Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podzielniki ciepła, kosztów - dlaczego nikt ich nie chce

zenon.kowalski111 24 Lut 2019 20:44 168543 1829
  • #1771
    vodiczka
    Poziom 43  
    BUCKS napisał:
    Powiedziałbym, że to jest dziwactwo i może jakiś stan wymagający leczenia
    Powiedzmy otwarcie "to jest cwaniactwo, sknerstwo albo skrajna bieda"
    Jeżdżenie komunikacją miejską bez biletu i wystawanie w markecie w oczekiwaniu aż wyłożą produkt na który kończy się termin przydatności też nie jest powszechnym działaniem obywateli a jednak ludzie czynią to codziennie.
  • Fabryka prądu
  • #1772
    pade
    Poziom 13  
    Aż dziwne że temat w takim okresie taki spokojny. Kolejny rok, kolejne rozliczenie. W tym roku zauważyłem zmianę na rozliczeniu, wreszcie pojawiły się liczba GJ (1334 GJ), czego w ubiegłym roku nie było. Co koledzy sądzą ? Udało mi się w ciężkich bólach "oszczędzić" 400 jednostek i zaprocentowało to kwotą mniejszą o 400zł niż w zeszłym roku. Ale przecież takie oszczędzanie nie prowadzi do niczego dobrego, za 5 lat w tym wyścigu oszczędności okaże się że blok zamiast 50 tys jednostek zużyje 25 tys jednostek a zapłacimy jeszcze więcej, przecież to przeczy idei oszczędzania. Łączny koszt ogrzewania za 2018 to 2235,35zł (2017 to 2601,27). Przedpłaty to 1888zl, do dopłaty 347,35zł. Wszystko w górę ogólnie zamówiona moc dla bloku z złotówkach o 3 tyś w gorę, koszt jednostki stałej w górę, koszt rozliczenia w górę. Czynsz za mój apartament 47 metrowy również w górę z 400 na 424 (zaliczka na C.O miesięczna 214zł). Może się mylę, może żyje w takiej nienawiści do systemu rozliczeń, ale nie uważacie ze 1334 GJ za 122,5tys to troche dużo? Rozumiem że cena zależy od tego skąd to "ciepełko" kupujemy, ale mamy przecież w Gorzowie elektrociepłownie. Przeglądając strone naszej elektrociepłowni natrafiam na taki kalkulator, jak to się ma do tych kwot ?

    Kalkulator opłat za ciepło
  • Fabryka prądu
  • #1773
    Wojewoda82
    Poziom 19  
    To w sumie wcale tak bardzo drogo nie wychodzi. Mi za 67 metrów wyjdzie z 2200 na rok za indywidualne ogrzewanie gazem (CWU/gotowanie/ CO). Fakt że 67 metrów, na parterze i na 3 ściany zewnętrzne ocieplone jest ok 20%. 20,5stopnia prawie cały czas. Za to nie interesuje ciebie wymiana kotła gazowego, przeglądy, komin, serwis kotła.

    Czynsz też masz, po odjęciu CO tańszy. Płacę 375zł, w tym remontowy (ok 160zł), woda(5m3), ścieki, prąd na klatce, utrzymanie zieleni, użytkowanie wieczyste od części wspólnych, przeglądy kominiarskie, drobne naprawy itp

    1334 GJ to 370555.55kWh. Co daje 33gr za kWh. No to szału nie ma. Koszt porównywalny z olejem opałowym, znacznie drożej (o około 8gr) niż gazem ziemnym.

    Czym jest opalana ciepłownia?
  • #1774
    pade
    Poziom 13  
    No tak ale jak sam mowisz, 67 metrow to nie 47 metrow, gotuje na pradzie, wode grzeje junkersem na gaz. A w mieszkaniu DWA grzejniki (5 i 14 zeberek). U mnie to samo grzeje, grzeje a 21-22 stopnie max. Zaznaczam rowniez ze to wynik osiagniety przy znacznym oszczedzaniu. Czyli mowisz że watpliwosci co do slusznosci rozliczenia sa w tym wypadku niesluszne ? W czynszu nie mam wliczonej ani wody ani pradu czy gazu, wszystko indywidualnie.
  • #1775
    vodiczka
    Poziom 43  
    Wojewoda82 napisał:
    Mi za 67 metrów wyjdzie z 2200 na rok za indywidualne ogrzewanie gazem
    Za 69 m² zapłaciłem w 2018 roku za CO z elektrociepłowni ok. 1900zł.
    2235,35zł za 47m² to moim zdaniem drogo.
  • #1776
    pade
    Poziom 13  
    Uwazam że pomimo tego iż osoby maja wieksze doplaty, moje rozliczenie jest rownież za wysokie. Kwoty sa wziete z sufitu. Naprawde po zeszlym roku oszczedzalem cieplo, a roznica jest naprawde znikoma. Gdybym chcial ciagle grzac na 3-4 to chyba poszedlbym z torbami (kwota bylaby bliska 5-6 tys.). A mieszkanie na 5/10 pietrze, srodkowe. Teoretycznie powinno byc najcieplejsze.
  • #1777
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Coś jest nie tak w tym rozliczeniu.
    Wygląda to tak jakby tylko 1/3 mieszkań miała podzielniki!

    Jeśli policzymy średnią ilość jednostek na m2 dla wszystkich to wychodzi 10,66 jednostki na m2

    U Ciebie więc powinno wypaść średnio 503 jednostki zamiast 1772

    Moim zdaniem jednostek łącznie powinno być tak co najmniej 3x więcej

    Z metrów powierzchni wynikałoby że w Twoim bloku zmieściłoby się 111 takich mieszkań jak Twoje
    Jednak jak podzielimy ilość jednostek to wychodziłoby tylko 30 mieszkań takich jak Twoje.
  • #1778
    pade
    Poziom 13  
    Dokładnie, mam tylko dwa grzejniki w domu na ktorych mam 1772 jednostki przeliczeniowe, a mieszkan w bloku jest 120! 30 mieszkan placi za cala reszte ? Przeciez to nie jest tak ze nabija jedna jednostke na 3-4 godziny. Wychodzi na to ze oni nie uzywaja wcale ogrzewania... Przeciez to jest niemozliwe by miec przy uczciwym ogrzewaniu jednostek ponizej 1000 na mieszkanie, gdzie ludzie w bloku maja po 4 grzejniki na mieszkanie a ja dwa. Na stronie 46 jest moje rozliczenie z roku ubieglego, tam jednostek bylo jeszcze mniej...
  • #1779
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Pokaż drugą stronę tego dokumentu.
    Dlaczego tak duży współczynnik 1,10?
    Ja mam inną firmę. Mieszkanie środkowe.
    Pięć podzielników naliczyło łącznie 506 jednostek
    Po przeliczeniu jednostek przez współczynnik sposobu montażu, rodzaju grzejnika itp. wyszło 156,245 jednostek (współczynniki to 0,425 i 0,275 w zależności od grzejnika)
    Następnie tą liczbę pomnożono przez współczynnik uwzględniający położenie mieszkania 0,93
    Ostatecznie wyszło w zaokrągleniu 145 jednostek
    Mieszkanie środkowe, 60m2 piętro 1/4
  • #1780
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #1782
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Gdyby ciepło rozliczyć tylko m2 to kolega zapłaciłby 1104,48 zł

    Przy takim rachunku musza być mieszkania gdzie płacą mniej niż 700zł
    No chyba, że kolega ma tak duże straty w mieszkaniu.
    Jakie i jak duże te grzejniki są?
    Dlaczego tylko 2 szt?
    Jakie okna? Jaka wentylacja?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jak bardzo różnią się te grzejniki, że współczynnik oceny jest aż tak skrajnie różny? 0,34 vs 1,01
  • #1783
    pade
    Poziom 13  
    No napewno sa takie mieszkania gdzie ludzie maja szczątkowe jednostki nabite, a placa jedynie koszty stale i dostaja z 3-4 stowki zwrotu. Oczywiscieze sa bo takie mieszkanie jest naprzeciwko. Dwa grzejniki 15 zeberek na duzy pokoj i 5 na maly, no nie sa sie mniej nabic, mowie 1-2 jednostki na godzine. Mieszkanie po remoncie, okna az za szczelne bo tez nowe.

    Wychodzi ze jedno zebro to 0,064 wsp. Oceny.
  • #1784
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Jaką temperaturę utrzymujesz w mieszkaniu?
    Jak masz ustawioną głowicę termostatyczną?
    Ustawiasz stale np. 2,5 czy odkręcasz na maks i zakręcasz po nagrzaniu?
    Jakie masz zasłony i firany? Czy coś zasłania grzejnik? Jakaś kanapa?
  • #1785
    pade
    Poziom 13  
    Temperatura w mieszkaniu to 21-22,5 stopnia wiecej nawet nie ma szansy zrobic. Firany do parapetu, grzejniki w stu procentacb odsloniete. Wiem naprawde jak uzytkuje sie ogrzewanie oraz jak dzialaja podzielniki, prawie cale zycie mieszkalem w bloku i tam tez byly podzielniki. Tylko w tym bloku wyraznie cos jest nie tak.

    Dodano po 14 [minuty]:

    A co powiecie na to. Mieszkanie znajomego, ta sama spoldzielnia, spojrzcie na metraz bloku i ilosc jednkstek i porownajcie to do mojego bloku.
  • #1786
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Tutaj wygląda to lepiej.

    Średnia to 24,28 jednostki na m2

    Różnica przy rozliczeniu z podzielników, a przy rozliczeniu z m2 nie jest aż tak znaczna.
    Z metra wyszłoby 1424,33 zamiast 1763,48

    Tutaj moim zdaniem jest wszystko OK
  • #1787
    pade
    Poziom 13  
    Dokladnie zaokraglajac:
    8000mkw - 200000 jednostek lacznie jednostka zmiennia po 44gr

    U mnie:
    5000mkw - 50000 jednostek lacznie jedostka zmienna za 87gr
  • #1788
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    cena jednostki nie zależy od ilości metrów, a ilości zużytego ciepła.

    Zastanawiająca jest tylko drastycznie mała ilość jednostek u Ciebie.
    Gdyby u Ciebie ogółem było około 200000 jednostek to za ogrzewanie zapłaciłbyś 1100zł

    Czyli podobnie jak licząc z metra.
  • #1789
    pade
    Poziom 13  
    Moim zdaniem bardzo duza dysproporcja. Ilosc metrow to wiecej mieszkan a co za tym idzie wiecej jednostek. Roznica w metrach to 3 tys a jednostek u nas 4x mniej. Zastanawiajace. Dokladnke jak mowisz. Nawet przy 100tys jednostek rachunek bylby juz do przelkniecia.
  • #1790
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    W Twoim bloku średnio na metr przypada 10,66 jednostki
    u kolegi jest to 24,28 jednostki na m2
    Czyli 2,3 raza więcej

    Moim zdaniem dysproporcje są na tyle duże, że pomiar powinien być unieważniony, a ciepło powinno zostać rozliczone z m2
    Albo jest coś nie tak z podzielnikami albo większość mieszkańców kombinuje z podzielnikami.
  • #1791
    Kot-huncwot
    Poziom 21  
    Vodiczka napisał:
    "Za 69 m² zapłaciłem w 2018 roku za CO z elektrociepłowni ok. 1900zł.
    2235,35zł za 47m² to moim zdaniem drogo."

    U mnie mieszkanko 39,6 m2, zaliczka na co - bez podgrzewu cwu - to 2,20 zł/m2. Miesięcznie 87,12, rocznie daje 1045,44 plz. Mieszkanie środkowe tylko jedna przegroda chłodząca, budynek z 2000 roku. Rozliczenie budynku z m2, własna kotłownia gazowa.

    A podzielniki ciepła to hucpa i humbug. Oraz generują dodatkowe koszty, bo podzielników nikt nie obsługuje za darmo. To, że ta bzdura (podzielniki ) cały czas utrzymuje się na rynku jest dla mnie niepojmowalne.
  • #1792
    slider2002
    Poziom 15  
    Ja grzeje gazem mieszkanie 75m. Temperatura 22stC w dzień i w noc. Całkowity rachunek za gaz od początku lutego 2018 do końca stycznia 2019 to ok1700zl. Łącznie z koszta i gotowania o podgrzewania CWU. nigdy w zyciu nie chce ciepła systemowego i podzielnikow ciepła.
  • #1793
    Zbigniew Rusek
    Poziom 34  
    slider2002 napisał:
    Ja grzeje gazem mieszkanie 75m. Temperatura 22stC w dzień i w noc. Całkowity rachunek za gaz od początku lutego 2018 do końca stycznia 2019 to ok1700zl. Łącznie z koszta i gotowania o podgrzewania CWU. nigdy w zyciu nie chce ciepła systemowego i podzielnikow ciepła.
    1700 zł za rok/ To naprawdę mało. pewnie ogrzewa się wtedy, kiedy naprawdę trzeba, podczas gdy ciepło z sieci miejskiej jest bezmyślnie tłoczone nieraz 9 miesięcy w roku - czasem nawet wtedy, gdy konieczna jest … klimatyzacja chłodząca (np. w gorący, słoneczny maj). Przy obecnym klimacie zdarza się, że powinno się przerywać ogrzewanie nawet w lutym (w bieżącym roku luty był bardzo ciepły), a na ogół kończą sezon w połowie maja lub później.
  • #1794
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Jak wyłączyłem ogrzewanie przed weekendem majowym to wydzwaniali wszyscy żeby jeszcze grzać. Więc nie wiem jak się na to do Twojego wyłączania w lutym.
  • #1795
    kris8888
    Poziom 31  
    Kot-huncwot napisał:
    Rozliczenie budynku z m2, własna kotłownia gazowa.

    I to jest najbardziej sensowne rozwiązanie, moim zdaniem.
    Kot-huncwot napisał:

    To, że ta bzdura (podzielniki ) cały czas utrzymuje się na rynku jest dla mnie niepojmowalne.

    Podobnie jak same spółdzielnie mieszkaniowe, też jest dla mnie niepojmowalne, że tego typu instytucje nadal jeszcze istnieją, skutecznie drenując kieszenie wielu milionów ich członków. I żaden rząd nie ma zamiaru z tym zrobić raz na zawsze porządku.
  • #1796
    marekqu
    Poziom 11  
    kris w pełni popieram, dla mnie spółdzielnie relikt komunizmu. U nas eksploatacja z utrzymaniem mienia spóldzielni ponad 2.3 m2
  • #1797
    kaczakat
    Poziom 31  
    Jak komuś nie pasuje mieszkanie z podzielnikami to można przecież sobie zmienić na inne. Niestety większość nie ma wyboru i podzielniki muszą być. By był sens liczników ciepła należałoby wykonać takie przegrody między mieszkaniami i przestrzenią wspólną by różnica temperatur rzędu 20oC nie miała znaczenia na indywidualne zużycie. Z metra można by liczyć gdyby wszystkie mieszkania miałby założone zaplombowane termostaty ustawione jednakowo na 20 lub 24 oC, wszystkie jak tu chcą niektórzy z legalizacją, wszystkie mieszkania strumień powietrza wentylacyjnego proporcjonalny do powierzchni mieszkania - więc zaplombowane również okna, rozliczenia osobno z powierzchni o temperaturze obliczeniowej 20 i 24oC. No to dopiero by było, że część się dusi, część zamarza, część siedzi w majtkach, ograniczenie wolności itp. I tak został by problem mieszkań narożnych czy tych nad piwnicami, z ostatniej kondygnacji. No niestety to nie jest woda czy gaz, że można zmierzyć indywidualnie ile każde mieszkanie zużywa ciepła by utrzymać normatywny poziom temperatury, a ile to fanaberie i rozrzutność, za którą należy dopłacić. Nawet tu na forum co jakiś czas pojawia się cwaniak, który kombinuje jak odciąć ogrzewanie bo on wyjeżdża w zimę i nie będzie grzał, niech go grzeją sąsiedzi. Jeszcze niech sobie okno otwarte zostawi, a co, jego. Mnie wychodzi z 21zł/m2/rok za samo ogrzewanie w budynku 200m2, ale całość kosztów docieplania,wymiany dachu, remontów ponoszę indywidualnie. Ktoś sobie kupi kocioł gazowy to też nie będzie na zawsze, jednemu naprawią na gwarancji, jednemu zepsuje się zaraz po, paru będzie się cieszyć z 5 lat, a ze dwóch szczęściarzy wymieni po 10 latach. Jednorazowo za dobry kocioł z montażem trzeba wyjąć 5k z kieszeni. Niestety ja ponoszę całe ryzyko wybrania złego fachowca, złego kotła i to też kosztuje mój czas. Kocioł i pompy bez prądu też nie pociągną, u mnie to jest lekko 500kWh niewliczone powyżej.
    Jeśli macie koszty 49zł/m2/rok to jest to mocno nie halo, ale raczej nie ma to związku z podzielnikami, tylko z narzucaniem cen przez ciepłownie.
    A ile zapłacę za gaz też nie wiem, OK, jak go zużyję to już tak, czyli i tak po fakcie. Jaka to różnica czy dowiem się o tym po miesiącu czy po pół roku, kasę i tak muszę mieć odłożoną.
    Zakładając, że ktoś ma pecha to i tak licznik ciepła niewiele da, jak w na 100 mieszkań trafi się 10 cwaniaków to i tak ich ogrzanie pójdzie na sąsiadów, a jak oszukają liczniki to na powierzchnie wspólne. Z gazem w prywatnym domu jest o tyle lepiej, że pójdzie w straty operatora, ten przerzuci na taryfę i rozłoży się to na większą grupę w kolejnym sezonie, no i jako ryzykowny towar może nie ma takiego podbierania bokiem.
  • #1798
    Kot-huncwot
    Poziom 21  
    Witam

    "Jak komuś nie pasuje mieszkanie z podzielnikami to można przecież sobie zmienić na inne." IMO to nie jest wystarczający powód do wymiany mieszkania. Natomiast wygląda na to, że ludzie przy wyborze mieszkania zaczną brać pod uwagę taki drobiazg jak koszty ogrzewania.

    " Niestety większość nie ma wyboru i podzielniki muszą być." Nie muszą. U mnie nie ma. I można nie wpuścić do lokalu panów montujących liczniki. Ponadto wypieprzenie już istniejących liczników jest w gestii spółdzielców, jeżeli mówimy o spółdzielniach.

    "Z metra można by liczyć...." Z metra 2 powierzchni albo metra sześciennego kubatury można liczyć, bo tak cały czas stanowi Ustawa Prawo Energetyczne.

    Natomiast jestem za jakimś solidaryzmem lokalnej wspólnoty. To dotyczy mieszkań narożnych, na ostatniej kondygnacji itd. System z podzielnikami też próbuje stać po tej stronie - współczynniki wyrównawcze. Natomiast twarde stanowisko "każdy za siebie " dość szybko doprowadzi do sytuacji w której dojdziemy do wniosku,że cieknący dach to problem tych z ostatniego piętra. A to nie jest prawda.
    No, takie mam stanowisko w sprawie.



    "
  • #1799
    gimak
    Poziom 38  
    kaczakat napisał:
    Nie dyskutuję z idiotami, ale jeśli nie odpowiadam może jestem bardzo zajęty.

    Wg mnie, nietrafne motto sobie wybrałeś, kogo masz za idiotów? Śledzę ten temat od początku i wypowiadałem się, nie miałem zamiaru już zabierać głosu, bo powiedziałem spokojnie co miałem na ten temat do powiedzenia, ale sprowokowałeś mnie - bez urazy, co nowego ten bełkot wnosi do sprawy, wg mnie kompletnie nic.

    Edit.
    kaczakat napisał:
    I tak został by problem mieszkań narożnych czy tych nad piwnicami, z ostatniej kondygnacji.

    Przy rozliczaniu wg powierzchni nie ma tego problemu, bo to jest uwzględnione (a przynajmniej powinno być) przez projektanta, w odpowiedniej ilości żeberek (mocy grzejników) w tych pomieszczeniach.
  • #1800
    vodiczka
    Poziom 43  
    Kot-huncwot napisał:
    Natomiast twarde stanowisko "każdy za siebie " dość szybko doprowadzi do sytuacji w której dojdziemy do wniosku, że cieknący dach to problem tych z ostatniego piętra
    Spotkałem się z taką sytuacją. W odpowiedzi na moją propozycję by właścicieli samochodów parkujących na terenie posesji, obciążyć symboliczną kwotą 10zł/mc z przeznaczeniem na utrzymanie zieleni, niby półżartem zaproponowano mi bym sam ponosił koszty naprawy dachu.