logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

FIAT UNO 1.4 1996 - Hamulce pod dłuższej jeździe nie działają poprawnie-co robić

ziomekwariat1234 16 Sty 2013 12:59 2655 4
REKLAMA
  • #1 11796441
    ziomekwariat1234
    Poziom 10  
    Witam, od dwóch dni jestem posiadaczem Fiata Uno 1.4 benzyna+LPG z 96'. Problem zaczął się kiedy jechałem od sprzedającego. Póki testowałem samochód przed zakupem, kiedy hamulec był używany dosyć często bo rzecz działa się w terenie zabudowanym, to nie było problemów. Kiedy już go zakupiłem i wyjechałem na trasę, żeby dojechać do Warszawy, po jakiś 40 km kiedy miałem potrzebę zahamować, mało co nie wpakowałem się w tył samochodu przede mną, jak się okazało po wciśnięciu hamulca do podłogi, zero hamowania, odruchowo puściłem hamulec i wcisnąłem jeszcze raz, bo pomyślałem, że wpadłem w lekki poślizg i trzeba hamować pulsacyjnie. I pomogło, niestety przy teście przy mniejszej prędkości jak się okazało sytuacja się powtórzyła. Przy jazdach gdy hamulec jest używany często wszystko działa, jako, że jest to "studentowóz", możliwość jego naprawy będę miał w ten piątek jak pojadę do "domu", mam tam wszystkie części itp. Drugą niepokojącą rzeczą jest takie trochę wycie bębnów jakgdyby odbijanie podczas hamowania z tyłu i delikatny pisk przez krótki czas po hamowaniu. Teraz skoro znacie całą historię, to moje pytania odnośnie tej sprawy:
    1.Czy da się bębny jakoś wyczyścić, np delikatnie papierem ściernym, wd-40, nasmarować odpowiednie miejsca, żeby wracały z powrotem i nie tarły?
    2.Czy bębny mogą mieć wpływ na taką, nie inną pracę hamulców, w sensie miękki pedał przy pierwszej próbie na długich trasach, twardy przy drugiej.
    3.Standardową rzeczą będzie uzupełnienie płynu i odpowietrzenie układu, a jeśli nie pomoże to co wtedy, pompa hamulcowa?
    4.Czy jest duża szansa, że odpowietrzenie pomoże, czy jest to usterka typowa dla zapowietrzonego układu czy raczej dla pompy, trochę googlowałem, ale informacje, które znalazłem były różne, chciałbym dowiedzieć się od kogoś bardziej doświadczonego co najprawdopodobniej jest przyczyną usterki. Jestem raczej bardziej powiązany z elektroniką, informatyką, dlatego prosiłbym o jakieś proste słownictwo tak, żebym zrozumiał. Z góry dziękuje.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 11796511
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Na początek, na pewno odpowietrzyć układ.
    Bębny można przeczyścić,ale w żadnym przypadku nie smarować.
    A może kontakt ze sprzedającym,żeby przyznał się,czy ta usterka mała miejsce i co ewentualnie robił,by nie ponawiać niepotrzebnie tych samych działań.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 11796525
    carrot
    Moderator Samochody
    Przejedź się kawałek i dotknij wszystkich felg bezpośrednio po jeździe, jak któreś będzie gorące, to znaczy, że zapiekł się zacisk i gotuje się płyn hamulcowy
  • REKLAMA
  • #4 11796654
    ziomekwariat1234
    Poziom 10  
    Delikatnie tylnia felga od prawej strony jest cieplejsza, więc plan wygląda tak:
    -rozkręcić tył, przy okazji wymienić piasty z łożyskiem z obu stron z tyłu, wyczyścić bęben, nie smarować go ani nie smarować szczęk, pdrdzewić i posmarować te elementy przy sprężynach itp, żeby lżej to wszystko chodziło,
    -rozkręcić przód, odpowietrzyć układ hamulcowy, pouzupełniać płyny
    Generalnie dzięki za pomoc, napisze po weekendzie jak to wszystko poszło. Pozdrawiam ;]
  • #5 11813037
    ziomekwariat1234
    Poziom 10  
    Wymienione zostały piasty z łożyskami z tyłu, podczas wymiany okazało się, że jedna ze sprężyn ściągających szczęki w bębnie z tyłu jest rozerwana i szczęki były rozwarte i "hamowały". Kupiłem zestaw sprężyn zastępczych, wymiana, płyny uzupełnione, hamulce odpowietrzone przy każdym kole. Samochód jest cichy, sprawny, hamuje normalnie, równo, zero problemów, dzięki za pomoc, temat do zamknięcia.
REKLAMA