Mam taki problem.
Samochód jak jest zimny ciężko zapala tak jak by nie pracował jeden z cylindrów.
Po zapaleniu zakopci a po przejechaniu około 1,5km praca i zapalanie jest ok.
Byłem u mechanika, sprawdzał świece, podłączał komputer, nic nie wykazało.
Proszę o podpowiedź, dziękuję.
Jędrek.
Samochód jak jest zimny ciężko zapala tak jak by nie pracował jeden z cylindrów.
Po zapaleniu zakopci a po przejechaniu około 1,5km praca i zapalanie jest ok.
Byłem u mechanika, sprawdzał świece, podłączał komputer, nic nie wykazało.
Proszę o podpowiedź, dziękuję.
Jędrek.
