Z pewnością ma śrubę M8 lub podobną. Z niej idzie ok +13,5V i ładuje akumulator. Biegun ujemny jest na obudowie. Dodatkowo alternator potrzebuje tzw. napięcia wzbudzenia. Zazwyczaj robi się to tak, że styk wzbudzenia podpina się przez żarówkę powiedzmy 5W 12V do dodatniej klemy akumulatora. Gdy alternator się wzbudzi i zacznie ładować wtedy ta żarówka gaśnie. Czasem na alternatorze jest wtyk 2 lub 3 pinowy i nie wiadomo który pin to wzbudzenie. W wypadku wybrania niewłaściwego pinu nie będzie ładowania ale i nic się nie uszkodzi w przypadku użycia wspomnianej żarówki. Alternatory zazwyczaj*lecz nie zawsze) wzbudzają się taż samoistnie bez podłączania wzbudzenia powyżej pewnej prędkości silnika np. 3000 obr.min ale tu nie ma pewności.