Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podzielniki ciepła, kosztów - dlaczego nikt ich nie chce

zenon.kowalski111 07 Gru 2017 00:41 121833 1179
  • #1021 07 Gru 2017 00:41
    gimak
    Poziom 35  

    Dżemix napisał:
    I na koniec - co za różnica czy na gazie bym płacił mniej czy więcej? - przecież nikt nigdy nie wymieni CO w blokach na ogrzewanie gazowe? No chyba że jakoś to by się udało choć wątpię.

    Przejście z ogrzewania z sieci miejskiej na indywidualne ogrzewanie gazowe (podgrzewacz dwufunkcyjny) jest możliwe tam gdzie są liczniki ciepła. U teściów chcieliśmy przejść na takie ogrzewanie, ale nie wyraziła na to zgody wspólnota mieszkaniowa, ale wtedy raptem zgodzili się na ocieplenie bloku i założenie liczników ciepła - wcześniej i na to nie było zgody.
    W sąsiednim bliźniaczym bloku, pięciu członków wspólnoty (za zgodą wspólnoty) przeszło na takie ogrzewanie gazowe (wcześniej mieli liczniki ciepła) i jak z nimi rozmawiałem, to mniej ich teraz kosztuje ogrzewanie gazem, niż wcześniej z sieci miejskiej.

  • Fibaro
  • #1022 07 Gru 2017 09:00
    Dżemix
    Poziom 15  

    gimak napisał:
    Dżemix napisał:
    I na koniec - co za różnica czy na gazie bym płacił mniej czy więcej? - przecież nikt nigdy nie wymieni CO w blokach na ogrzewanie gazowe? No chyba że jakoś to by się udało choć wątpię.

    Przejście z ogrzewania z sieci miejskiej na indywidualne ogrzewanie gazowe (podgrzewacz dwufunkcyjny) jest możliwe tam gdzie są liczniki ciepła. U teściów chcieliśmy przejść na takie ogrzewanie, ale nie wyraziła na to zgody wspólnota mieszkaniowa, ale wtedy raptem zgodzili się na ocieplenie bloku i założenie liczników ciepła - wcześniej i na to nie było zgody.
    W sąsiednim bliźniaczym bloku, pięciu członków wspólnoty (za zgodą wspólnoty) przeszło na takie ogrzewanie gazowe (wcześniej mieli liczniki ciepła) i jak z nimi rozmawiałem, to mniej ich teraz kosztuje ogrzewanie gazem, niż wcześniej z sieci miejskiej.


    poza walką ze spółdzielnią/wspólnotą na pozwolenie pozostaje jeszcze pytanie czy ten gaz kosztuje ich taniej niż to ciepło, które rzeczywiście zużyli czy to kilkukrotnie zawyżone przez złe wyliczenia podzielnikowo złodziejowe.

  • #1023 07 Gru 2017 09:13
    gimak
    Poziom 35  

    Dżemix napisał:
    pozostaje jeszcze pytanie czy ten gaz kosztuje ich taniej niż to ciepło, które rzeczywiście zużyli czy to kilkukrotnie zawyżone przez złe wyliczenia podzielnikowo złodziejowe.

    Z tego co twierdzili, jak z nimi rozmawiałem na ten temat, to obecnie za gaz (kuchnia gazowa oraz dwufunkcyjny podgrzewacz wody) kosztuje ich mniej, niż przedtem płacili w sumie za gaz (kuchnia gazowa + junkers do podgrzania wody) i ogrzewanie z sieci miejskiej - tak twierdzą, nie mam powodu, aby im nie wierzyć.
    Wcześniej nie mieli podzielników tylko liczniki ciepła.

  • Fibaro
  • #1024 07 Gru 2017 09:35
    vodiczka
    Poziom 42  

    Zapytam - czy przeciwko podzielnikom buntują się tylko ci co mają wysokie dopłaty, czy również ci którzy dopłacają nie więcej niż 300-500zł w skali roku? Jeżeli są tacy forumowicze to proszę o wpisy, a wszystkich "podzielnikowców" proszę o dokonanie prostej operacji matematycznej o której mówił adamcyn - kalkulator do ręki, policzcie ile płacicie za m² swojego mieszkania w skali roku (lub miesiąca) i podajcie wyniki.

  • #1025 07 Gru 2017 10:13
    Dżemix
    Poziom 15  

    gimak napisał:
    Dżemix napisał:
    pozostaje jeszcze pytanie czy ten gaz kosztuje ich taniej niż to ciepło, które rzeczywiście zużyli czy to kilkukrotnie zawyżone przez złe wyliczenia podzielnikowo złodziejowe.

    Z tego co twierdzili, jak z nimi rozmawiałem na ten temat, to obecnie za gaz (kuchnia gazowa oraz dwufunkcyjny podgrzewacz wody) kosztuje ich mniej, niż przedtem płacili w sumie za gaz (kuchnia gazowa + junkers do podgrzania wody) i ogrzewanie z sieci miejskiej - tak twierdzą, nie mam powodu, aby im nie wierzyć.
    Wcześniej nie mieli podzielników tylko liczniki ciepła.


    Oczywiście możemy rozmyślać czy taniej byłby gaz, olej opałowy czy może węgiel ale to i tak tylko pozostanie w sferze filozoficzno-rozmyśleniowej gdyż w 99,999% na pewno nikt nie wyrazi na to zgody i się tego nie podejmie (zmiana CO na inne paliwo w blokach).

    Dodano po 5 [minuty]:

    vodiczka napisał:
    Zapytam - czy przeciwko podzielnikom buntują się tylko ci co mają wysokie dopłaty, czy również ci którzy dopłacają nie więcej niż 300-500zł w skali roku? Jeżeli są tacy forumowicze to proszę o wpisy, a wszystkich "podzielnikowców" proszę o dokonanie prostej operacji matematycznej o której mówił adamcyn - kalkulator do ręki, policzcie ile płacicie za m² swojego mieszkania w skali roku (lub miesiąca) i podajcie wyniki.


    Ale co z tego że ktoś dopłaci 300 zł, 0 zł lub dostanie zwrot np 30 mieszkań kosztem horrendalnych dopłat kilkutysięcznych pozostałych np 10 mieszkań? Nie ma zgody na możliwość okradania kogoś tylko dlatego że jest w /mniejszości/. Oczywiście że większość mieszkań środkowych będzie zadowolona - i jest od wielu lat - dlatego nic się nie zmienia lub bardzo ciężko cokolwiek zmienić.
    Kolejna sprawa że jest wielu takich co woli dostać zwrot lub nic nie dopłacić bo siedzi w 5 kurtkach niż zapłacić te 200 zł więcej za możliwość normalnego funkcjonowania, więc na nich też trzeba wziąć poprawkę.

  • #1026 07 Gru 2017 12:37
    vodiczka
    Poziom 42  

    Dżemix napisał:
    Ale co z tego że ktoś dopłaci 300 zł, 0 zł lub dostanie zwrot np 30 mieszkań kosztem horrendalnych dopłat kilkutysięcznych pozostałych np 10 mieszkań?
    Możesz konkretniej czyli podać koszt ogrzania swojego metra kwadratowego?
    Nie pamiętam czy nie pomyliłem cię z innym forumowiczem ale ktoś strasznie narzekał a okazało się, że płaci 20-30% więcej niż ja.
    Przypomnę, płacę ok. 27 PLN za 1 m² rocznie.
    Czekam na dane od innych forumowiczów.
    Dżemix napisał:
    Oczywiście że większość mieszkań środkowych będzie zadowolona - i jest od wielu lat - dlatego nic się nie zmienia lub bardzo ciężko cokolwiek zmienić
    Jeżeli tak jest (udostępnij rozliczenia a jeżeli ich nie masz to wystąp do spółdzielni o ich udostępnienie) to namacalny dowód złych współczynników.
    Statystycznie, przy prawidłowych współczynnikach, nadpłaty i niedopłaty powinny być rozłożone w miarę równomiernie na mieszkania szczytowe i środkowe.

  • Fibaro
  • #1027 07 Gru 2017 13:47
    eurotips
    Poziom 33  

    vodiczka napisał:
    Jeżeli tak jest (udostępnij rozliczenia a jeżeli ich nie masz to wystąp do spółdzielni o ich udostępnienie) to namacalny dowód złych współczynników.
    Statystycznie, przy prawidłowych współczynnikach, nadpłaty i niedopłaty powinny być rozłożone w miarę równomiernie na mieszkania szczytowe i środkowe.


    Chłopaki spokojnie, ja mam mieszkanie dokładnie w środku takiego 4-piętrowego klocka,
    czyli współczynnik 0.95 a wszyscy nad/pod/obok mają połowę mniej.
    Jaki efekt? w mieszkaniu 22 stopnie i 7000 dopłaty !!!
    Kto ma mieszkanie tak położone po prostu nie ma innej możliwości,
    jaki współczynnik by nie był czy 0.95 czy 1 czy 2 to i tak MUSI zakręcić kaloryfery na ZERO bo inaczej z torbami pójdzie. Po prostu mam tak drogie to ciepło że jak ogrzewam jeszcze sąsiadów to rozliczenie roczne może pozbawić mnie tego mieszkania na rzecz komornika.

    To likwidacja kominów mogłaby coś zmienić czyli ingerencja w samo rozliczenie a nie korekta od początku do końca wadliwego systemu pseudopomiaru za pomocą podzielników.

  • #1028 07 Gru 2017 14:09
    Adamcyn
    Poziom 34  

    gimak napisał:
    W sąsiednim bliźniaczym bloku, pięciu członków wspólnoty (za zgodą wspólnoty) przeszło na takie ogrzewanie gazowe (wcześniej mieli liczniki ciepła) i jak z nimi rozmawiałem, to mniej ich teraz kosztuje ogrzewanie gazem, niż wcześniej z sieci miejskiej
    Trudno się do tego ustosunkować bez konkretnych liczb.
    Ile płacą rocznie za "wspólne ciepło"?
    Uczestniczą w kosztach remontu instalacji?
    Koszty własnej instalacji to tez pewnie ponad 10 tyś, zł.
    Moim zdaniem dośc karkołomne i niekoniecznie opłacalne rozwiązanie.
    vodiczka napisał:
    Przypomnę, płacę ok. 27 PLN za 1 m² rocznie.
    Czekam na dane od innych forumowiczów.

    Lokal użytkowy, parter, S.M. podzielniki 18 zł za 1 m² rocznie.
    Budynek po termomodernizacji.

    Lokal użytkowy, parter, wspólnota, własne ogrzewanie gazowe 39 zł za 1 m² rocznie.
    Z powodu 3 dużych witryn można potraktować, jak żle ocieplone mieszkanie.

  • #1029 07 Gru 2017 15:04
    Dżemix
    Poziom 15  

    Adamcyn napisał:
    gimak napisał:
    W sąsiednim bliźniaczym bloku, pięciu członków wspólnoty (za zgodą wspólnoty) przeszło na takie ogrzewanie gazowe (wcześniej mieli liczniki ciepła) i jak z nimi rozmawiałem, to mniej ich teraz kosztuje ogrzewanie gazem, niż wcześniej z sieci miejskiej
    Trudno się do tego ustosunkować bez konkretnych liczb.
    Ile płacą rocznie za "wspólne ciepło"?
    Uczestniczą w kosztach remontu instalacji?
    Koszty własnej instalacji to tez pewnie ponad 10 tyś, zł.
    Moim zdaniem dośc karkołomne i niekoniecznie opłacalne rozwiązanie.
    vodiczka napisał:
    Przypomnę, płacę ok. 27 PLN za 1 m² rocznie.
    Czekam na dane od innych forumowiczów.

    Lokal użytkowy, parter, S.M. podzielniki 18 zł za 1 m² rocznie.
    Budynek po termomodernizacji.

    Lokal użytkowy, parter, wspólnota, własne ogrzewanie gazowe 39 zł za 1 m² rocznie.
    Z powodu 3 dużych witryn można potraktować, jak żle ocieplone mieszkanie.


    przy ilu stopniach? 12, 16, 18, 22, 28 ? bo przy 5 stopniach to pewnie 0,00 zł nawet wyjdzie :)

    Dodano po 5 [minuty]:

    eurotips napisał:
    vodiczka napisał:
    Jeżeli tak jest (udostępnij rozliczenia a jeżeli ich nie masz to wystąp do spółdzielni o ich udostępnienie) to namacalny dowód złych współczynników.
    Statystycznie, przy prawidłowych współczynnikach, nadpłaty i niedopłaty powinny być rozłożone w miarę równomiernie na mieszkania szczytowe i środkowe.


    Chłopaki spokojnie, ja mam mieszkanie dokładnie w środku takiego 4-piętrowego klocka,
    czyli współczynnik 0.95 a wszyscy nad/pod/obok mają połowę mniej.
    Jaki efekt? w mieszkaniu 22 stopnie i 7000 dopłaty !!!
    Kto ma mieszkanie tak położone po prostu nie ma innej możliwości,
    jaki współczynnik by nie był czy 0.95 czy 1 czy 2 to i tak MUSI zakręcić kaloryfery na ZERO bo inaczej z torbami pójdzie. Po prostu mam tak drogie to ciepło że jak ogrzewam jeszcze sąsiadów to rozliczenie roczne może pozbawić mnie tego mieszkania na rzecz komornika.

    To likwidacja kominów mogłaby coś zmienić czyli ingerencja w samo rozliczenie a nie korekta od początku do końca wadliwego systemu pseudopomiaru za pomocą podzielników.



    wszyscy wokoło mają 0,46 współczynnik? nie spotkałem się z czymś takim jeszcze....

    Dodano po 8 [minuty]:

    przecież zmiana współczynników to właśnie ingerencja w rozliczenie, choć jeśli zmiana sposobu obliczania poprawiłaby sytuację jestem za !

    Dodano po 57 [sekundy]:

    polecam sąd, dopłaty od 5 tysięcy w górę to czysty szwindel w biały dzień !

    Dodano po 30 [sekundy]:

    a ludzie tu jeszcze bronią tego dziadostwa podzielnikowego.

  • #1030 07 Gru 2017 15:36
    Adamcyn
    Poziom 34  

    Dżemix napisał:
    dopłaty od 5 tysięcy w górę to czysty szwidel w biały dzień

    To forum technicze i proponuję, aby używać jednostki zastosowanej przez Kolegę Vodiczka
    vodiczka napisał:
    27 PLN za 1 m² rocznie.

    Wszelkie dopłaty i niedopłaty są niemiarodajne i wprowadzają niepotrzebny chaos.

    Dodano po 7 [minuty]:

    eurotips napisał:
    To likwidacja kominów mogłaby coś zmienić czyli ingerencja w samo rozliczenie a nie korekta od początku do końca wadliwego systemu pseudopomiaru za pomocą podzielników.

    Moim zdaniem problemy się skończą, jak wszystkie lokale będą prawidłowo ocieplone i eksploatowane.

  • #1031 07 Gru 2017 15:50
    gimak
    Poziom 35  

    Adamcyn napisał:
    gimak napisał:
    W sąsiednim bliźniaczym bloku, pięciu członków wspólnoty (za zgodą wspólnoty) przeszło na takie ogrzewanie gazowe (wcześniej mieli liczniki ciepła) i jak z nimi rozmawiałem, to mniej ich teraz kosztuje ogrzewanie gazem, niż wcześniej z sieci miejskiej
    Trudno się do tego ustosunkować bez konkretnych liczb.
    Ile płacą rocznie za "wspólne ciepło"?
    Uczestniczą w kosztach remontu instalacji?
    Koszty własnej instalacji to tez pewnie ponad 10 tyś, zł.
    Moim zdaniem dośc karkołomne i niekoniecznie opłacalne rozwiązanie.

    To prawda, że nie ma konkretnych liczb, bo o nie specjalnie nie naciskałem, a był to tylko taki sondaż jeszcze przed termoizolacją i założeniem liczników w bloku teściów.
    Nie dopytywałem też wtedy, nie przyszło mi to do głowy, czy partycypują w kosztach "wspólnego ciepła" oraz o uczestnictwo w remontach instalacji. Przypuszczam, że ewentualny remont/naprawa będzie z puli funduszu remontowego, oczywiście za zgodą wspólnoty.
    Koszt przeróbki na ogrzewanie gazowe, o to nie pytałem. Interesowało mnie bardziej jak to jest zrobione i jakie formalności trzeba załatwić. Sama instalacja CO oprócz włączenia do niej podgrzewacza nie wymagała żadnych innych przeróbek.

  • #1032 07 Gru 2017 16:48
    Dżemix
    Poziom 15  

    Adamcyn napisał:
    Dżemix napisał:
    dopłaty od 5 tysięcy w górę to czysty szwindel w biały dzień

    To forum technicze i proponuję, aby używać jednostki zastosowanej przez Kolegę Vodiczka
    vodiczka napisał:
    27 PLN za 1 m² rocznie.

    Wszelkie dopłaty i niedopłaty są niemiarodajne i wprowadzają niepotrzebny chaos.

    Dodano po 7 [minuty]:

    eurotips napisał:
    To likwidacja kominów mogłaby coś zmienić czyli ingerencja w samo rozliczenie a nie korekta od początku do końca wadliwego systemu pseudopomiaru za pomocą podzielników.

    Moim zdaniem problemy się skończą, jak wszystkie lokale będą prawidłowo ocieplone i eksploatowane.




    ''To forum technicze i proponuję, aby używać jednostki zastosowanej przez Kolegę [b]Vodiczka''
    -- no to skoro jest pan taki techniczny - jakoś na moje pytanie ile było stopni za te 18 zł odpowiedzi nie doczekałem :)
    nie wiem zresztą co jest nietechnicznego w uwadze że dopłaty nie powinny być nie większe niż 5 tys bo to już ewidentny śmiech na sali w rzetelność tych podzielnikowych rozliczeń.


    Wszelkie dopłaty i niedopłaty są niemiarodajne i wprowadzają niepotrzebny chaos.
    - no więc dlatego należy to dziadostwo podzielnikowe zlikwidować i wtedy będzie z metra, nie będzie żadnych dopłat i niedopłat, ewentualnie jakieś minimalne bo nigdy się nie przewidzi dokładnie w 100% ile cały blok zużyje ciepła przez daną zimę.

    ''Moim zdaniem problemy się skończą, jak wszystkie lokale będą prawidłowo ocieplone i eksploatowane.''
    - nigdy tak nie będzie - bo zawsze znajdzie się jakiś pustostan bo ludzie zmarli lub wyjechali za granicę, zawsze znajdzie się dziad czy baba co w 5 kurtkach będzie mroziła mieszkanie. Zawsze. To jest Polska.

  • #1033 07 Gru 2017 17:17
    Adamcyn
    Poziom 34  

    Dżemix napisał:
    jakoś na moje pytanie ile było stopni za te 18 zł odpowiedzi nie doczekałem

    20°C wystarczy, bo to lokal użytkowy.
    Chciałem wykazać, że nawet podzielniki w spółdzielni mogą dobrze funkcjonować i nikt w budynku nie skarży się na dysproporcje.

    W tym konkretnym przypadku, moim zdaniem, istotna jest poprawnie wykonana termomodernizacja.

    Do tych 18 zł należy dodać 3,50 zł - spłata kredytu na termomodernizację.

  • #1034 07 Gru 2017 17:55
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Podzielniki są nieuczciwe. Co innego byłoby opomiarowanie każdego lokalu (mieszkania, lokalu użytkowego) i rozliczanie wg wskazań ciepłomierzy. Części wspólne (klatki schodowe) też powinny być opomiarowane i (umiarkowanie, suszarnie nieco mocniej) ogrzewane a ich pomiar podzielony przez ilość mieszkań i iloraz doliczony do każdego mieszkania.

  • #1035 07 Gru 2017 18:28
    Dżemix
    Poziom 15  

    Adamcyn napisał:
    Dżemix napisał:
    jakoś na moje pytanie ile było stopni za te 18 zł odpowiedzi nie doczekałem

    20°C wystarczy, bo to lokal użytkowy.
    Chciałem wykazać, że nawet podzielniki w spółdzielni mogą dobrze funkcjonować i nikt w budynku nie skarży się na dysproporcje.

    W tym konkretnym przypadku, moim zdaniem, istotna jest poprawnie wykonana termomodernizacja.

    Do tych 18 zł należy dodać 3,50 zł - spłata kredytu na termomodernizację.


    Tylko jak to możliwe że poprawnie działają te podzielniki? Ktoś wykonał kiedykolwiek jakieś pomiary czy tak przypadkowo akurat trafili z obliczeniami?

  • #1036 07 Gru 2017 18:32
    wnoto
    Poziom 30  

    Dżemix napisał:
    Wszelkie dopłaty i niedopłaty są niemiarodajne i wprowadzają niepotrzebny chaos.
    - no więc dlatego należy to dziadostwo podzielnikowe zlikwidować i wtedy będzie z metra, nie będzie żadnych dopłat i niedopłat, ewentualnie jakieś minimalne bo nigdy się nie przewidzi dokładnie w 100% ile cały blok zużyje ciepła przez daną zimę.


    Jeśli SM zwiększy wam zaliczki o 500 zł miesięcznie to nie tylko nie będziesz dopłacał ... ale otrzymasz zwrot.
    Też uważam że mówienie o dopłatach wprowadza w błąd. Trzeba pisać o kosztach ogrzewania (rocznych).

  • #1037 07 Gru 2017 19:18
    Dżemix
    Poziom 15  

    wnoto napisał:
    Dżemix napisał:
    Wszelkie dopłaty i niedopłaty są niemiarodajne i wprowadzają niepotrzebny chaos.
    - no więc dlatego należy to dziadostwo podzielnikowe zlikwidować i wtedy będzie z metra, nie będzie żadnych dopłat i niedopłat, ewentualnie jakieś minimalne bo nigdy się nie przewidzi dokładnie w 100% ile cały blok zużyje ciepła przez daną zimę.


    Jeśli SM zwiększy wam zaliczki o 500 zł miesięcznie to nie tylko nie będziesz dopłacał ... ale otrzymasz zwrot.
    Też uważam że mówienie o opłatach wprowadza w błąd. Trzeba pisać o kosztach ogrzewania (rocznych).



    no tak ale nawet nie mając tych kosztów przed sobą można wysnuć różne wnioski chociażby z tego - jak ja- u znajomych, rodziny bez podzielników - mają bardzo gorąco - dużo cieplej niż ci z podzielnikami a nie dopłacają co roku po kilkaset lub kila tysięcy. Zaliczki podobne....

  • #1039 07 Gru 2017 23:34
    gtwipartnerzy
    Poziom 2  

    Główny Urząd Miar w sposób jasny wypowiedział się w sprawie tzw. podzielników kosztów ogrzewania- Informacja nt. podzielników kosztów ogrzewania- Podzielniki kosztów ogrzewania nie są przyrządami pomiarowymi, gdyż nie mierzą żadnej wielkości fizycznej (także ciepła).

  • #1041 07 Gru 2017 23:45
    gtwipartnerzy
    Poziom 2  

    to że stosowane przez spółdzielnie mieszkaniowe podzielniki to nic innego jak przekręt podzielnikowy! To oszustwa mające na celu zawyżenie kosztów ogrzewania mieszkań przez zastosowanie tzw. podzielników ogrzewania, podzielników ciepła i rąbanie po kieszeni zwykłych mieszkańców

  • #1043 08 Gru 2017 00:08
    silwa
    Poziom 12  

    U mnie w Łodzi 183 zł x 12 m-cy = 2196 zł / 51m/2 = 43 zł za metr mieszkania na rok. Mieszkanie szczytowe narożne temp 21-22* .
    Na więcej automatyka na węźle nie pozwala. Jakiś współczynnik przyznali , to są koszty z mocą zamówioną klatki i inne .
    Oczywiście podzielniki... bilans prawie na 0 zł

  • #1044 08 Gru 2017 00:15
    gimak
    Poziom 35  

    gtwipartnerzy napisał:
    to że stosowane przez spółdzielnie mieszkaniowe podzielniki to nic innego jak przekręt podzielnikowy! To oszustwa mające na celu zawyżenie kosztów ogrzewania mieszkań przez zastosowanie tzw. podzielników ogrzewania, podzielników ciepła i rąbanie po kieszeni zwykłych mieszkańców

    Określenie - oszustwo, byłoby zasadne wtedy gdyby zarządy spółdzielni czy wspólnoty na rozliczeniu ciepła zarabiały, tzn kasowały od członków więcej niż zapłaciły dostawcy ciepła.
    To czy tak jest, we wspólnocie jest łatwe do sprawdzenia, w spółdzielni ze względu na opór materii już trochę trudniejsze.
    Jestem bardziej skłonny wierzyć w to, że przy rozliczaniu ciepła w oparciu o przeliczniki jest podobnie jak z rozliczaniem wody, że część członków wspólnoty oszukuje, okrada pozostałą część wspólnoty, tylko nikt tego nie chce nazwać po imieniu.

  • #1046 08 Gru 2017 01:03
    Dżemix
    Poziom 15  

    gimak napisał:
    gtwipartnerzy napisał:
    to że stosowane przez spółdzielnie mieszkaniowe podzielniki to nic innego jak przekręt podzielnikowy! To oszustwa mające na celu zawyżenie kosztów ogrzewania mieszkań przez zastosowanie tzw. podzielników ogrzewania, podzielników ciepła i rąbanie po kieszeni zwykłych mieszkańców

    Określenie - oszustwo, byłoby zasadne wtedy gdyby zarządy spółdzielni czy wspólnoty na rozliczeniu ciepła zarabiały, tzn kasowały od członków więcej niż zapłaciły dostawcy ciepła.
    To czy tak jest, we wspólnocie jest łatwe do sprawdzenia, w spółdzielni ze względu na opór materii już trochę trudniejsze.
    Jestem bardziej skłonny wierzyć w to, że przy rozliczaniu ciepła w oparciu o przeliczniki jest podobnie jak z rozliczaniem wody, że część członków wspólnoty oszukuje, okrada pozostałą część wspólnoty, tylko nikt tego nie chce nazwać po imieniu.



    niekoniecznie, - żeby było oszustwo spółdzielnia czy zarząd nie musi brać kasy na lewo,- wystarczy że ci ze środkowych mieszkań nie grzeją, mają cieplej i duże zwroty kosztem wielotysięcznych dopłat tych z parterów i 4 pięter. Czy robią to celowo czy nie, czy świadomie czy nie - nie ma to znaczenia, oszustwo i tak jest bo jest wyciągana kasa z kieszeni jednych żeby opłacić drugich. A jest tak dlatego że firmy podzielnikowe są na tyle nieudolne i niekompetentne że po prostu źle obliczają rachunki, nie robią nigdy żadnych pomiarów, nie biorą poprawki na przechodzenie ciepła między mieszkaniami, stosują współczynniki z kosmosu które nie mogą oddać stanu faktcznego itp itd

    Dodano po 2 [minuty]:

    być może nawet te nieudolne firmy rozliczające te podzielniki jak i zarządy spółdzielni czy wspólnot mają nawet dobre zamiary - ale widać ewidentnie że nie potrafią prawidłowo rozdzielić tych kosztów. I w tym tkwi szkopuł.

  • #1047 08 Gru 2017 01:34
    wnoto
    Poziom 30  

    Dzemix ... masz wspaniałego Partnera ... do walki "o swoje". Pociągnij ich za język.
    Dodano po 5 [minuty]:
    Według słownika języka polskiego ....
    oszustwo «świadome wprowadzenie kogoś w błąd lub wykorzystanie czyjegoś błędu dla własnej korzyści»
    Dodano po 5 [minuty]:

    gtwipartnerzy napisał:
    to że stosowane przez spółdzielnie mieszkaniowe podzielniki to nic innego jak przekręt podzielnikowy! To oszustwa mające na celu zawyżenie kosztów ogrzewania mieszkań przez zastosowanie tzw. podzielników ogrzewania, podzielników ciepła i rąbanie po kieszeni zwykłych mieszkańców


    Zobaczymy jak kancelaria widzi to "oszustwo". Bo moim zdaniem to nie jest oszustwem - ale jestem inzynierem nie prawnikiem.
    Ale z chęcią posłucham .... i być może zmienię zdanie.

  • #1048 08 Gru 2017 02:09
    Dżemix
    Poziom 15  

    wnoto napisał:
    Dzemix ... masz wspaniałego Partnera ... do walki "o swoje". Pociągnij ich za język.
    Dodano po 5 [minuty]:
    Według słownika języka polskiego ....
    oszustwo «świadome wprowadzenie kogoś w błąd lub wykorzystanie czyjegoś błędu dla własnej korzyści»
    Dodano po 5 [minuty]:
    gtwipartnerzy napisał:
    to że stosowane przez spółdzielnie mieszkaniowe podzielniki to nic innego jak przekręt podzielnikowy! To oszustwa mające na celu zawyżenie kosztów ogrzewania mieszkań przez zastosowanie tzw. podzielników ogrzewania, podzielników ciepła i rąbanie po kieszeni zwykłych mieszkańców


    Zobaczymy jak kancelaria widzi to "oszustwo". Bo moim zdaniem to nie jest oszustwem - ale jestem inzynierem nie prawnikiem.
    Ale z chęcią posłucham .... i być może zmienię zdanie.


    no to właśnie wykorzystują mieszkańcy mieszkań środkowych błędne rozliczania dla własnych korzyści. Być może nieświadomie nawet.
    No chyba nikt o zdrowych zmysłach nie sądzi że ogrzanie 50 m2 mieszkania w blokach to koszt 8 tysięcy? Bo i takie często są dopłaty? Czy ktoś może uważa że to możliwe?

  • #1050 08 Gru 2017 09:32
    Dżemix
    Poziom 15  

    wnoto napisał:
    Zobaczymy co kancelaria napisze .... czy pozywają spółdzielnie czy tylko właścicieli środkowych mieszkań.


    Ależ w tej sprawie było już sporo wyroków i co śmieszne jedne są na korzyść lokatorów a inne na korzyść spółdzielni. Sądy nie mają pojęcia o podzielnikowym przekręcie i nie wiedzą jak na to patrzeć.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo