Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instlacja fotowoltaiczna w domku na mazurach

12 Sty 2013 11:47 10278 44
  • Poziom 21  
    Witam,
    mamy mały drewniany domek na mazurach. Jest w nim zrobiona instalacja elektryczna zasilana z akumulatora samochodowego o pojemności 100Ah.
    Korzystamy głównie z samego oświetlenia. Do tej pory akumulator woziliśmy ze sobą.
    W tym roku postanowiliśmy zainwestować w baterie słoneczną która była by w stanie zasilić małą lodówkę ok 50 litrów ( z modułem Peltiera).
    Baterię chcemy zainstalować na dachu tarasu, lekko pochylona , ale będzie praktycznie na płasko. Są dwa powody. Po pierwsze przez cały dzień będzie na nią świeciło słońce, a po drugie mniej rzuca się w oczy potencjalnemu złodziejowi.
    Chciałbym się was poradzić czy taka instalacja ma sens?
    Wiem, że akumulator wydaje się za duży, ale akurat taki mamy i chcemy go wykorzystać.
    Instlacja fotowoltaiczna w domku na mazurach
  • Fabryka prądu
  • Poziom 15  
    Lodówka z modułem Peltiera samochodowa ok. 20l pobiera w granicach 10A, to Twoja dwa razy tyle. Nie wiem żeby ten moduł Ci wystarczył na ciągłą pracę lodówki. A gdzie reszta odbiorników? Akumulator 100Ah/20A lodówki to jest 5godzin jej pracy przy sprawności wszystkich urządzeń 100%.
  • Poziom 21  
    Zasilać mam zamiar jedynie to co jest na schemacie czyli tą lodówkę która jest na zdjęciu i oświetlenie z diod LED.
    Znalazłem dane tej lodówki:
    Dodam że lodówka ma wbudowany zasilacz 230->12 V mam zamiar podłączyć się przed zasilaczem.
    Napięcie prądu zasilającego: ~230 V
    Częstotliwość prądu: 50 Hz Moc znamionowa: 70 W
    Pojemność chłodziarki: 42 litry
    Zużycie energii elektrycznej: 0.6 kWh / 24 godz. (8oC)
    Zakres regulacji temperatury w komorze chłodzenia: 6oC - 15oC (plus minus 1oC)
    Maksymalna zdolność obniżenia temperatury poniżej temperatury otoczenia: 20oC

    Czyli wynika z tego że lodówka pobiera ok 70W - dla 12V to by było około 5,8 A
    Dodam że lodówkę bym uruchamiał jedynie na dzień, w nocy nikt jej nie otwiera więc powinna utrzymać temperaturę.
    Cała instalacje używana by była głównie na weekendy letnie, raz czy dwa razy w roku dłużej przez 1-2 tygodnie.
  • Poziom 13  
    Od 18 miesięcy mam 3 panele 180W podłączone do Soladin 600 robiący prąd bezpośrednio do sieci przy kącie około 40 stopni i robi mi to do 3,1 KW na dobę .
    Patrząc na pana konfigurację starczy na styk w słoneczne dni i będzie ok.
    Jak nie wystarczy to należy dodać jeszcze jeden identyczny panel i po sprawie.
    Nie ma co robić wywodów sprawdzić trzeba w praktyce , lodówka przecież nie chodzi cały czas .
    Można ją wcześniej schłodzić chociażby jadąc samochodem na działkę jak i akumulator naładować przed wyjazdem.
    Jeden panel jest ok jak będzie mało dodać drugi ,dwa małe łatwiej zapakować do samochodu a złodzieje pasjonaci są wszędzie.
  • Poziom 21  
    Tak chyba będzie trzeba zrobić.
    Zastanawiam się jeszcze nad panelem 130W
    Daje 7, 35 A więc powinno wystarczyć na lodówkę i jeszcze trochę na podładowanie akumulatora.
    Tylko cena już mocno idzie w górę.
    100W można nabyć za 350 zł a 130 W już 550 :(
  • Poziom 11  
    Kolego Devolt. Kup dwa panele po 100W. Niewiele więcej dopłacisz do interesu a uzysk z tych dwóch paneli będziesz miał wyraźnie większy. Zakładając słoneczne lato masz 12,02A z paneli x 5 godz = 60,1Ah czyli ok. 0,7kWh co powinno "na styk" pokryć zapotrzebowanie na lodówkę. Oświetlenie pójdzie z tego co zmagazynowane w akumulatorze. Problem jednak powstanie gdy słońce zajdzie za chmury i produkcja spadnie. Dla zapewnienia autonomii ja dołożyłbym drugi taki sam akumulator. Dwa panele przez dni robocze powinny bez problemu naładować te akumulatory tak aby na weekend były pełne.
  • Poziom 21  
    Witam po przerwie.
    Powoli kompletuje okablowanie i bede przymierzał się do montażu instalacji.
    Martwi mnie jednak jedna sprawa. Mam do was pytanie.
    Co się dzieje jeżeli zostawię instalację włączoną, aby aku się naładowało podczas mojej nieobecności i akumulator naładuje się do pełna. Sterownik przestanie go ładować i co z energią wyprodukowaną w panelu?
    Czy nie należało by ją gdzieś oddać, np przełączając panel z aku na jakąś grzałkę/opornik?
    Martwię się czy panel w takiej sytuacji nie ulegnie przegrzaniu?
  • Poziom 10  
    Gdy aku zostanie naładowane panel po prostu zostanie odłączony i energia w nim wyprodukowana nie zostanie wykorzystana. Panel nie ulegnie uszkodzeniu.
  • Poziom 22  
    Ja na miejscu kolegi dołożył bym jeszcze jeden taki sam akumulator , żeby w razie braku słońca był zapas prądu.
    Czy zdecydowałeś się na jeden czy dwa panele?
  • Fabryka prądu
  • Poziom 21  
    Na razie zakupiłem jeden panel 100W. Chcemy zobaczyć jak to się będzie sprawdzało, jak wszystko ruszy to docelowo planujemy dokupić jeszcze jeden.
    Ale to już po rozbudowie domku.
    A jak myślicie czy taki zwykły przewód elektryczny, włożony w peszla (linka) LGY 4mm^2 wystarczy do zrobienia instalacji

    Panel
    |
    \/
    sterownik - >aku
    |
    \/
    lodówka

    Od panela do sterownika będzie jakieś 5 metrów przewodu.
    Na oświetlenie zostanie stara instalacja, drut 1,5 mm^2 Wszystko jest na ledach więc jest aż nadto.
    Bo ten przewód solarny kosztuje 50% więcej (3zł mb).
  • Poziom 10  
    Oczywiście że wystarczy tylko zwykły przewód lgy nie jest odporny na promienie UV a w peszlu lubi zbierać się woda.... w domku w jak najbardziej może być lgy.
  • Poziom 21  
    To w takim razie ten odcinek co będzie na zewnątrz dam ten solarny przewód, to będzie ze 2-3 metry tylko, abym tylko zszedł pod dach. Dalej można już zwykłym przewodem.
    Mam taką puszkę elektroinstalacyjną IP45 ze złączem śrubowym na 25A, więc powinna dać radę:) w niej połączę dwa przewody.
    Dzięki za pomoc.
  • Poziom 18  
    Warto też się zastanowić nad chłodziarką absorpcyjną. Koszt na allegro niecałe 500zł, zasilana jest też gazem. Zużycie gazu mniej więcej 15g/h więc 3kg turystyczna butla starcza na tydzień.
  • Poziom 16  
    Witam !

    Jeżeli domek jest używany tylko w weekend, to zamiast kupować dodatkowe panele, które przy złej pogodzie i tak nie zapewnią odpowiedniej mocy, zainwestował bym w dużo większe akumulatory. Te spokojnie naładują się w czasie dni roboczych i będą źródłem napięcia nawet w dni pochmurne.
  • Poziom 10  
    Dodatkowe akumulatory to lepsze rozwiązanie. Większa pojemność akumulatorów= mniejszy stopień rozładowania a co za tym idzie dłuższa żywotność akumulatorów.
  • Poziom 21  
    To w takim razie mam dwa akumulatory jeden 100Ah a drugi 80Ah, można je połączyć równolegle czy raczej powinno się łączyć dwa o takiej samej pojemności?
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Kolego, powiem Ci z własnego doświadczenia. Mam pod UPS-a do pieca spięte równolegle dwa akumulatory rozruchowe. Jeden 40Ah, drugi 55Ah. Hula ten układ od kilku lat bez szkody. Więc można. Zresztą kiedyś na Elektrodzie znalazłem temat odnośnie takiego łączenia i tam też padało, że można łączyć równolegle różne pojemnościowo akumulatory, a szeregowo tylko o tej samej pojemności i tym samym zużyciu (tej samej "starości")
  • Poziom 21  
    Ok to super wiadomość, będę mógł wykorzystać te co mam.
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    Tak jak napisał kudrzyk można równolegle łączyć aku o różnej pojemności, ale powinny być podobnie "stare". Bo inaczej może dojść do tego, że te słabsze będą rozładowywać te mocniejsze (nowsze). I ogólnie będą straty na układzie.
    Ale nie uszkodzi to niczego.
  • Poziom 11  
    Kolego Devolt. Dawno się nie odzywałeś... napisz jak sprawdza się Twój układ, tym bardziej że lato tego roku było bardzo słoneczne :)
  • Poziom 21  
    Hej, niestety za wiele nie używałem tej instalacji. Robiliśmy w tym roku małą rozbudowę domku i zwyczajnie nie było kiedy tego zainstalować. Udało nam się dopiero w połowie sierpnia. Panel nie został jednak jeszcze zamocowany na stałe, a leżał praktycznie na płasko ( ok 5 stopni nachylenia w kierunku południowo - wschodnim).
    Prąd jaki produkował wahał się w granicach 2 - 6 A w zależności od kąta padania.
    Ogólnie wnioski są takie, że do oświetlenia i ładowania telefonów wystarczy, ale do lodówki to trochę za mało. Trzeba by dołożyć drugi taki panel i było by ok. Akumulatory mamy 3 sztuki 72Ah, 80 Ah i 100Ah połączone równolegle. Przy czym ten największy chyba już powoli umiera.
    Pewnie gdybym zamocował ogniwo jak należy pod odpowiednim kątem, to pewnie prądu było by znacznie więcej. Ale gdy panel leży na płasko to go wcale nie widać. Mniej się rzuca w oczy potencjalnemu złodziejowi.
    Plan jest taki że teraz przez zimę chce spróbować zreanimować aku i moze poszukam jakiejś okazji na kolejny panel.
  • Poziom 24  
    Kolego na lato to leżenie na płasko czy 5 stopni to żaden dramat... gorzej zimą ;-)
  • Poziom 11  
    devolt napisał:
    Akumulatory mamy 3 sztuki 72Ah, 80 Ah i 100Ah połączone równolegle. Przy czym ten największy chyba już powoli umiera.


    Niewątpliwie przyczyniłeś się do tego:) Całkowita pojemność Twoich akumulatorów to 252Ah tak więc ładowanie ich prądem nawet 6A zajmie Ci ok 40 godz. czyli licząc średnio 4 godz. dziennie - to 10 dni (oczywiście pomijam straty i sprawność urządzeń), co za tym idzie były prawdopodobnie cały czas niedoładowane. Myślę, że w Twojej konfiguracji wystarczyłby nawet ten najmniejszy 72Ah, a po zakupie kolejnego panelu możesz dopiąć kolejne aku.
    Dzięki za odpowiedź. Bardzo byłem ciekaw jak Ci to hula tym bardziej, że lato mieliśmy bardzo słoneczne:)
  • Poziom 21  
    Docelowo ma to tak działać, że jak wyjeżdżamy to instalacja ma tylko ładować akumulatory, wpadamy ma weekend i korzystamy z akumulatorów, a panel tylko w pewnym stopniu doładowuje akumulatory. Po weekendzie, znowu odpinamy obciążenie i akumulatory mają czas na naładowanie się. Niestety przy dłuższym urlopie to się nie sprawdzi i dlatego chce ten drugi panel.
  • Moderator
    kudrzyk napisał:
    devolt napisał:
    Akumulatory mamy 3 sztuki 72Ah, 80 Ah i 100Ah połączone równolegle. Przy czym ten największy chyba już powoli umiera.


    Niewątpliwie przyczyniłeś się do tego:) Całkowita pojemność Twoich akumulatorów to 252Ah tak więc ładowanie ich prądem nawet 6A zajmie Ci ok 40 godz. czyli licząc średnio 4 godz. dziennie - to 10 dni (oczywiście pomijam straty i sprawność urządzeń), co za tym idzie były prawdopodobnie cały czas niedoładowane. Myślę, że w Twojej konfiguracji wystarczyłby nawet ten najmniejszy 72Ah, a po zakupie kolejnego panelu możesz dopiąć kolejne aku.


    Oczywisty błąd, ale nawet Kol. kudrzyk o nim nie wspomniał. Znacznie gorsze jest to, że do pracy równoległej nie wolno łączyć akumulatorów o różnych parametrach.
    Temat jest zbyt obszerny, bym o nim tutaj pisał. Literaturę na ten temat znajdziesz.

    W skrócie wygląda to tak: różne rezystancje wewnętrzne, różne krzywe ładowania, różne napięcia na zaciskach w danym czasie i okazuje się, że 90% energii akumulatory wymieniają między sobą. Czarna rozpacz!
    I zawsze ten najgorszy podaje parametr na regulator.
  • Poziom 30  
    Kolega kudrzyk pisze :
    Cytat:
    Zakładając słoneczne lato masz 12,02A z paneli x 5 godz = 60,1Ah czyli ok. 0,7kWh


    Niestety liczysz to nie uwzględniając sprawności akumulatora PB ( około 0.7 )
    Czyli nie wyjdzie 60Ah tylko 42Ah tj ~ 0.5kW

    Panel PV ma charakterystyke MPP ( maksymalna moc w punkcie )
    Kolega Devolt zamierza uzyć panelu 100W
    5.56A * 18V = 100W
    Co się stanie gdy podłączymy akumulator 12V i zwykły regulator
    5.56A * 12.6V = 70W

    OO a gdzie moje 30W ? Zostanie stracone albo i nie.

    Swego czasu zrobiłem regulator MPPT do PV.
    Zobaczcie co się dzieje : ( solar 60W )
    Instlacja fotowoltaiczna w domku na mazurach

    Wyjście na akumulator :
    Instlacja fotowoltaiczna w domku na mazurach

    Wiec gdybym miał panel 100W to prąd ładowania nie byłby 5.56A tylko prawie 8A

    Więc Gdy ta lodówka bierze 5.8A to pozostaja mi jeszcze dobrze 2A do ładowania akumulatora..
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich...
    Jest to mój pierwszy post na forum i jestem prawie zielony jeśli chodzi o PV ;) Także wybaczcie jak coś palnę nie tak ;)
    Mam taki problem do rozwiązania mianowicie posiadam domek wędkarski gdzie nie ma prądu i cały czas korzystałem z dwóch akumulatorów 100AH połączonych równolegle + przetwornica VOLT 1500W pełen sinus. Jednak dość kłopotliwe jest te ciągłe wożenie ich by je naładować. Z domku korzystam 2-3 razy w miesiącu tylko przez weekend sobota/niedziela. Przez zimę nie korzystam z niego w ogóle akumulatory a na jesień zabieram do domu do garażu.
    W domku mam tylko TV ok. 20W/12V ok. 5h na dobę, lodówka turystyczna 48W/12V załączana bardzo sporadycznie, światło 6led x 3,2W ~20W/12V
    Bojlera ani innych rzeczy nie mam bo mam butle gazową + kuchenkę więc więcej mi nie potrzeba. Od czasu do czasu podłączę wiertarkę, szlifierkę albo pompę by podlać całe 20m2 ;) na 230V na 2 min i to wszystko.
    Moje pytanie brzmi jakiej mocy panele dobrać do tej pojemności aku. czy 2 panele o mocy 250W każdy wystarczy?? Jaki regulator ładowania użyć czy taki MPPT-30A wystarczy ??
    Co w wypadku jak akumulatory zostaną naładowane do pełna i nie ma innego "obciążenia" przez np. 2 tygodnie ?? Czy ten sterownik to załatwia na takiej zasadzie że po prostu odcina dopływ prądu ??
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    Pozdrawiam
    Damian
  • Poziom 11  
    Witaj :) Zastanów się czy ten domek jest bezpieczny - to znaczy czy nie ukradną ci paneli podczas Twojej nieobecności. Przy tak niskim poborze prądu ja na Twoim miejscu zrezygnował bym z lodówki i przerzucił się na inne jedzenie bo nie warto moim zdaniem wydawać pieniądze na akumulator (który już masz) panel, regulator ładowania... Jak masz blisko podjazd samochodem to akumulator zostaw w bagażniku bo po co go nosić, a prąd podciągnij sobie kablem który możesz zwinąć bądź wkopać w ziemię i zostawić.