Witam, od dwóch dni jestem posiadaczem Fiata Uno 1.4 benzyna+LPG z 96'. Problem zaczął się kiedy jechałem od sprzedającego. Póki testowałem samochód przed zakupem, kiedy hamulec był używany dosyć często bo rzecz działa się w terenie zabudowanym, to nie było problemów. Kiedy już go zakupiłem i wyjechałem na trasę, żeby dojechać do Warszawy, po jakiś 40 km kiedy miałem potrzebę zahamować, mało co nie wpakowałem się w tył samochodu przede mną, jak się okazało po wciśnięciu hamulca do podłogi, zero hamowania, odruchowo puściłem hamulec i wcisnąłem jeszcze raz, bo pomyślałem, że wpadłem w lekki poślizg i trzeba hamować pulsacyjnie. I pomogło, niestety przy teście przy mniejszej prędkości jak się okazało sytuacja się powtórzyła. Przy jazdach gdy hamulec jest używany często wszystko działa, jako, że jest to "studentowóz", możliwość jego naprawy będę miał w ten piątek jak pojadę do "domu", mam tam wszystkie części itp. Drugą niepokojącą rzeczą jest takie trochę wycie bębnów jakgdyby odbijanie podczas hamowania z tyłu i delikatny pisk przez krótki czas po hamowaniu. Teraz skoro znacie całą historię, to moje pytania odnośnie tej sprawy:
1.Czy da się bębny jakoś wyczyścić, np delikatnie papierem ściernym, wd-40, nasmarować odpowiednie miejsca, żeby wracały z powrotem i nie tarły?
2.Czy bębny mogą mieć wpływ na taką, nie inną pracę hamulców, w sensie miękki pedał przy pierwszej próbie na długich trasach, twardy przy drugiej.
3.Standardową rzeczą będzie uzupełnienie płynu i odpowietrzenie układu, a jeśli nie pomoże to co wtedy, pompa hamulcowa?
4.Czy jest duża szansa, że odpowietrzenie pomoże, czy jest to usterka typowa dla zapowietrzonego układu czy raczej dla pompy, trochę googlowałem, ale informacje, które znalazłem były różne, chciałbym dowiedzieć się od kogoś bardziej doświadczonego co najprawdopodobniej jest przyczyną usterki. Jestem raczej bardziej powiązany z elektroniką, informatyką, dlatego prosiłbym o jakieś proste słownictwo tak, żebym zrozumiał. Z góry dziękuje.
1.Czy da się bębny jakoś wyczyścić, np delikatnie papierem ściernym, wd-40, nasmarować odpowiednie miejsca, żeby wracały z powrotem i nie tarły?
2.Czy bębny mogą mieć wpływ na taką, nie inną pracę hamulców, w sensie miękki pedał przy pierwszej próbie na długich trasach, twardy przy drugiej.
3.Standardową rzeczą będzie uzupełnienie płynu i odpowietrzenie układu, a jeśli nie pomoże to co wtedy, pompa hamulcowa?
4.Czy jest duża szansa, że odpowietrzenie pomoże, czy jest to usterka typowa dla zapowietrzonego układu czy raczej dla pompy, trochę googlowałem, ale informacje, które znalazłem były różne, chciałbym dowiedzieć się od kogoś bardziej doświadczonego co najprawdopodobniej jest przyczyną usterki. Jestem raczej bardziej powiązany z elektroniką, informatyką, dlatego prosiłbym o jakieś proste słownictwo tak, żebym zrozumiał. Z góry dziękuje.