Kupiłem ładowarkę do ładowania akumulatora samochodowego, z przodu amperomierz.
po włączeniu na wiele godzin amperomierz nie porusza się, aby pokazać, ile prądu płynie do akumulatora, a po otwarciu, aby sprawdzić, czy coś jest nie tak, znalazłem dziwny projekt.
dołączają jeden przewód bezpośrednio z transformatora do dodatniego zacisku (+ akumulator), a ujemny dołączony do obwodu ma 3 mosfet IRF1404 L i nie ma prostownika w obwodzie
Czy kiedykolwiek widziałeś taki projekt?
po włączeniu na wiele godzin amperomierz nie porusza się, aby pokazać, ile prądu płynie do akumulatora, a po otwarciu, aby sprawdzić, czy coś jest nie tak, znalazłem dziwny projekt.
dołączają jeden przewód bezpośrednio z transformatora do dodatniego zacisku (+ akumulator), a ujemny dołączony do obwodu ma 3 mosfet IRF1404 L i nie ma prostownika w obwodzie
Czy kiedykolwiek widziałeś taki projekt?