Witam
Mam problem z moja vectra 2,5 V6. Auto chodzilo idealnie do czasu gdy zdjelismy pokrywy zaworow. Teraz wychodzi na to ze ma jakies 40KM mocy. Wkreca sie na obroty bardzo wolno ale w calym zakresie obrotow. Czyli czujnik walka wykluczamy. Po odpieciu czujnika walu auto gasnie czyli tez jest ok . Przewody daja prad, cewka dobra, swiece obdymione czyli tak jkaby nie spalal benzyny. Cisnienie paliwa ok 3,5, Wtryski podaja rowno. Rozrzad ustawiony idealnie na znaki. Nie ma madrego co by mogl pomoc w temacie a Vectrunia nei jezdzi. Po odpaleniu na wolnych obrotach pracuje rowno. Nie szarpie nie trzesie. Po podpieciu kompa zero bledow. Odpinana bateria i komp w celu resetu. Prosze o pomoc
Mam problem z moja vectra 2,5 V6. Auto chodzilo idealnie do czasu gdy zdjelismy pokrywy zaworow. Teraz wychodzi na to ze ma jakies 40KM mocy. Wkreca sie na obroty bardzo wolno ale w calym zakresie obrotow. Czyli czujnik walka wykluczamy. Po odpieciu czujnika walu auto gasnie czyli tez jest ok . Przewody daja prad, cewka dobra, swiece obdymione czyli tak jkaby nie spalal benzyny. Cisnienie paliwa ok 3,5, Wtryski podaja rowno. Rozrzad ustawiony idealnie na znaki. Nie ma madrego co by mogl pomoc w temacie a Vectrunia nei jezdzi. Po odpaleniu na wolnych obrotach pracuje rowno. Nie szarpie nie trzesie. Po podpieciu kompa zero bledow. Odpinana bateria i komp w celu resetu. Prosze o pomoc