Witam. Mam hondę Civic 1.5 Hatchback z rocznika 93 o mocy 90KM.
Dziś rano gdy wsiadłem do auta odpalam silnik, a sprzęgło leży "na podłodze" - rzecz jasna nie da się wrzucić biegu ani też pedał sprzęgła nie odbija.
Pomyślałem brak płynu - miałem rację zbiorniczek był suchy, zalałem płyn dot4. pod pompowałem ręką pedał po czym wziąłem drugą osobę by odkręciła zaworek odpowietrzający przy wysprzęgliku.
Jednak nic się nie poprawiło, wysprzęglik jest suchy, pompka sprzęgła również jest sucha od strony silnika zaś od środka jest jakby mokra upaćkana. A pedał jest troche wyżej jednak nadal za mało by wrzucić bieg.
Dobrze myślę że wymiana pompy?
Dziś rano gdy wsiadłem do auta odpalam silnik, a sprzęgło leży "na podłodze" - rzecz jasna nie da się wrzucić biegu ani też pedał sprzęgła nie odbija.
Pomyślałem brak płynu - miałem rację zbiorniczek był suchy, zalałem płyn dot4. pod pompowałem ręką pedał po czym wziąłem drugą osobę by odkręciła zaworek odpowietrzający przy wysprzęgliku.
Jednak nic się nie poprawiło, wysprzęglik jest suchy, pompka sprzęgła również jest sucha od strony silnika zaś od środka jest jakby mokra upaćkana. A pedał jest troche wyżej jednak nadal za mało by wrzucić bieg.
Dobrze myślę że wymiana pompy?