Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

volvo fh12 1997 420 - po wymianie filtra paliwa zapowietrza się

somen 13 Sty 2013 14:36 5823 7
  • #1 13 Sty 2013 14:36
    somen
    Poziom 2  

    Witam serdecznie.
    Mama volvo fh12 420 1997 rok.
    Do dnia wczorajszego było wszystko ok, odpalał idealnie nie przerywał, nie było żadnego problemu układem paliwa ale stwierdziłem że trzeba wymienić filtr gdyż nie był wymieniany od sierpnia.
    Po wymianie filtra na nowy (hengst) silnik się zapowietrzył i problem był z odpaleniem auta. We dwóch (jeden pompuje pompką ręczną a drugi odpala) udało się uruchomić silnik jednak po 2 godzinach silnik już nie odpalił (zapowietrzył się).
    Aby wyeliminować nieszczelność któregoś z zbiorników, przewód zasilający włożyliśmy do bańki z paliwem, jak i również zaślepiliśmy wyjście powrotu przy pompie paliwa.
    Mimo tego z podłączonej bańki z paliwem nie ciągnie paliwa a z odpowietrznika na rogu silnika ciągle idzie samo powietrze.
    Proszę o pomoc.
    Ps. pompka ręczna też była zmieniana do sprawdzenia na nową i spowrotem zakładany stary filtr ale to i tak nie pomogło.

    0 7
  • #2 13 Sty 2013 16:31
    kwantor
    Poziom 38  

    Tam idzie tak: smok-komputer-pompa-pompka ręczna- filtr (jest już na ciśnieniu)no i wchodzi do głowicy tam jest odpowietrzenie i przewał.
    Wiec, albo rozszczelnił się komputer, albo przewód, albo pompa do sprawdzenia.
    Ciekawi mnie czy taką masz drogę paliwa (są tez inne wersje), bo mi to wybrało konkretnie jajka, zanim doszłem jak ma być, po przeróbkach klienta. Zamienił kolejność podawania paliwa i komputer umieścił na ciśnieniu, co spowodowało rozerwanie go i zniszczenie elektroniki..

    0
  • #3 13 Sty 2013 20:15
    somen
    Poziom 2  

    Mam dokładnie taki układ jak opisałeś jako prawidłowy, ale pytanie dlaczego wszystko było OK a po wymianie filtra wszystko się popiep.....ło. zaworek zwrotny pod kolektorem dolotowym też wymieniliśmy i odpaliliśmy auto ale tak samo jak wcześniej że jeden musiał pompować. auto postało 2 godziny i przed chwilą już nie chciało odpalić bez pompowania (przed odpaleniem sprawdziliśmy pompkę ręczną i była miękka tj jakby było w układzie spowrotem powietrze)

    0
  • #4 13 Sty 2013 20:29
    kwantor
    Poziom 38  

    W pompce są zaworki- jeden z nich jest zwrotny (pomyśl) następny "worek" zaworków jest w pompie.
    Niestety musisz sam to zlokalizować, gdzie istnieje nieszczelność i co nie trzyma.
    No i żeby go dobrze odpowietrzyć, to dobrze jest stanąć z góry, podnieść poduszki i przepompować ze 2 litry napędu przez ten odpowietrznik- weżyk i do kanistra.

    0
  • #5 28 Sty 2013 21:38
    smelektryk
    Poziom 11  

    Witam. Z doświadczenia organoleptycznego radze zmienić te bylejakie (żeby nie mówić dosadnie) filtry Hengsta na coś lepszego.

    0
  • #6 10 Lut 2013 15:03
    BOGUSkielce
    Poziom 9  

    Chciałbym zapytać drogi kolego "smelektryk" po czym stwierdziłeś bylejakość filtrów firmy hengst. Z miłą chęcią dowiedział bym się jakiej firmy filtry wkładasz? A tak już kompletnie z innej beczki to co ma filtr, który jest "na ciśnieniu" do zapowietrzania się układu? Przy odpaleniu auta przy nieszczelności na nim będzie sikać na 5m w górę. Pozdrawiam

    0
  • #7 10 Lut 2013 22:10
    smelektryk
    Poziom 11  

    Witam. Drogi kolego Boguskielce. Zbyt długo zajmuje się naprawą aut ciężarowych i zbyt dużo przypadków problemów z układami paliwowymi gdzie zastosowano filtry hengsta, rozwiązałem ażeby filtry tej marki uważać za godne polecenia. Co do następnego pytania i stwierdzenia "że sikać będzie na 5 m w górę" to radze dokładnie przestudiować budowę układu paliwowego, a zwłaszcza zwrócić uwagę na to że powrót nadmiaru paliwa z głowicy odbywa się do podstawy filtrów, a dodając do tego zasadę przepływu cieczy w naczyniach połączonych powyższe stwierdzenie mija się dość mocno z prawdą. Pozdrawiam

    0
  • #8 11 Lut 2013 10:01
    BOGUSkielce
    Poziom 9  

    Witem ponownie. Dalej nie wiem jakiej firmy filtry polecasz kolego "smelektryk". Nie piszę tego przez jakąkolwiek złośliwość tylko z bardzo dużej ciekawości. Dzieje się to dlatego ponieważ dużo firm przerobiłem, łącznie z oryginalnymi filtrami Volvo i mogę śmiało stwierdzić, że hengst to jedna z najwyższych półek zamienników (marka filtru i tak tu nie ma znaczenia w tej sprawie). Może sobie pomyliłeś drogi kolego z jakąś inną firmą. Z miłą chęcią zastosuje filtr zaproponowany przez Ciebie by go sprawdzić. Także czekam na odpowiedź.
    A teraz druga sprawa. Robiłem ostatnio Volvo FH12 380KM 97r. i nadmiar paliwa nie wchodził w podstawę filtra paliwa. Nawet gdyby tak było, załóżmy, to dalej wszystko za pompą jest "na ciśnieniu" więc przy jakiejś nieszczelności paliwo wydostaje się na zewnątrz (sikanie na 5 metrów to była przenośnia). Przewody paliwowe w Volvie są w osłonach gumowych. Nadmiar, który ewentualnie wraca do zbiornika paliwowego idzie bezpośrednio z pompy paliwa. Z głowicy zaś nadmiar łączy się z zasilaniem (na zaworze ciśnieniowym) co moim zdaniem jest małym błędem konstruktorów Volva, ponieważ przy dostaniu się małej ilości powietrza do układu, namnaża się ono i prowadzi do "uduszenia" auta.
    Jedyny filtr jaki jest na podciśnieniu to filtr separatora ( taki z plastikowym "denkiem" na dole) i jego nieszczelność będzie się objawiała zapowietrzaniem bez "sikania". Ewentualnie czasem przy wymianie separatora ktoś niechcący nadłamie przewód paliwowy i powoduje taką usterkę.
    Temat trochę zszedł na inne tory. Pozdrawiam

    2