Z mojego doświadczenia wynikały by dwie rzeczy. Pierwsza to uszkodzenie licznika i jego elektroniki - bardzie pradopodobne - a druga to palenie się przewodów. Kilkukrotnie spotkałem się z podobnym problemem i dwukrotnie winą były przetopione przewody zasilające, często przy samej kostce w desce rozdzielczej, rzadziej w wiązce. Spotkałem się też dwukrotnie z przepaloną wiązką w instalacji za zegarami (trzeba było odwijać by zdiagnozować). Powód nieznany. Poprsotu po rozklejeniu instalacji kable były nadtopione. Zaczął bym od podjechania na jakiś złom i sprawdzeniu samego licznika. Po zamontowaniu innego - jeśli będzie działał - masz odpowiedź. Jeśli nie - trzeba szukać. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi co mogło się stać. SPrawdził bym też samą stacyjkę przed rozwijaniem instalacji. Wiele modeli ma zasilanie zegarów właśnie po stacyjce. Zaczął bym jednak od miejsca w którym jest najmniej roboty czyli od stacyjki. To tylko plastikowa obudowa na kilka śrubo-imbusów i może ze dwie, trzy śruby przy kolumnie kierownicy. Aha, zapomniał bym o najważniejszym. Czy zasilanie żaróweczek podświetlenia przycisków na blacie np. ogrzewanie szyby, światła przeciw-mgielne itp. są ? Chodzi mi o podświetlenie tych przycisków nocą a nie o samo działanie np. ogrzewania szyby? Czy zasilanie radia masz po stacyjce? Czy radio działa w samochodzie gdy kluczyk jest wyjęty ze stacyjki?
Jeśli radio nie działa bez kluczyka i zachowuje się tak samo jak zegary - gaśnie po zapłonie - to na bank uszkodzona jest sama stacyjka lecz nie do końca. Często w autach robią tak, że zasilanie zegarów po stacyjce nie idzie w tej samej linii co radio i reszta. Jest to zależne od modelu i rocznika.
Sprawdź poniższe i daj mi znać, bedzie mi łatwiej na odległość:
Wszystko sprawdź trzy razy:
1. z wyjętym ze stacyjki kluczykiem
2. z kluczykiem w stacyjce, zapłon włączony
3. na właczonym silniku
a sprawdzić trzeba:
1. światła mijania
2. oświetlenie zegarów i kokpitu
3. radio
4. zapalniczka
Jeśli sprawdzisz to wszystko tak jak mówię to zdiagnozujemy problem bardzo szybko.