:15
    fletcher
    Poziom 9  

    Cenowo odniosłem się do Eneloopa w sklepie internetowym Conrad coś tam, gdzie wymieniony typ z blaszkami kosztował ok. 23zł + 18 za przesyłkę = 41zł, a ja zapłaciłem 46zł za 7 GP z kosztami wysyłki. W głównej mierze chodziło mi o bezsens kupowania zlf.

    2
  • #20 23 Lip 2013 19:19
    Przemek_020
    Poziom 10  

    Zgadza się było o tym pisane, ale cena tamtej baterii plus paczka nie opłaca się totalnie - to fakt. Można zrobić tak jak i Ty pisałeś, aczkolwiek na allegro są i GP i ENELOOPY 2-3zł droższe od normalnych i są ZLFami. Także jeśli ktoś nie czuje się na siłach lutowania i się boi, aby nie popsuć baterii może za kilka zł kupić i u Nas taniego ZLFa.

    1
  • #21 27 Sie 2017 09:35
    Godlewm
    Poziom 1  

    Witam,
    .mógłbym prosić o zdjęcia jak rozebrać qc5570?

    Pozdrawiam,
    Marek

    0