Witam, jestem właścicielem auta : Opel Vectra B z silnikiem 2.5 w benzynie (zagazowany). [X25XE]. Męczę się od pewnego czasu z problemem, który jest bardzo uciążliwy, a nawet niebezpieczny ! Otóż gdy odpalam samochód (na benzynie), to jego obroty na biegu jałowym wariują, spadają poniżej 1000 i samochód gaśnie. Kiedy próbuję dodać gazu, auto ksztusi się, słychać "strzały". Dodam, że na LPG jest w miarę ok (od pewnego czasu, ale o tym później). Podczas jazdy na benzynie wciskając sprzęgło w celu zmiany biegu, auto gubi obroty i gaśnie. Jeździłem dość długo na rezerwie, czy może mieć to jakiś związek? Wcześniej były problemy również z jazdą na LPG, można rzec identyczne. Ale po przejechaniu kilkudziesięciu km, poczułem lekkie szarpnięcie, głośny "strzał" i obroty na LPG wróciły do normy. Na benzynie też, ale to czasowe, bo znów wariują. Co robić żeby wszystko wróciło do normy? Zupełnie się nie znam. Czytałem wiele, słyszałem o zaworze EGR (?), ale to chyba nie to. Ktoś spotkał się z czymś takim? Może to filtry do wymiany? Ale skąd "strzały"? Proszę o pomoc.