Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Maszt antenowy cb prawo,bezpieczeństwo,zasieg i alan 87

16 Jan 2013 11:59 19128 62
lampy.pl
  • #1
    User removed account
    Level 1  
  • lampy.pl
  • Helpful post
    #2
    SQ9DHC
    Level 13  
    cristal2242 wrote:
    Witam dziś nabyłem używaną antenę massen 5/8 fali z 3 przeciwwagami,antena jest trochę brudna,czy mogę ją po prostu wyczyścić?


    Witam

    Oczywiście można wyczyścić, ale ja bym jej nie czyścił całej a jedynie w miejscach połączenia tych rurek, mechaniczne czyszczenie całej anteny nic nie zmieni i nie ma sensu ponieważ antena w ten sposób wyczyszczona i tak szybko "skoroduje".

    Dodano po 4 [minuty]:

    cristal2242 wrote:
    Strojenie odbywa sie przez wsuwanie sekcji anteny?


    Poskładaj ją tak jak była, tzn. po korozji widać ile jaki element był wsunięty, później ewentualnie jeśli będzie trzeba to dokonasz jakiejś korekcji.
  • #3
    User removed account
    Level 1  
  • lampy.pl
  • Helpful post
    #4
    gooooo
    Level 15  
    Przeciwwagi pod kątem 90° do promiennika.
  • #5
    User removed account
    Level 1  
  • #6
    Driver-
    Level 38  
    cristal2242 wrote:
    Druga sprawa to postawienie masztu,chce ja postawić ok 1metr od domu na 7 metrowym maszcie (dawniej był to maszt od oświetlenia na boisku) jest wkładany w ziemie w wkopaną rurkę z zaciskiem wiec odciągów nie potrzeba
    Ustawienia na posesji słupa oświetleniowego o wysokości 7m wymaga pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., nr 156, poz.1118 z późn. zm.) roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 – 31. Art. 29 – 31 ustawy – Prawo budowlane stanowią o konieczności dokonania zgłoszenia planowanych robót budowlanych.

    Słup wolno stojący np. oświetleniowy nie znajduje się na liście zwolnionych z obowiązku uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę w art 29 PB, jak budowa innych masztów i słupów wolno stojących. Wyjątkiem są urządzenia na budynkach, które to urządzenia mają wys. >3 m (art 29 ust 2 PB w zw z art 30 Ust 1 pkt 4 b.) i wymagają zgłoszenia właściwemu organowi; niższych instalacji na budynku nie trzeba zgłaszać w ogóle.
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #8
    sebus20
    Level 17  
    W naszych okolicach widziałem wiele masztów i to wyższych od Twojego postawionych bez pozwolenia i nikt się o to nie czepiał. No chyba że masz upierdliwych sąsiadów to zmienia postać rzeczy :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ja sam mam 6metrowy maszt i jak narazie nikt mi nic nie powiedział :)


    Regulamin pkt 3.1.11.
    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.
    [SP5ANJ]
  • Helpful post
    #9
    SITO79
    Level 27  
    cristal2242 wrote:

    I jeszcze jedno,mam napisac wniosek o pozwolenie na budowe instalacji radiokomunikacyjnej wraz z wspornikiem,i wyslac to,a potem czekac na odpowiedz?


    Nie, żebym namawiał do łamania prawa czy choćby naginania przepisów, ale jeśli w obecnych czasach cokolwiek takiego zrobisz, to urzędasy zrobią Ci tak pod górę i będzie to się wiązało z takimi kosztami, że odpuścisz i tyle będzie ze "stawiania anteny".
    Zakładaj antenę i nadawaj, jeśli sąsiadom będzie cokolwiek przeszkadzało, to najwyżej zdemontujesz antenę i po sprawie, w zamian możesz próbować z antenami drutowymi dipol czy delta jak to robią krótkofalowcy, tego typu anteny łatwiej ukryć i nadal można cieszyć się łącznościami.
  • #10
    box.mann
    Level 23  
    Driver- wrote:
    które to urządzenia mają wys. >3 m (art 29 ust 2 PB w zw z art 30 Ust 1 pkt 4 b.) i wymagają zgłoszenia właściwemu organowi; niższych instalacji na budynku nie trzeba zgłaszać w ogóle.
    Przez ponad 20lat miałem maszt na dachu, miał długość około 10metrów plus antena (z anteną Saliut 9700 całość przekraczała 19m!!). Nigdy nikomu nic nie zgłaszałem. Nawet nie wiedziałem że mam zgłosić. Antena w domku prywatnym.
  • #12
    User removed account
    Level 1  
  • #13
    box.mann
    Level 23  
    A myślałeś o maszcie wysuwanym? Np. pneumatycznie? Przecież są takowe w handlu. Nawet nie drogie a z tego co pamietam z czasów CB to były nawet dość długie (3-6m). Sama antena ma około 6m więc nikomu nic się nie stanie. Nie musisz stawiac masztu w ogrodzie. Postaw na dachu. Budynek + wysunięty maszt da Ci więcej jak słup w ogrodzie. Kończysz nadawanie - antenka opada na maszcie i zostaje jedyne 5 m z groszami. Nie pamiętam kto to produkował. Chyba włoska firma FUTURA. Ta sama co produkowała anteny 5/8 - odpowiednik polskiego GP.
  • Helpful post
    #14
    SQ9DHC
    Level 13  
    cristal2242 wrote:
    ... tego czy ta antena jest zgięta czy tak ma być.


    Ma być prosta, ale jeśli jest trochę wygięta to się tym nie przejmuj, 5/8 na 11m to prawie 7m, więc to że się wygięła to nieuniknione.

    Dodano po 17 [minuty]:

    cristal2242 wrote:
    Maszt jest wkładany w ziemie we wkopaną rurkę ...


    Nie wiem na jaką głębokość wkopana jest ta rura na maszt, ale może własnie ta rura jeśli jest wkopana w ziemię może posłużyć jako uziemienie całego masztu.

    Jeśli nastąpi bezpośrednie uderzenie pioruna w antenę to uziemiony czy nie i tak z anteny nic nie zostanie.
    Warto zadbać o to żeby podczas burzy odłączać kabel od radia.
  • #15
    box.mann
    Level 23  
    Wewnątrz uchwytu tam na dole powinna być cewka. Myślę że ta 5/8 to takie samo rozwiązanie jak Futura czy GP. Przed "wywaleniem"na dach rozebrał bym to wszystko i sprawdzić miedziaka (zwój) oraz stan lutowania na wtyczkę itp. oraz przed zamontowaniem na dachu - w miejscach w których kończy się pierwszy dipol a zaczyna drugi (miejsca łączenia) dał bym jakieś opaski termokurczliwe, izolację czy coś w tym stylu by woda z deszczu nie spływała do wewnątrz. Gdy rozebrałem swoją Futurę po 8latach na dachu w środku był taki syf że szok. Sama śniedź! Strojenie GP odbywało się wysuwaniem ostatniej części anteny. Podstawa to 6:45m czy 5:45m bo już nie pamiętam i wtedy stroiło się SWRek przycinaniem przewodu. Jeśli nic to nie dawało a wielokrotność przewodu była zachowywana to dopiero ruszało się długość anteny. A kolega na wstęgach śmiga czy tylko w AM?

    Jeśli chodzi o uziemienie słupa to daję sobie rękę upindolić że uziemienia nie ma. Samo to że siedzi w ziemi nic nie da. Widziałem uwędzone przez piorun SKY-LABy na takich masztach. Za moich czasów odbywało sie to tak, że kopałem dołek nawet na 2 metry z groszami. Przyjęło się że metr na 10metrów wysokości masztu. W dołku w okół wkładało się np. odważniki z ołowiu, resztki ołowiu np. z akumulatorów. Po środku wbity stalowy drut o długości jak najdłuższej (mi udało się kiedyś wbić 2metry ale ile przy tym roboty). Do tego drutu zamontowany przewód miedziany który szedł do góry i kończył sie przy antenie. Nie wiem od kogo to wiem. Tak montowali mi kiedyś chłopaki z CB. Początek lat 90. Jak się dorwałem do Alana 28 to dwa dni od mikrofonu nie odłaziłem. Pamiętam też chwilę w której dorobiłem się 87! Tydzien nie mój! To były czasy :-)
  • Helpful post
    #16
    SQ9DHC
    Level 13  
    box.mann wrote:
    ... wtedy stroiło się SWRek przycinaniem przewodu.


    Anteny nie stroi się długością/przycinaniem przewodu.
  • #17
    box.mann
    Level 23  
    Być może, nie będę się spierał. Do końca nie wiem jak to się robi. Jedni przycinają antenę, drudzy przeciwwagi, inni jeszcze tną przewód. Pamiętam że to był jedyny sposób z Lincolnem na antenie Spectrum 1200 i przewodzie RG913C/U

    PS. A rozwieszaną typu Yagi jak stroić?
    Mi się udawało tylko długością przewodu...
  • #18
    SQ9DHC
    Level 13  
    box.mann wrote:
    Przyjęło się że metr na 10metrów wysokości masztu.


    Uziemienie nie ma nic wspólnego z długością masztu.

    Dodano po 1 [minuty]:

    box.mann wrote:
    PS. A rozwieszaną typu Yagi jak stroić?
    Mi się udawało tylko długością przewodu...


    W każdym przypadku stroi się antenę nie przewód.
    Nie zestroiłeś w ten sposób anteny, a jedynie przez wykorzystanie właściwości transformujących impedancję kabla antenowego. doprowadziłeś do minimum WFS, co nie jest równoznaczne z zestrojeniem anteny.
  • #19
    box.mann
    Level 23  
    To teraz wiem dlaczego inne radyjka mają świetne DXy... Ktoś kto wie co mówi zrobi to lepiej lecz pewnie pamietasz początki amatorki w Cb. Tam było tak samo jak dziś w mechanice samochodowej. Milion pomysłów i wszyscy wiedzieli to samo tylko inaczej. Nie mniej jednak przez półtorej minuty na 5/8 i Onwie Turbo 1 stycznia 1995r o 4 nad ranem z makaronem rozmawiałem. Szkoda że córeczka QSLki zjadła jak była mniejsza :-)
  • #20
    SQ9DHC
    Level 13  
    Wiem skąd się wzięło "strojenie kabla".
    Jak CB u nas w kraju się zaczęło rozwijać wtedy jeszcze porządny kabel antenowy 50Ohm był rarytasem, ale za to jak się miało znajomego co pracował w jakiejś kablówce można było nabyć kabel 75Ohm.
  • #21
    box.mann
    Level 23  
    CB fajna sprawa lecz po czasie zaczyna nudzić. Niestety w Polsce niewielu może sobie pozwolić na jakiegoś konkretnego Kenvooda i zabawę w KF. Z drugiej strony kopniaka zawsze zarobisz od Spółdzielni Mieszkaniowej. Nie zawsze dostaniesz pozwolenie na Yagi na dachu choć w Warszawie sporo jest rozwieszonych od okna na np. 5 pietrze nawet do latarni na ulicy. Trzeba mieć zaparcie i talent. CB lokalnie fajne ale tylko na wstęgach. Nasze AMy zbyt mocno zaszumione już są. Druga rzecz to tylko fascynaci kupują radyjka z SSB. Nie dziwię się. Koszt to minimum 500zł a nawet 800 o ile znajdzie się na aukcjach nietykanego np. Alana 87. Kolejna sprawa to owe 4Waty. Ja nie wiem... dlaczego nie ma np. 10 czy 15W w AM/FM. Komu to szkodzi? Telewizorów i radioodbiorników odbierających CB praktycznie już nie ma. 10W Alan nie zrobi nikomu krzywdy. Rozumiem, 15 lat temu gdzie wszyscy mieli jeszcze stare kineskopowe Rubiny. Pół dzielnicy CB słyszało w głosnikach, ale dziś? 10W dobrze zestrojone dało by więcej frajdy. A co do przewodu to Ja zacząłem jakoś w 1988r od Cobry 20GTL. Później Cobra 19PLUS srebrna, Alan 18,28,87,555. Na koniec kilka Presidentów. Jak pamietam to nie miałem problemów z przewodem 50oHm. Pierwszą anteną mobilna jaką miałem była DV. Taki gruby, czarny bat ze stroikiem na końcu. On miał już 50oHm. A stacjonarkę (SKY-LAB) kupiłem w 1990r. Wtedy też 50m przewodu RG913C/U. Przewód miałem do końca zabawy z CB.
  • Helpful post
    #22
    sebus20
    Level 17  
    Czyli jeśli nie chcesz stracić anteny podaczas burzy i w razie kontroli móc ją szybko zdemontować, najlepszym rozwiązaniem bedzie maszt teleskopowy, nie musi być aż tak wysoki przy 7 metrowej antenie.
  • #23
    User removed account
    Level 1  
  • #24
    sebus20
    Level 17  
    Co do kupna, to ja bym nie kupował właśnie Cb z SSB tylko poczekał,dołożył trochę i kupił radiostację,mając taką możliwość. Wybór należy tylko i wyłącznie do Ciebie.
  • #25
    Driver-
    Level 38  
    box.mann wrote:
    Driver- wrote:
    które to urządzenia mają wys. >3 m (art 29 ust 2 PB w zw z art 30 Ust 1 pkt 4 b.) i wymagają zgłoszenia właściwemu organowi; niższych instalacji na budynku nie trzeba zgłaszać w ogóle.
    Przez ponad 20lat miałem maszt na dachu, miał długość około 10metrów plus antena (z anteną Saliut 9700 całość przekraczała 19m!!). Nigdy nikomu nic nie zgłaszałem. Nawet nie wiedziałem że mam zgłosić. Antena w domku prywatnym.
    Mój kolega ma maszt kratownicowy wolno-stojący, który postawił również ponad 20 lat temu i tak jak Ty bez pozwolenia. Nowelizacja w art. 33 przewidywała bardzo korzystne rozwiązanie dotyczące samowoli sprzed 1995 r. Nielegalne budynki (inne obiekty budowlane) postawione przed tą datą mogły zostać zalegalizowane bezpłatnie z mocy prawa. Wystarczyło do końca 2010 r. zgłosić taką samowolę w nadzorze budowlanym. Jeśli stwierdził on, że do dnia wejścia w życie nowelizacji (sześć miesięcy od daty publikacji) nie było prowadzone żadne postępowanie administracyjne w sprawie, to musiał wydać zaświadczenie o legalności obiektu. Kolega przeprowadził postępowanie legalizacje samowoli budowlanej i ma święty spokój.

    Każdy może robić jak uważa, ale niech uważa jak robi, bo może parę złotych stracić - póki co. Przepisy budowlane mają być znowelizowane. Nową kategorią aktu prawa miejscowego, regulującego ład przestrzenny, będą miejscowe przepisy urbanistyczne (MPU). Dlatego nie będzie już potrzebne uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie od lipca 2013 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy.
  • #26
    box.mann
    Level 23  
    Co do radyjek. Nie wiem jak u Was się to odbywa lecz u Mnie, jakoś z uszami coś nie bardzo HALO. Nie trawią nowych Transceiverów z segmentu CB. Nasłuchałem się przez dłuższy okres nowożytnych radyjek i uszy nie mogą mi się przyzwyczaić. Mam tu na myśli to, że gdy zasiadasz przed takim klasykiem jak Alan 560 czy nawet 555 to czujesz pot na plecach :-)
    Stare Presidenty np. Grand, Jackson czy Lincoln z Alanem 87 czy nawet Galaxy Pluto odstawiają dzisiejsze szumofony o wiek za siebie! Może inni odbierają to inaczej - zwłaszcza Ci którzy nie mieli okazji ze względu np. na młody wiek popracować na np. 87!
    CB radio bez SSB to nie to. Jest spora przepaść MENTALNA między lokalnym AM a DXami na SSB! Tam nie usłyszysz najsłynniejszego polskiego słowa które tłumaczy praktycznie wszystko :-) Mam na myśli Q-VĘ... :-)
    SSB dobra rzecz bo, o czym mozna rozmawiać lokalnie w AMach? Zasięg praktycznie do kilkudziesięciu km. No może w porywach do 100 ale to rzadkość ze względu na samą modulację. Do wstęg warto zasiąść. Nie raz nocą trafią się Bieszczady, Śląsk czy Krynica Morska! Jeśłi chodzi o wybór radyjka - jest to bardzo ciężkie. Alany 87 na aukcjach kończą często w cenach 600-700-800zł! Z Lincolnami trochę przesadzają lecz 800-900 też trzeba dać. Czy warto? Pewnie że tak! To jak Audi w czasach PRLu! Czy te TXy są dobre? Nie!! One są znakomite! Jeśli chodzi o UKF... Hm... Zaczął bym od właśnie wstęg. Takie radyjko podziała Ci kilka lat. Powiedzmy 3,4. W tym czasie kup tańsze na 2 metry. Od tego zacznij. Później z biegiem czasu można inwestować w inne bajery. Można też od razu iść na głęboką wodę i powiem Ci że jeśli tak naprawdę chcesz iść w kierunku krótkofalarstwa - nie męcz się. Nie kupuj tanich radyjek! To tak samo jak z CB. Zaczynałem od Cobry, po przez gamę Alanów. Było tego full!!! Zakończyłem na tym - co mogłem kupić na starcie! Oszczędził bym wtedy dosłowne tysiące. Miej też na uwadze, że hobby takie jak KF to koszt średniej klasy auta! Ja przez okres 12lat w radyjka i bajery wsadziłem pół nowej Corsy! Jeśli chcesz się tym bawić - wejdź w kluby UKF, jeździj na zloty itp. Poznasz ludzi, doradzą Ci co i jak. Czasami warto nawet kupić TX na raty na 3,4 lata. Wyjdzie taniej! Serio!
  • #27
    sebus20
    Level 17  
    Kolego box.mann Twój wykład daje wiele do myślenia, masz racje z tym młodym wiekiem i brakiem styczności z klasykami. Mam na myśli oczywiście siebie,nie będę się wypowiadał za innych lecz myślę ze powód inwestowania w nowy sprzęt jest właśnie taki. Zamierzam odłożyc trochę pieniędzy i kupić właśnie jakiegoś klasyka.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Dziś na alledrogo widziałem właśnie alana87 za 400zł, szczerze mówiąc z tego co słyszałem o tym właśnie radiu, gdybym miał pieniądze to wziąłbym bez zastanowienia.
  • #28
    Driver-
    Level 38  
    SQ9DHC wrote:
    Wiem skąd się wzięło "strojenie kabla"...
    Wzięło się z braku wiedzy na temat własności linii. Ktoś kiedyś przystrzygł kabel i zauważył poprawę SWR i tak się ucieszył że pochwalił się następnemu i poszło w "świat". Dorobiono "teorie" i tak zostało jako prawda. Tyle że strzyżenie kabla nie zmienia impedancji anteny, natomiast powoduje zmianę transformacji wprowadzanej przez kabel, to samo można uzyskać stosując skrzynkę antenową. Dla nadajnika daje to bardziej komfortowe warunki pracy, ale przy odbiorze SWR antena - kabel pozostaje bez zmian.

    Jest jeszcze jedno wyjście dotyczące masztu gdy nie jest on na stałe związany z gruntem (brak fundamentu) wtedy obowiązuje zgłoszenie. Maszt zgłaszamy jako tymczasowy obiekt budowlany, na okres 10-15 lat, będący urządzeniem wsporczym dla anten pracujących w pasmie 27MHz zwolnionym od pozwoleń (Rozp.Min.Transportu z 3.VII.2007r Aneks 3 poz.1 i 4) promieniującym izotropową moc P<15W co zwalnia od oceny ochrony środowiska (Prawo ochrony środowiska art.122 ust.1). Wyjątkiem są urządzenia radiokomunikacyjne np. krótkofalarskie KF i UKF o mocy <100W (Rozp.Rady Ministrów). Nazwę "maszt wolnostojący" zastępujemy tekstem "antenowe urządzenie wsporcze" w dokumentacji, którą dołączamy do zgłoszenia.
  • #29
    User removed account
    Level 1