Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrozawór na zasilaniu C.W.U - sposoby realizacji tego zadania

14 Sty 2013 11:04 8436 12
  • Poziom 2  
    Witam, mam taki pomysł, żeby na zasilaniu C.W.U zamontować elektrozawór sterowany z termostatem z bojlera. Nadmieniam że zauważyłem że jak zamykam zasilenie na C.W.U podnosi mi się temperatura wody na C.O i jest to bardzo korzystne dla pomieszczeń(cieplej). Ma ktoś takie pomysły ? Proszę o pomoc w rozwiązaniu takiego pomysłu.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 23  
    Też nad tym myślę, tylko coś w kierunku zaworu z głowicą termostatyczną.
  • Poziom 19  
    Ja bojler C.W.U. steruję takim elektrozaworem 3/4"
    Elektrozawór na zasilaniu C.W.U - sposoby realizacji tego zadania
    Posiada on 3 żyły 2 do sterowania i 1 neutralną do niego mam prosty termostat który podaje raz na jedną żyłę napięcie typu zamknij raz na drugą typu otwórz, bardzo prosta konstrukcja choć trochę cena wygórowana.
    Swój zakupiłem na znanym portalu aukcyjnym.
    Można również sterować ze sterownik kotła pod warunkiem że ma opcję sterowania pompką C.W.U.lub gdy ma opcję jednej pompki to tak go ustawić by np wyłączał pompkę przy 45C co nie pozwoli nadmiernie wychłodzić bojlera.
  • Poziom 2  
    Nadmieniam, że chciałbym tym elektrozaworem sterować poprzez układ zamontowany w bojlerze. Chodzi o stycznik, który włącza i wyłącza grzałkę elektr. podczas zasilania 230V.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 19  
    Nie było by problemu te zawory występują ze sterowaniem 220v tylko musiałbyś zastosować stycznik NC/NC czyli taki który w każdym z położeń styka inne styki i podłączyć go prawidłowo zamiast grzałki.
  • Poziom 23  
    Sono2020 napisał:
    Ja bojler C.W.U. steruję takim elektrozaworem 3/4"
    Elektrozawór na zasilaniu C.W.U - sposoby realizacji tego zadania
    Posiada on 3 żyły 2 do sterowania i 1 neutralną do niego mam prosty termostat który podaje raz na jedną żyłę napięcie typu zamknij raz na drugą typu otwórz, bardzo prosta konstrukcja choć trochę cena wygórowana.
    Swój zakupiłem na znanym portalu aukcyjnym.
    Można również sterować ze sterownik kotła pod warunkiem że ma opcję sterowania pompką C.W.U.lub gdy ma opcję jednej pompki to tak go ustawić by np wyłączał pompkę przy 45C co nie pozwoli nadmiernie wychłodzić bojlera.

    Role "zaworu" w prosty sposób spełnia dodatkowa pompka do bojlera
    z założonym sprężynowym zaworem zwrotnym.
    Przy poprawnym podłączeniu i wyłączonej pompce CWU ,brak jest obiegu w bojlerze.
  • Poziom 16  
    Problem można rozwiązać na kilka sposobów - zarówno za pomocą elektrozaworu lub zaworu kulowego z siłownikiem lub pompy ze sterownikiem lub manualne sterowanie (za pomocą ręki - zamknij/otwórz zawór kulowy :D )

    Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Jedne droższe, drugie tańsze. Jedne lepsze drugie gorsze. W jednej instalacji pompa sprawdzi się dobrze, w drugiej elektrozawór "bo właściciel sam wymyślił taki patent i sam go zainstalował" - no to się chwali !!

    Suma sumarum - przerabiałem te wszystkie warianty. Z doświadczenia powiem tak - elektrozawór, jeżeli kupimy NO (normalnie otwarty) to w momencie podania napięcia by się zamknął - ma ograniczenia bo się grzeje i co parę godzin trzeba go rozłączyć bo jest niemiłosiernie gorący. Powątpiewam by wytrzymał z 7 czy 10 lat. Zawór znanej firmy nie kosztuje mało. A to dopiero jeden z elementów bo przydałby się przekaźnik i czujnik kapilarny.
    Zawór kulowy wymaga sterowania przekaźnikiem NC/NO - podwyższa to koszta instalacji a sam zawór jest typu kulowego - jak się zatnie to amen - trzeba rozbierać by go ruszyć. Koszty układanki/elementów zestawu jedne z droższych.
    Pompa+sterownik+zawór klapowy są najtańszym automatycznym rozwiązaniem. Proste i nieskomplikowane. Tylko dlaczego tak często pompa się zapowietrza i układ wtedy nie grzeje CWU ??
    Dlatego manualne sterowanie zwykłym zaworem kulowym ręką - najpewniejsze i niezawodne a doznania bezcenne :-)

    Wybór wariantu zależy od wielu rzeczy... :| Cała sytuacja przypomina właściciela Toyoty - kupił właśnie Toyotę bo miała być niezawodna. Tylko nikt mu nie powiedział, że koło dwumasowe za 2,5 tys zł trzeba co jakiś czas wymienić a turbina kosztuje 4,5 tys zł i wcale nie jest na wieki wieków. Do tego listwa CR...miało być niezawodnie a jest zawiedziony...
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Ja osobiście polecałbym pompę z zaworem zwrotnym.
    Plusem takiego rozwiązania zamiast elektrozaworu jest to, że:
    - rozpalając w kotle szybiej uzyskasz ciepłą wodę
    - zawór kulowy może się zablokować
    - jest możliwość grzania tylko CWU
  • Poziom 2  
    Podsumowując powyższe posty: dziękuję za okazaną , jak dotychczas, pomoc. I myślę , że na razie pozostanę przy zamykaniu i otwieraniu ręcznym. Oczywiście ma to swoje "+" i "-" ale jakoś trzeba sobie radzić.
    Jednakże w tym samym miejscu, chciałbym się też poradzić w temacie: zawór zwrotny na obiegu C.O. . No nie jestem zadowolony z jego pracy i z jego przeznaczenia. Zawór kulowy po prostu, nie zamyka się. Pompa C.O. włączona na bieg 3 (zgodnie z zaleceniem producenta) i jak wyłączy obieg(zimny piec) po nagrzaniu już obiegu nie zamknie. W ten sposób doprowadziłem do skoku temp. na piecu na około 120 stopni C.(podczas zaniku napięcia w domu). I tutaj mam pytanie, czy istnieją jakieś inne , bardziej nie zawodne, zawory które pozwolą na prawidłową pracę obiegu wody w układzie? Oczywiście chciałbym też powiedzieć że producent wykazał się dobrą wolą i przysłał mi nową kulkę do ww zaworu, lub wymianę na nowy, ale czy ja tego chcę. Trochę się obawiam że będzie to samo.
  • Poziom 42  
    wojtek walczyk napisał:
    Zawór kulowy po prostu, nie zamyka się. Pompa C.O. włączona na bieg 3 (zgodnie z zaleceniem producenta) i jak wyłączy obieg(zimny piec) po nagrzaniu już obiegu nie zamknie. W ten sposób doprowadziłem do skoku temp. na piecu na około 120 stopni C.(podczas zaniku napięcia w domu). I tutaj mam pytanie, czy istnieją jakieś inne , bardziej nie zawodne, zawory które pozwolą na prawidłową pracę obiegu wody w układzie?

    Jeśli zawór się nie zamknął,to na pewno przy braku napięcia nie mogło to być przyczyną wzrostu temp.do 120°C,bo właśnie w tym celu jest założony,by przy wyłączonej pompce otwierał się obieg główny(bez pompki). Przyczyn może być wiele,a jedną z najczęściej spotykanych, jest wykonanie instalacji w ten sposób,że bez pompki nie ma prawa pracować--> brak spadków rur,za małe przekroje itd.
    Pewnie zawór też może się zepsuć(zawiesić,a być może zaklinować,w pozycji zamkniętej{nie spotkałem się!}),najczęściej jest to chyba "owalizacja" kulki.
  • Poziom 2  
    Temat uważam za zamknięty, problem z kulką został rozwiązany. Przyczyną był brudny filtr. Banalne, prawda?
  • Poziom 13  
    Wiem że odkpuję, ale czy taki elektrozawór można założyć na powrocie z C.W.U ? Posiadam piec C.O wraz z pompką, a bojler jest wpięty jako grzejnik.
  • Poziom 1  
    Pozwolę sobie podpiąć moją prośbę o pomoc pod ten wątek bo włąściwie ten sam lub bardzo podobny problem:
    mam sterownik ISKRA A :

    Zakres regulacji temperatury 35 – 85 °C
    Histereza 2 - 10 °C
    Temperatura załączania pompy obiegowej 20 – 70 °C
    Przedmuch 0 – 90 sekund
    Przerwa 1 – 30 minut
    Moc dmuchawy 30 – 100 %
    Wyłączenie dmuchawy (STOP) 33 °C

    Ma tylko 2 gniazda: na pompę i na wentylator. Pompę włącza się i wyłącza tą samą temperaturą. Czyli jak ustawię na 30st. to start będzie od 30st i wyłączy się też przy 30 st. I to mi pasuje. Pompę niestety muszę mieć bo nie dogrzewają wszystkie grzejniki. Kłopot tylko w tym, że 30 st. to za mało na wodę użytkową. Pomyślałem więc, że skoro mam wolne gniazdo wentylatora to może by można podpiąć pod to elektrozawór, który pod wpływem impulsu elektrycznego by się zamykał. Na początku rozpalania ze sterownika wychodzi napięcie i z założenia wentylator zaczyna pracować - wtedy impuls el. powodowałby że wentylator jest zamknięty ale gdy temp. na kotle przekroczyłaby 50st. (ustawione jako stop dla wentylatora) to elektrozawór by się otwierał i dopuszczałby obieg ciepłej wody z instalacji do bojlera. Przy końcu palenia jak temp. poniżaj 50st.na instalacji CO to elektrozawór znowu by się zamykał zatrzymując wypłukiwanie ciepłej wody z CWU. Już wiem, że są elektrozawory NO (normalnie otwarte) i NC (normalnie zamknięte). Ja musiałbym mieć normalnie zamknięty. Są elektrozawory z siłownikami i momentalne, które otwierają/zmykają się pod wpływem syglału el.momentalnie - pobierają tylko prąd na czas zamknięcia lub otwarcia. Przedmuch bym wyłączył. Histereze bym dał na minimum, moc "wentylatora" a raczej elektrozaworu dałbym na max. Tylko czy tak wogóle można? Czy ten prąd ze sterownika będzie wystarczający na uruchomienie elektrozaworu? A może trzeba by elektrozawór z czujnikiem temperatury? Czujnik dać tam gdzie czujnik sterownika na wyjściu wody z kotła a elektrozawór podpiąć pod prąd niezależnie normalną wtyczką? Bo teraz mam tak, że start pompy jest na sztywno ustawiony na 45st co powoduje, że moja nowa pompka niby inteligentna się męczy i może się zepsuć bo włącza się i wyłącza kilkanaście razy zanim kocioł dojdzie do 45 i wyżej. Mam też teki pomysł, żeby pompę podpiąć pod gniazdo wentylatora a elektrozawór pod gniazdo pompy. To było by nawet ok bo histereza by pompie nie przeszkadzała. Pomóżcie proszę. Proszę o jakieś podpowiedzi. Przepraszam z góry za ewentualną nonsensowność pomysłów.