Witam posiadam Seata Cordobe 1.6 z 2000r. Mój problem jest dziwny.. wiec podczas jazdy jak wpadnę w delikatny dołek lub czasami nawet nie nagle gaśnie cała deska rozdzielcza, liczniki, nie pokazuje prędkości obrotów nic jak by był całkowicie odcięty prąd. Ale jak załączę awaryjne i je wyłączę to wszystko powraca i wszystko jest jak dawniej potem za jakiś czas znowu wszystko gaśnie . Czego może to być wina i gdzie to szukać
z góry dzięki
z góry dzięki