Witam
W sumie sprawa nie działającego kluczyka w Twingo już była omawiana, ale pozwole sobie założyć mój wątek.
Twingo z 2001r z pilotem radiowym .
Do samochodu posiadamy dwa kluczyki i w sumie z odpalaniem (imobilajzerem) mieliśmy już problem od dłuższego czasu, ale z otwarciem i zamknięciem samochodu nigdy nie było.
Czasami po otwarciu samochodu z pilota i przekręcając stacyjke, lampka imobilajzera nadal migała. Zauważyłem że jeżeli wkładając kluczyk do stacyjki i przekrecając zapłon przytrzymam wciśniety guzik w kluczyku samochód to lampka świeci na satałe i samochód odpala. Taki sam problem był z obydwoma kluczykami.
Dzisiaj żona wróciła z pracy do domu i dzwoni że nie może zamknąć samochodu z pilota w kluczyku. Samochód zamkneła wkładając kluczyk do zamka.
Z domu zabrałem obydwa kluczyki i poszedłem zobaczyć co jest grane.
Kluczykiem zapasowym z pilota bez problemu otwarłem samochód.
Spróbowałem jeszcze kilka krotnie i zawsze się otwierał i zamykał.
Niestety na drugi kluczyk ( żony) centralny nie reagował,pomimo tego że czerwona kontrolka w kluczyku migała.
Jeszcze sprawdziłem czy odpali z kluczyka żony, oczywiście wcześniej otwarłem samochód tym co działa centralny. Twingo bez problemu odpaliło .
Jeszcze spróbowałem przełożyc baterie, ale to nic nie pomogło.
Zauważyłem jedną rzecz, czerwona lampka w niesprawnym kluczyku migała szybciej od tego drugiego sprawnego. W obu przypadkach lampka w kluczyku mignie dwa razy, ale w tym zepsutym miga znacznie szybciej . ( popodmianie bateri jest to samo)
Zastanawia mnie co jest przyczyną, że w tym niesprawnym kluczyku kontrolka miga szybciej, może kluczyk się rozkodował?
Mam pytanie jak się koduje kluczyki w Twingo?
pozdrawiam
W sumie sprawa nie działającego kluczyka w Twingo już była omawiana, ale pozwole sobie założyć mój wątek.
Twingo z 2001r z pilotem radiowym .
Do samochodu posiadamy dwa kluczyki i w sumie z odpalaniem (imobilajzerem) mieliśmy już problem od dłuższego czasu, ale z otwarciem i zamknięciem samochodu nigdy nie było.
Czasami po otwarciu samochodu z pilota i przekręcając stacyjke, lampka imobilajzera nadal migała. Zauważyłem że jeżeli wkładając kluczyk do stacyjki i przekrecając zapłon przytrzymam wciśniety guzik w kluczyku samochód to lampka świeci na satałe i samochód odpala. Taki sam problem był z obydwoma kluczykami.
Dzisiaj żona wróciła z pracy do domu i dzwoni że nie może zamknąć samochodu z pilota w kluczyku. Samochód zamkneła wkładając kluczyk do zamka.
Z domu zabrałem obydwa kluczyki i poszedłem zobaczyć co jest grane.
Kluczykiem zapasowym z pilota bez problemu otwarłem samochód.
Spróbowałem jeszcze kilka krotnie i zawsze się otwierał i zamykał.
Niestety na drugi kluczyk ( żony) centralny nie reagował,pomimo tego że czerwona kontrolka w kluczyku migała.
Jeszcze sprawdziłem czy odpali z kluczyka żony, oczywiście wcześniej otwarłem samochód tym co działa centralny. Twingo bez problemu odpaliło .
Jeszcze spróbowałem przełożyc baterie, ale to nic nie pomogło.
Zauważyłem jedną rzecz, czerwona lampka w niesprawnym kluczyku migała szybciej od tego drugiego sprawnego. W obu przypadkach lampka w kluczyku mignie dwa razy, ale w tym zepsutym miga znacznie szybciej . ( popodmianie bateri jest to samo)
Zastanawia mnie co jest przyczyną, że w tym niesprawnym kluczyku kontrolka miga szybciej, może kluczyk się rozkodował?
Mam pytanie jak się koduje kluczyki w Twingo?
pozdrawiam